Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 363 dni temu Posty: 37
Profil:
Wysłany: 2008-02-21, 18:33
Dziękuję niektórym z Was za dobre słowo
A innym powiem, że zdaję sobie sprawę z tego, że wychowanie 12 dzieci to trudne zadanie. Wcale nie jest tak, że to moje marzenie jest utopią, że tego nie da się zrobić, bo pieniądze... Rodzinny Dom Dziecka to placówka, w której zatrudnia się pracowników. Rodzice albo rodzic dostaje normalne wynagrodzenie za pracę, a za utrzymanie dzieci, powtarzam, płaci państwo i nie ma takiej opcji, że jak komuś z władzy się odwidzi to nie da... Całą organizację takiego domu regulują odpowiednie przepisy prawne. Ja, póki co, jestem pełna nadziei Ale jeśli zdarzy się, że będę miała 1 maluszka, to też będę szczęśliwa, bo najważniejsze jest dla mnie to, by być mamą
cerrata napisał/a:
myślisz o owsiankach i o tym , że 'fajnie' czy o czym... ?
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 727 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-21, 22:37
vlad, ale w takim przypadku państwo płaci tylko za dzieci te, które wychowujesz, a których mamą biologiczną nie jesteś prawda? Pytam bo nie wiem na pewno, a zawsze to dobrze być doinformowanym
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 460 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2008-02-24, 07:43
vlad, napisała
Cytat:
Cytat:
cerrata napisał/a:
myślisz o owsiankach i o tym , że 'fajnie' czy o czym... ?
yyy... nie rozumiem...
myśle, że cerratce chodzi o to, że twoją wypowiedź o robieniu codziennie rano 12 owsianek można odczytać jako coś negatywnego- chociaż cały kontekst wypowiedzi raczej to wyklucza, to ja też przez moment myślałam, czy ty chcesz robić te owsianki, czy cię ta perspektywa przeraża
naprawdę życzę ci powodzenia vlad,
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 277 dni temu Posty: 2076 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-29, 20:25
Hmm... a ze mna to jest to, ze im starsza jestem, tym bardziej nie chce miec dzieci Choc mam nadzieje, ze wynika to tylko z mojego poczucia niegotowosci do macierzynstwa. Mysle o dzieciach przez pryzmat ciaglych problemow i ograniczenia wlasnej wolnosci. Nie widze zadnych korzysci i szczesliwych chwil...
Skoro napisałam w temacie o imionach to tutaj też się odezwę
Jakoś najbardziej widzi mi się dwójka (chłopczyk+dziewczynka) u mnie w domu było tak przez długi czas-ja i brat,lecz później pojawiła się siostra ahh te bociany
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 270 dni temu Posty: 1319 Skąd: Kraków
Profil:
Wysłany: 2008-03-02, 18:20
No ja tak standartowo dwójeczkę Choć narzei nie jestem przygotowana na dziecko ani w sferze psychicznej ani tym bardzie finansowej, więc jeszcze troszeczkę sobie poczekam
Informacje: Dołączyła 541 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-02, 19:15
hmmm a ja tak sie zastanawiam no mysle o 2 ale jak bedzie pierwszy chłopczyk.... to bedzie chciał mniec braciska a jak dziewczynka to siostrzyczke...ja zawsze chciałam miec brata starszego...w sumie tak mam ...ale kontaktow z nim nigdy nie utrzymtwałam..tzn jak byłam mała to utrzymtwałam, ale prawie nie pamietam , no pomijajac zawsze chciałam miec brata a mam siostre i tak mysle ze te starsze rodzenstwo zawsze chce miec jeszcze starsze..a te młodsze chce miec młodsze...no i jeszcze jakby myslec czy chca braciszka czy siostrzeczke sie zamotałam ale wychodzi na to ze zeby dziecku dogodzic to trza by sie jak kroliki
Informacje: Dołączyła 237 dni temu Posty: 2511 Skąd: w krainie marzen...
Profil: Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-04-09, 12:07
hm.. ja w ankiecie zaznaczylam dwojke dzieci.. i taka ilosc chcialabym miec.. oczywiscie ajk jakies sie przytrafi to i tak bedziemy kochac jak wlasne jak to mowi moj skarb ahaha a powaznie to zawsze chcialam miec parke chlopca+dziewczynke.. bez wiekszego znaczenia co bedize pierwsze czy chlopiec czy dziewczynka wazne by byly zdrowe... ale to wszystko przyszlosciowe plany.. moze za pare lat bede miala juz jedno dziecko i bede myslec o nastepnym.. narazie myslimy o domku...
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 415 dni temu Posty: 5612 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-09, 12:16
ja poki co planuje parke, najpierw chcialbym coreczke a pozniej synka, Misiek najpierw chce syna ale co bedzie to bedzie byle zdrowe bylo - jak to sie mowi
Moze z czasem zdecyduje sie na trojke, ale to zalezy jak sie zycie potoczy i jakie beda warunki finansowe
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum