Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Jak to jest z Waszym eks ;)
Autor Wiadomość
_eta 
eta





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 469 dni temu
Posty: 320
Skąd: krakow - eNHa

Profil:
Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-06-06, 17:17   

heh ja pamiętam.. ciagłam 2 sroki za jeden ogon..
i mama wtedy do mnie to co wiesz z kim chcesz być? ja pogadałam i wybrałam.. odchodzę a mama na co czekasz dzwon do niego i powiedz czego chcesz... wtedy zadzwoniłam do eks... powiedziałam ze chce przerwy w związku...
potem pisaliśmy trochę, dzwonił... potem sie spotkaliśmy... teraz nie utrzymuje z nim kontaktu...
za to utrzymuje z moja pierwsza miłością... i to mam bardzo dobre z nim kontakty... i nadal wiem ze mnie kocha ;/
_________________


NK->Edyta Zamojska-Kraków
 
 
 
REKLAMA







złotarybka 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 453 dni temu
Posty: 24

Profil:
Wzrost: 1,69
Włosy: blondynka
Stan: zajęta :)
Wysłany: 2007-06-14, 14:57   

_eta napisał/a:
heh ja pamiętam.. ciagłam 2 sroki za jeden ogon..
i mama wtedy do mnie to co wiesz z kim chcesz być? ja pogadałam i wybrałam.. odchodzę a mama na co czekasz dzwon do niego i powiedz czego chcesz... wtedy zadzwoniłam do eks... powiedziałam ze chce przerwy w związku...
potem pisaliśmy trochę, dzwonił... potem sie spotkaliśmy... teraz nie utrzymuje z nim kontaktu...

No ja moglabym dokladnie tak smo napisac! tez przez pewien czas, okolo miesiaca nie moglam sie zdecydowac.Bylam jeszcze z tamtym facetem, ale spotykalam sie z innym, ktory teraz jest moim obecnym. Ten moj obecny mezczyzna dowiedzial sie ze kogos mam - ode mnie, nie chcialm go oszukiwac,a tamten nie mial pojecia co sie dieje. wiedzialam, ze nie moge tego ciagnac, ale trudno mi bylo sie zdecydowac, z tym poprzednim bylam 4 lata!W koncu zdecydowalam i byla to najmadrzejsza decyzja w moim zyciu :-)
Nie utrzymuje z nim kontaktu juz od dluzszego czasu, po pierwsze nie chce mu sie przypominac, bo wiem ze przezyl nasze rozstanie, latwiej zapomni jak nie bedziemy miec kontaktu, a po drugie, moj obecny facet napewno wolalby zebym sie z tamtym nie kontaktowala. czesc sobie oczywiscie mowimy, ale nic poza tym.
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-15, 11:28   

złotarybka napisał/a:
Nie utrzymuje z nim kontaktu juz od dluzszego czasu, po pierwsze nie chce mu sie przypominac, bo wiem ze przezyl nasze rozstanie, latwiej zapomni jak nie bedziemy miec kontaktu,

b. mądre podejście :!:
swoją drogą widzę, że dużo tutaj dziewczyn rozstało się z facetami po długim związku. dobrze, że tak potrafiłyście i że w tym kolejnym związku odnalazłyście to prawdziwe szczęście :)
_________________


 
 
 
Karelayn




Informacje:
Dołączył: 447 dni temu
Posty: 6

Profil:
Wysłany: 2007-06-19, 12:12   

Ja nie utrzymuje kontaktu z bylym, raczej probuje go unikac i nie szukam okazji do spotkania, ale z jeszcze poprzednim eks mam dobry kontakt, popiszemy, spotkamy sie czasem, imprezujemy razem, tylko staram sie nie za czesto bo podejrzewam, ze caly czas czuje cos do mnie.. :/ a z mojej strony nic. A nie wiem jak mu to pokazac, zeby zrozumial, ale tez zeby nie zmieniliy sie relacje miedzy nami. Choc pewnie i tak to nie wypali bo knuje cos innego... ;)
Pozdrawiam
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-19, 13:01   

Karelayn napisał/a:
Choc pewnie i tak to nie wypali bo knuje cos innego... ;)

nie zrozumiałam, kto knuje coś innego? Ty czy On?

tez miałam kiedyś podobną sytuację. kumplowałam się z moim byłym, z taką różnicą, że On chyba cały czas coś do mnie czuł, a ja nic. i też byłam b. ostrożna, żeby nie dać mu przez przypadek żadnego znaku, który miałby go zachęcić do czegoś więcej. jednocześnie nie chciałam całkiem zrezygnować z tej znajomości. udało się :) spotykając sie z Nim - mówiłam o innych facetach, nigdy nie przekroczyliśmy niebezpiecznej granicy.
dzisiaj już zdecydowanie rzadziej się widzimy, wiem, że Łukasz zakochał się na zabój z wzajemnością :) a my b. ciepło o sobie myślimy :)
_________________


 
 
 
Karelayn




Informacje:
Dołączył: 447 dni temu
Posty: 6

Profil:
Wysłany: 2007-06-19, 13:43   

ja knuje..
tez moglabym rozmawiac z nim o innych chlopakach ale czy wypada o jego kumplu?z ktorym widzi sie 3 xw tyg..
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-21, 18:56   

Karelayn napisał/a:
tez moglabym rozmawiac z nim o innych chlopakach ale czy wypada o jego kumplu?z ktorym widzi sie 3 xw tyg..

no tutaj to nie wiem. rzeczywiście troszkę krępująca sytuacja. ale może lepiej mówić o tym otwarcie od razu, niż żeby dowiedział się od kogoś przypadkowego, po czasie, jak już uknujesz coś z tym kumplem ;-)
_________________


 
 
 
monikade





Informacje:
Dołączył: 447 dni temu
Posty: 13

Profil:
Wysłany: 2007-06-23, 19:56   

ja na szczęscie ze swoimi ex mam raczej dobre układy.
zwyczajnie sie nie udało, zdarza się.

moge nawet powiedzieć, ze zyjemy sobie w blogiej przyjazni.

jednak jesli ktorys mnie wyjatkowo wkurzy (a było to raptem raz), zachowa sie jak ostatni kretyn, to cóz - wyrzucam go ze swojego zycia raz na zawsze. AMEN!
_________________
a to wysłałam mojemu byłemu... http://www.joemonster.org...&album&pageID=3
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 9800
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-06-30, 12:06   

a ja?...

:(

nienawidzę go za to jak mnie traktował, za to jak mnie gnoił...:(
_________________
 
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 440 dni temu
Posty: 2439
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Wysłany: 2007-06-30, 14:31   

Ja ze swoim eks to straciłam kontakt, po prostu teraz jest jakbym go nie znała :roll:
ale według mnie nie zasługiwał na mnie.
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 9800
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-07-01, 00:28   

ja z moim EKS <nie lubię tego słowa>, widziałam się ostatnio... z rok temu (?!). dałam mu tylko jakąś bluzę, niby gadaliśmy.. wzięłam ze sobą koleżankę na to spotkanie i oczywiście musiał być wkręt, że musimy gdzieś iść... żeby tylko z nim nie siedzieć..
Musiał przy okazji mnie wyśmiać i 'zgnieść' jak mu powiedziałam, że chcę studiować psychologię... " ty?! hahahahaaa.... " śmiał się jak debil... zresztą to debil.. a ja z nim rok wytrzymałam żywiąc się jedynie nadzieją, że będzie dobrze i że on nie jest taki zły... że to wcale nie on robi coś źle tylko CIĄGLE ja... sam mnie żywił takimi głodnymi kawałkami...
Co za człowiek...
ale!
to było dawno:)
hm...
smutna to historejszyn, ale może nie będę was wtajemniczać, bo to taka historia jak z serii "prawdziwe historie" z TVN'u :)

[ Dodano: 2007-07-01, 00:31 ]
monikade napisał/a:
ja na szczęscie ze swoimi ex mam raczej dobre układy.
zwyczajnie sie nie udało, zdarza się.


Taaa... może i bym tak chciała..
Ale nie mogę, bo po chwili rozmowy widzę wszystko co było kiedyś...
coś czego nie da się wybaczyć..
nie ma jak toksyczny związek!

:D :D
_________________
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 5013
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek
Wysłany: 2007-07-02, 12:02   

nie mamy kontaktu ze swoimi byłymi
_________________
 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 433 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 15:01   

Ja ze swojej strony nic nie odpowiem, bo mąż był moim pierwszym chłopakiem :mrgreen:
A co do niego to szlag mnie trafia. Utrzymuje kontakt z jakimiś tam przyjaciółkami i z jedną ze swoich byłych :-x Co prawda bardzo rzadki?
_________________


 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 9800
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-07-03, 15:38   

.::Moniczka::. napisał/a:
Utrzymuje kontakt z jakimiś tam przyjaciółkami i z jedną ze swoich byłych


to źle?
chyba że...
_________________
 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 433 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 19:11   

Nie wiem, może ja tak myśle bo ... nikogo przed nim nie miałam??
Hmm.. zazdrosna jestem :roll:
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich