Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 376 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-29, 21:51
jakoś nie,jednego ex mam na NK w znajomych i mam też jego dziewczyne,nawet z nią częściej pisze niż z nim,wiem że są ze sobą 6 lat,że są zaręczeni i cieszy mnie to bo to fajny chłopak był i ona też jest ładna,miła.no i wkońcu to ja go nie chciałam...miałam moje powody,nie zależało mi aż tak bardzo...zawsze sie możecie pocieszac że jakbyście ich nie rzuciły to nadal by kochali tylko was a ona ma go w spadku,hehe resztki nie no to złośliwe było.tak poważnie to cieszy mnie szczęście moich ex.
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 176 dni temu Posty: 8 Skąd: Łomża
Profil: Imię: Jolusia
Włosy: Szatynka
Wysłany: 2008-06-12, 19:22
Hm.. ciekawy temat..
Z moim byłym chłopakiem nie mam kontaktu, jego aktualna dziewczyna mnie nie lubi..i to odbija się na naszych relacjach, nie żałuję powiem szczerze..
Przed związek ze swoim aktualnym partnerem, byliśmy z 2 lata przyjaciółmi,wiem wszystko o jego byłych dziewczynach.. jego wymaganiach wobec nich, problemów.. przyczyn rozstania..
_________________ I zakończyła się historia, w której serca dwa
Spotkały się by bić tylko dla siebie
On tu a ona tam wiedzieli już, że
Stworzeni nie dla siebie
Już nie mówił jej, że tęskni i że kochać chce
I myślał że nic nie wie
Mój eks niech trzyma się ode mnie z daleka. tak będzie najlepiej dla nas. zdradził mnie i nie ma już możliwości powrotu. A zachował sie tak, że przyjaciółmi już nie jesteśmy.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 356 dni temu Posty: 151 Skąd: skadś...
Profil: Imię: :)tajemnica...
Wzrost: taka w sam raz;]
Włosy: ...
Stan: hmm...
Wysłany: 2008-06-13, 23:06
Ojj..dziewczyny..nie gadajcie mi tutuaj, ze cieszycie sie ze szczescia swoich byłych...jak dla mnie to sa sprawy bardziej egoistyczne i kazdej z nas w pewnym stopniu nie pasuje jak wiemy, ze szczesliwi z innymi, mowia im, to co nam kiedys...przytulaja i caluja tak samo...szczegolnie jest tak kiedy laczylo nas cos wiecej z nimi...jakas duza wiez emocjonalna...ja zerwalam a mimo to jakos nie potrafie sie pogodzic...;(
Informacje: Dołączył: 176 dni temu Posty: 36 Skąd: Slask
Profil:
Wysłany: 2008-06-17, 13:44
Zgadzam sie z przedmówczynią. Na pewno cos tam czujemy gdy widzimy eks z byłą, ale to zalezy czy powodem naszego rozstania bylo cos z jego winy czy z naszej...Jak z jego i byl świnią to chyba do takiej osoby sie juz nic nie czuje...ale jesli z naszej winy doszlo do zerwania to juz cos innego mysle...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 376 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-17, 15:30
Lorrie napisał/a:
Ojj..dziewczyny..nie gadajcie mi tutuaj, ze cieszycie sie ze szczescia swoich byłych...jak dla mnie to sa sprawy bardziej egoistyczne i kazdej z nas w pewnym stopniu nie pasuje jak wiemy, ze szczesliwi z innymi, mowia im, to co nam kiedys...przytulaja i caluja tak samo...szczegolnie jest tak kiedy laczylo nas cos wiecej z nimi...jakas duza wiez emocjonalna...ja zerwalam a mimo to jakos nie potrafie sie pogodzic...;(
ja sie ciesze.co mnie oni zresztą obchodzą.ja też jestem szczęśliwa.i obecnemu mówie duuuużo więcej niż im.trzeba iśc do przodu a nie sie ex przejmowac.niech im sie dobrze wiedzie i tyle.pasuje mi to że jest szczęśliwy,bo co cholera teraz ma do końca życia wyc w poduche że nie jest ze mną bez przesady
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 523 dni temu Posty: 11238 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-06-17, 15:34
Lorrie, ?
ja mam go szczerze mówiąc w dupie
jak dla mnie, bardziej bym się cieszyła gdyby był sam całe życie, albo do czasu kiedy skapnąłby się, że coś z nim nie tak
ale kontakty mamy rzadkie ale dobre <zmieniło się to ostatnio, bo było źle )
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 170 dni temu Posty: 28
Profil: Wzrost: 172
Stan: wolny
Wysłany: 2008-06-17, 15:47
witam wszystkich. to moj pierwszy post na tym forum.
ja jak widze swojego eks (zwlaszcza jednego) to najchetniej bym sie znalazla wtedy w innym miejscu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum