Informacje: Dołączyła 201 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil:
Wysłany: 2008-02-19, 01:17
teraz juz nas lozko nie godzi bo jak sie poklocimy i ja zawinie to ja mam ochote go przytulac a on nie...albo na odwrot:P..ale nie wiem jak bedzie jak sami zamieszkamy wreszscie...
Od jakis dwóch tygodniu nie mam w ogóle ochoty mam inne sprawy na głowie
K. nie zaczyna (cwaniak pewnie czeka az ja zacznę ) i tak sobie chwilowo zyjemy w celibacie
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 316 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-10, 14:10
calineczka napisał/a:
zyjemy w celibacie
no ale mi celibat
Dwa tygodnie hehe
Ja parę lat miałam
Wiadomo czasami w życiu durzo się dzieje i każdy ma myśli zwrócone w inną stronę.
Wiadomo, nic na siłę.
Lepiej poczekać aż oboje partnerzy tego będą chcieli.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Dołączyła 142 dni temu Posty: 75 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-10, 18:47
Prawdziwej namietnosci wspolne lata mieszkania razem nie szkodza...wiecej, jest jak stare dobre wino....nigdy dosc chyba, ze ktos podda sie rutynie, ale to juz inna dyskusja ) (
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum