Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 60 dni temu Posty: 629 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-21, 11:07
Jewel napisał/a:
Bo ludzie, którzy nie mają siebie na co dzień to korzystają z okazji ile i kiedy się da ale jak się ma siebie na co dzień, mieszka się razem to raczej nie jest to w głowie non stop chyba że ktoś jest chory.
dokładnie ,więcej obowiązków ,czasem poprostu jesteśmy zmeczeni i wystarczy że się przytulę do niego i że jest przy mnie
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
ja nie twierdze ze non stop mysle o seksie... po pierwsze to byloby troche chore po drugie nie mam na to czasu... twierdze tylko ze kocham sie z mezem jak tylko mam na to ochote.. a ze to czasem jest jak zasypiam i jak sie budze to nie moja wina... czasem jest 2 razy dziennie codziennie czasem raz dzienine a czasem wcale.. czasem poprstu chce sie przytulic czuc jego bliskosc.. oddech.. wtedy wiem ze naparwde mnie kocha... a seks schodzi na dalszy plan.. bo nie jest najwazniejszy i nigdy nie byl w naszym zwiazku.. to tyle:P
_________________
jak mawia mój mąż: "człowiek uczy się przez całe życie a i tak głupi umiera"
Jo kiedys myslalam,ze dobry sex to wszystko,ale jak poznalam mojego meza to wiem,ze sa tez inne sprawy niz ale omijajac to co napisalam wyzej-to moglabym codziennie
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-22, 10:14
To ja jakaś dziwna jestem.
Mi tam wystarcza raz na tydzień lub na dwa tygodnie.
Zdarza się,że i rzadziej .
Na szczęście mam partnera o takim samym libido jak ja, bo jakby miał odmienne to mielibyśmy problem
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
To ja jakaś dziwna jestem.
Mi tam wystarcza raz na tydzień lub na dwa tygodnie.
Zdarza się,że i rzadziej .
Na szczęście mam partnera o takim samym libido jak ja, bo jakby miał odmienne to mielibyśmy problem
moje libido jest identyczne jak twoje. niestety mój drugi połówek ma libido godne gwiazdy porno...zawsze i wszędzie. uczymy się kompromisów
w innym temacie dziewczyny napisaly ze nawet kiedy maja okres to nie moga wytrzymac i czekaja choc na te ostatnie dni kiedy krwawienie nie jest takie silne...
dlaczego to pisze?
bo to troche dziwne tzn przynajmniej dla mnie, bo jak mam okres to mam i nie jest dla nas nic strasznego poczekac nawet jak nie mam sexu przez dluzszy czas to nic sie nie dzieje. dla mnie sex nie jest najwazniejszy wazne ze nie mozemy bez siebie zyc a bzykanko to dodatek wtedy kiedy mamy na to ochote a nie priorytet
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 537 dni temu Posty: 2842 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-05-07, 09:08
Olciiia napisał/a:
dla mnie sex nie jest najwazniejszy wazne ze nie mozemy bez siebie zyc a bzykanko to dodatek wtedy kiedy mamy na to ochote a nie priorytet
ale tu nikt nie mówi, że sex jest najważniejszy... po prostu ktoś ma ochotę częściej a ktoś rzadziej. a jak ktoś ma częściej to dlaczego ma się powstrzymywać?
Ale fakt, najważniejsze to to, aby partnerzy mieli podobne libido...tzn najwygodniejsze, bo wiadomo, że jeśli nie mają to i tak się mogą dogadać
No tak tu tez sie zgadzam i w sumie nie mowialam nic ze niby zabraniam czy ktos ma sie powstrzymywac tylko sie jakos "nienormalna" poczulam ze wszyscy tak czesto.. i ze nawet przez te pare dni okresu nie moga wytrzymac
no faktycznie z tym libido jest roznie i dziekowac Bogu ze jakos sie dobralismy rowniez pod tym wzgledem
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
liczy sie jakos a nie ilosc , czasem pare razy w miesiacu może byc namietniejsze i niz codziena rypanka;)
ja dosc czesto uprawiam sex ale nie załamała bym sie gdyby sie okazało ze moj facet nie moze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum