Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
ich kumple,hobby
Autor Wiadomość
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-05, 17:32   

Roxi, to jest myśl! Taki mail, w którym Mirabelka__22 wyraża wszystkie swoje uczucia, mówi o tym, jak Jej jest przykro i jak bardzo chciałaby, aby coś się w tej sprawie zmieniło. Może by go to ruszyło? Ja bym chyba postawiła na odrobinę romantyzmu i własnoręcznie napisałabym list do faceta.
Ja miałam problem na początku z pasją mojego faceta, jaką jest... rower.... Doszło do tego nawet, że wsadzał specjalnie rower do łóżka, żeby mi na złość zrobić <w żartach naturalnie> Ale odkąd podzielam jego pasję i zaczęłam ją rozumieć jest o wiele lepiej. Nie czepiam się już o to, że ciągle gdzieś jeździ, chociaż nadal gula mi skacze jak mi opowiada, że zjeżdżał z góry z predkością 80km/h :/
_________________
 
 
 
REKLAMA







WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 18:09   

A ja mam taki problem i chcialabym zebyscie mi pomogly:(
Moj facet traktuje swojego przyjaciela(kolege) jak dziecko kupuje mu ubrania plyty wozi go wszedzie i nic w zamian nie dostaje a przynajmniej ja nie wiem nic na ten temat.
Ja jeszcze nigdy nic od niego nie dostalam z wyjatkiem jakiegos wypadu jednodniowego. Nie Nie Nie !!!!!!!! Nie zalezy mi na jego pieniadzach bo jesli bede chciala to moge poprosic rodzicow, ale jego kumpel poprostu go wykorzystuje. Doslownie. Bo jak to inaczej nazwac. Dziś czeka mnie powazna rozmowa. OStatnio stwierdzilam ze boje sie wiazac z nim i zakladac rodzine skoro on mnie traktuje gorzej niz kolege.
Co ja mam zrobić:( Bo ja juz nie wiem jak na niego wplynać:(
I jeszcze dodam ze potrafi tak o z lekką ręką wydac np 100 zl na zabawe(np z kumplami sobie isc zagrac na maszynach) :( to mnie przeraza!
 
 
 
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-06, 18:23   

O Jeez... To straszne! Dobrze, że chcesz z nim porozmawiać na ten temat. Myślę, że to najlepsze wyjście. Ale sama nie zmusisz go raczej żeby przestał tak postępować. Nie dziwię się, że przeraża Cię ta jego rozrzutność. Chyba sama miałabym dylemat, czy się jeszcze bardziej zaangażować w ten związek. Jeśli mam być szczera, to nie widzę tego związku, jeśli on się nie zmieni.
Co do kolegi, to oprócz rozmowy z facetem przydałoby się porozmawiać także ze źródłem problemu i delikatnie zasugerować mu, że przegina?
_________________
 
 
 
Roxi 
ustabilizowana;>





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 68 dni temu
Posty: 882
Skąd: centrum

Profil:
Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Wysłany: 2008-10-06, 18:29   

Alisekai, Ale tylko i wyłącznie delikatnie, bo kłótnia na prawdę nic tu nie da!!Wszystko trzeba na spokojnie wyjaśnić, bez niepotrzebnych nerwów, a jeśli mogę wiedzieć WweronikaA ile twój facet ma lat?
_________________


 
 
 
WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 18:29   

Alisekai napisał/a:
O Jeez... To straszne! Dobrze, że chcesz z nim porozmawiać na ten temat. Myślę, że to najlepsze wyjście. Ale sama nie zmusisz go raczej żeby przestał tak postępować. Nie dziwię się, że przeraża Cię ta jego rozrzutność. Chyba sama miałabym dylemat, czy się jeszcze bardziej zaangażować w ten związek. Jeśli mam być szczera, to nie widzę tego związku, jeśli on się nie zmieni.
Co do kolegi, to oprócz rozmowy z facetem przydałoby się porozmawiać także ze źródłem problemu i delikatnie zasugerować mu, że przegina?



Ten kolega to moj bardzo dobry znajomy. Znam sie z nim od urodzenia. Głupio mi wytykac mu to ale jesli rozmowa z moim facetem nie pomoze to porozmawiam i z nim (dzieki za pomysl) bo ja bardzo chcialabym uratowac ten zwiazek. Jestesmy ze soba jedyne pol roku ale sie do niego przyzwyczailam i jest mi z nim cudownie jesli nie wywija takich numerow.
Jak nie pomoze to nie bede sie pchala dalej bo nie chce byc zalacznikiem do jego zyciorysu:(

[ Dodano: 2008-10-06, 19:30 ]
Roxi napisał/a:
Alisekai, Ale tylko i wyłącznie delikatnie, bo kłótnia na prawdę nic tu nie da!!Wszystko trzeba na spokojnie wyjaśnić, bez niepotrzebnych nerwów, a jeśli mogę wiedzieć WweronikaA ile twój facet ma lat?


25 latek ma. Nie jest juz takim dzieciakiem ale z zachowania wynika cos innego... :(
 
 
 
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-06, 18:42   

Hm... Wydaje się, że jak facet osiąga 25 lat, to jest już bardziej ułożony... Myślę, że warto zawalczyć o ten związek, ale jeśli nic się nie zmieni, to odpuścić. No i tak, jak mówi Roxi, kłótnie nic tu nie dają. Facet może poczuć się postawiony pod ścianą, jakbyś kazała mu wybierać między sobą a kumplem i żeby zrobić Ci na złość wybrać kumpla. Trzeba to załatwić bardzo delikatnie. No i rozmowę z tym kumplem też.
_________________
 
 
 
WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 18:45   

ojjjj no to ciezka rozmowa mnie czeka az sie denerwuje ale to dopiero kolo 21 a z tym kumplem to nie wiem moze jutro.... A swoja droga ten kkumpel to okazalo sie ze niezly cham!( do dziewczyn)
 
 
 
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-06, 18:47   

Nie denerwuj się. Do tej 21:00 masz jeszcze trochę czasu, pomyśl jak to rozegrać. A co kumpel zrobił?
_________________
 
 
 
WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 18:58   

kumpel zabieral pare razy jakas panne ktora poznal a pozniej mowi tak do mnie: ej ona mi za nic kasy nie oddaje ani za piwko ani za bilety(do kina ja zabral) no to sorrry na co on liczyl ze ja zabierze a ona mu jeszcze kase odda?
 
 
 
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-06, 18:59   

:shock: Co za... :shock: Brak mi słów...
_________________
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 64 dni temu
Posty: 179
Skąd: The Ketchup city

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 167 cm
Włosy: Brąz w porywach do rudego;)
Stan: narzeczona;-)
Partner: Krzyś
Wysłany: 2008-10-06, 19:01   

No ja generalnie z tym mam akurat spokój, bo większośc kumpli mojego lubego ma już własne rodziny i kontakty się pourywały. Jego hobby nie jest bardzo czasochłonne,więc w tym temacie loozik ;-)

Wweronika - jedyne, co mogę Ci poradzic to bardzo stanowczą rozmowę i konsekwencję w działaniu. Jeśli dasz mu jakieś ultimatum, to trzymaj się tego i nie daj sie zmiękczyc obietnicami. Trzymam kciuki.
 
 
WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 19:03   

No jest chamem ten jego kumpel ale on zalicza panny jak... eh szkoda slow
no to dzzieki dziewczyny za wsparcie. Przyda sie na pewno.
 
 
 
Mirabelka__22 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 213 dni temu
Posty: 3177

Profil:
Wysłany: 2008-10-06, 19:03   

WweronikaA, nienormalny jakis..
_________________
 
 
Alisekai 
Myszonek





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 67 dni temu
Posty: 923
Skąd: Okup City xD

Profil:
Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-06, 19:04   

Trzymam kciuki :* Napisz później, czy się udało go przekonać do zmiany?
_________________
 
 
 
WweronikaA 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 123 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: W=)
Wzrost: niski
Włosy: szatynka (inne farbowane)
Stan: panna
Partner: Wojtuś:*
Wysłany: 2008-10-06, 19:04   

Nooo na pewno napisze;) Buziaki:*:*:*

[ Dodano: 2008-10-07, 09:12 ]
Hej! Wiec wczoraj przyszedl a ja nie potrafilam nic z siebie wydusic ze zlosci... pozniej dzwonil pisal ale w koncu dzis powiedzial ze nie chce zeby sie miedzy nami cos zepsulo albo skonczylo przez cos takiego. Ze nigdy wiecej tak nie zrobi bo chce byc ze mna i przy mnie!! i że przez to (klotnia) nic mu sie nie chce.... Zobaczymy jak to sie potoczy! Mam nadzieje ze bedzie dobrze! A przynajmniej bym chciala:)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana