Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 178 dni temu Posty: 534 Skąd: Dublin
Profil: Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-10-12, 02:06
nie wiem czy liczyc te krotkie zwiazki ktore bylu przed Jackiem... no ale byly...
ale najdluzsza przerwa trwala 2 lata... bardzo mnie zranil pan P. choc krotki to zwiazek byl... aczkolwiek burzliwy bardzo
_________________ Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 280 dni temu Posty: 1393 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-10-13, 19:05
ja najdłużej sama byłam 4 lata... po moim pierwszym chłopaku, który miał dwie dziołchy na raz (mnie i jeszcze jedną) i zerwał ze mną przez gg...
nie liczę tych przelotnych romansików w ciągu tych 4 lat.
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-13, 20:01
po moim eksie była sama przez ok pół roku ..... z tym że niby nie byliśmy parą ale po jakimś czasie znowu zaczęliśmy sie spotykać tzw. seks bez zobowiązań .... będąc w takim układzie mniej lub bardziej luźnym zaczęłam spotykać sie z moim teraźniejszym chłopakiem bo potrzebowałam kogoś nowego ... bycie i nie bycie z eksem mnie męczyło ....
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 58 dni temu Posty: 1120 Skąd: Tu i ówdzie :)
Profil: Wzrost: 165
Włosy: brunetka
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-27, 18:10
może trochę to dziwne ale po zakończeniu 4-letniego związku ''przyplątał''mi się niemalże natychmiast ktoś nowy,ktoś kto okazał się dla mnie lekarstwem na stare rany. I to właśnie ta osoba pomogła mi przetrwać najgorszy czas.
Czyli po starym związku odrazu <można powiedzieć>wkroczyłam w nowy
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! <Yo> ;p
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 105 dni temu Posty: 47
Profil: Imię: na literkę M :)
Wzrost: 170
Włosy: Brąz
Stan: Wolna
Partner: Brak
Wysłany: 2008-10-31, 15:11
nie(d)oceniona napisał/a:
ja jestem sama już ponad 3 lata ... póki co dobrze mi z tym ... po ostatnim związku mam paskudne wspomnienia i nie wiem czy już mam tyle odwagi żeby komuśznowu zaufac i sie związać... z drugiej strony w moim zyciu pojawił się M. i myślę że gdyby on na prawde chciał - potrafiłabym (przy jego pomocy) znów zaufać facetowi
Ja również mam podobną sytuację jak nie(d)oceniona z tym, że jestem sama aktualnie rok i 2 miesiące Również mam paskudne wspomnienia jeśli chodzi o poprzedni związek i również pojawił się ktoś w moim życiu ale nie wiem czy jestem w stanie na dzisiejszą chwilę zaufać ponownie jakiemuś facetowi!
_________________ ,,Nie zapomnij o tym, że każdy nowy dzień jest Ci dany po to abyś był szczęśliwy"
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 58 dni temu Posty: 1120 Skąd: Tu i ówdzie :)
Profil: Wzrost: 165
Włosy: brunetka
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-31, 16:39
Maddie napisał/a:
nie wiem czy jestem w stanie na dzisiejszą chwilę zaufać ponownie jakiemuś facetowi!
a wiesz,że ja tez mam ostatnio ten problem? niby zaczełam sobie układać życie na nowo,na początku zapowiadało się fajnie ale ostatnio mam oraz więkrze wątpliwości czy to oby nie za szybki przeskok z jednego związku na drugi? Boję się zaangażować a to źle wróży temu w co zaczełam się powoli pakować...
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! <Yo> ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum