Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Jak to jest z Waszym eks ;)
Autor Wiadomość
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7227
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-15, 16:04   

anusek napisał/a:
chociaż wiem że powinnam

dlaczego POWINNAŚ?
_________________
 
 
 
REKLAMA







anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 3548
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 16:07   

bo ja praktycznie bez wyjaśnień zniknełam...nigdy mu nie odpisałam,nie chciałam z nim rozmawiac nawet na sprawe nie poszłam.
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7227
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-15, 16:09   

anusek napisał/a:
nawet na sprawe nie poszłam.

a musiałaś iść?
minęło tyle lat, nie wiem czy na prawdę, tak jak mówisz jesteś mu winna spotkanie
_________________
 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 533 dni temu
Posty: 2039
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-05-15, 18:41   

zawsez się możesz wykręcić, że miałaś za mało lat, żeby wejść na rozprawę ;)

a tak w ogóle chyba po tylu latach nie ma się z czego tłumaczyć, miałaś prawo ułozyc sobie zycie w ciągu btakiego czasu
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 3548
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 21:29   

nie musiałam ale chyba powinnam,tak mi sie wtedy wydawało :-/ a że mogłam sobie ułożyc życie...dla niego póki nie mam męża i dzieci to nadal jest szansa :-? tak mi kiedyś napisał <bezradny>
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
impresja 
CukiereczeQ





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 274 dni temu
Posty: 546
Skąd: ...

Profil:
Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-05-16, 12:04   

Ja bym się z nim raczej nie spotykała. A gdybym się na niego natknęła to powiedziałabym, że mam faceta i go kocham i takie tam podobne. Ile Ty miałaś lat jak z nim byłaś? 16? I co może teraz nadal młodzieńcza miłość nie wygasła? Śmieszny jest, jeśli w to wierzy...
_________________

 
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 3548
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-16, 14:30   

impresja on wie że z kimś jestem już od dawna,wie o mnie praktycznie wszystko bo nawet u mnie le jest pełno jego znajomych,na osiedlu...nie wydaje mi sie żeby on mniał nadzieje że ja coś do niego czuje bo chyba dałam mu odczuc że nie.ale pewnie będzie sie starał jakoś do mnie zbiżyc na nowo.różnymi sposobami.no zresztą zobaczymy jak to będzie mam nadzieje ze jednak nie tak źle.
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7227
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-17, 17:47   

anusek napisał/a:
dla niego póki nie mam męża i dzieci to nadal jest szansa :-?


oo jak fajnie, że do niego dociera że szansy nie ma i że twoje zdanie też się liczy...
przepraszam, ale takie teksty,, z jakimś psycholem mi się kojarzą...
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 420 dni temu
Posty: 4244

Profil:
Wysłany: 2008-05-17, 17:59   

ja bym nie przyjmowala listow i tych prezencikow...
moim zdaniem nie masz obowiazku sie jemu tlumaczyc. nie chcesz sie z nim widzec nie musisz. tez nikt ci nie nakaze. to jakas chora sytuacja. goscio mysli, ze moze wszystko
 
 
 
milli 
Milli





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 81 dni temu
Posty: 134
Skąd: Zambrow

Profil:
Imię: Emilka
Wzrost: tylko 155 cm
Włosy: blond
Stan: zareczona panna :)
Partner: Saša
Wysłany: 2008-05-17, 20:05   

Ja z moim ex spotykalam sie 4 lata. W 4 roku on skumplowal sie bardzo ze swoim starym kolega i cos sie popsulo. Przestal mi mowic, ze mnie kocha a kiedy sie go w koncu zapytalam o to, powiedzial, ze przestal mnie kochac w TEN sposob. Nie zostawil mnie chyba dlatego, ze moja mama w tym czasie zaczela ciezko chorowac i wszyscy wiedzielismy ze umrze :( A moze byl tchorzem po prostu. Po kilku miesiacach mialam dosc takiego zwiazku -nie zwiazku i to ja to skonczylam, niespodziewanie i gwaltownie powiedzialam: dosc! Zostalismy przyjaciolmi i dosc czesto sie spotykalismy. Od czasu do czasu zdarzal nam sie nawet przyjacielski seksik :D Po jakims czasie on kogos poznal, ja zreszta tez i kontakt stawal sie coraz rzadszy. W koncu prawie zupelnie sie urwal. Niedawno odnalazlam go na gg i zagadnelam, zeby sie dowiedziec sie jak mu sie wiedzie, w koncu kiedys byl jedna z najblizszych mi osob. Rozmowa trwala krotko bo on byl w pracy, i od tamtej pory sie nie powtorzyla. On ma teraz swoje zycie, w Warszawie ze swoja obecna dziecyzna/narzeczona (nie wiem nawet) a ja swoje, na drugim koncu europy. Chociaz musze przyznac, ze dosc czesto o nim mysle,a nawet czasem mi sie sni.
_________________
Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
 
 
 
czekoladka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 210 dni temu
Posty: 22
Skąd: Śląśk

Profil:
Wzrost: 165cm
Włosy: czarne
Stan: panienka
Wysłany: 2008-05-21, 21:00   

Moja relacja z eks poprostu wykańcza mnie psychicznie:((Byliśmy razem 2 lata, był to związek na odległość,mieliśmy dla siebie tylko weekendy...Mimo to baaaaardzo go kochałam i nie potrafię sie chyba do teraz pogodzić,że to wszystko nam sie posypało:((On nadal przyjeżdża w weekendy i niestety zawsze nasze spotkania kończą się tak samo-w łóżku....jest nam razem rewelacyjnie,wychodzimy razem na imprezy,spędzamy wspólnie weekendy,ale nie usłyszałam od niego propozycji,żeby zacząć wszystko jeszcze raz.Ja z nikim się nie spotykam,a on milczy...nic nie wiem o jego tamtejszym życiu.Dla niego to tylko koleżeński seks,ale ja jestem kobietą i nie umiem tego brać tak na spontan,przy każdym jego dotyku cała się trzęsę...Za bardzo sie wmontowałam w tą relację i boję się że moje psychiczne samopoczucie będzie coraz gorsze:((
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7227
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-21, 21:06   

czekoladka, zapytaj go wprost czy wiąże z tobą coś więcej niż tylko
czekoladka napisał/a:
koleżeński seks
_________________
 
 
 
katti 
błękitny motylek ;)





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 233 dni temu
Posty: 1356

Profil:
Imię: K.
Wzrost: 164
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-05-21, 21:08   

czekoladka napisał/a:
ale nie usłyszałam od niego propozycji,żeby zacząć wszystko jeszcze raz


czekoladka napisał/a:
Dla niego to tylko koleżeński seks


Nie moglabym tak sypiac "po przyjacielsku" niby :evil:
_________________
Jeszcze jedna łza
A zmienię się w lód......
Jeszcze jeden szept
A umrę w tym smutku.....

 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7227
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-21, 21:11   

raz.. moze...
ale nie cały czas i to jeszcze nie wiedząc na czym stoję... :!:
_________________
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 275 dni temu
Posty: 2239
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Włosy: brazzzz
Stan: wkrotce zonka
Partner: L
Wysłany: 2008-05-21, 23:07   

czekoladka, postaraj sie z nim o tym porozmawiac,bo ty pewnie w tym "kolezenskim" seksie szukasz jego bliskosci i robisz to z nadzieja ze wrocicie do siebie,a on byc moze poprostu wykorzystuje sytuacje <bezradny>

kiedy nie bylam z L to tez z nim sypialam po kolezensku (a kiedys mowilam tak jak Katti,ze nie umialabym po przyjacielsku) ,sama mu to proponowalam bo bardzo mi go brakowalo - nie sexu ale Lukasza i tego ze moglam znow razem z nim zasnac i przy nim sie obudzic,dla nas naszczescie okazalo sie,ze oboje nie potrafimy bez siebie zyc i nadal bardzo sie pragniemy i wrocilismy do siebie,ale wiem ze bywa tak,ze facet wykorzystuje takie sytuacje
_________________
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich