Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 338 dni temu Posty: 4443 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-06-23, 12:11
skinnybitch nigdy nie bylam w takiej sytuacji wiec nie wiem jak bym sie zachowala,latwo sie mowi spakuj sie i odejdz bo to moze sie powtorzyc,ale jesli kogos kochasz to jest to napweno bardzo trudna decyzja...
powiem tyle co i dziewczyny..badz czujna i pilnuj sie i pokaz mu jak bardzo zawiodl Twoje zaufanie i trzymaj go na dystans, bo jezeli za kilka dni miedzy wami wszystko bedzie tak jak przed tym wydarzeniem to on moze podswiadomie sobie tlumaczyc,ze nic wielkiego sie nie stalo,ze nadal go kochasz pomimo tego zdarzenia i kiedys moze sobie pozwolic na podobny incydent...czego absolutnie ci nie zycze i mam nadzieje,ze on w glebi duszy bardzo tego zaluje tylko nie potrafi sie glosno do tego przyznac..chociaz jako dorosly czlowiek powinien o tym z Toba porozmawiac,przeprosic Cie i zapewnic ze to sie nie powtorzy...
znam przypadek gdzie facet pod wplywem alkoholu i zlosci tez "przydusil" swoja dziewczyne...ona sie spakowala,zabrala dziecko i tego samego dnia wyniosla sie z wlasnego mieszkania..kilka dni spedziala u kolezanki...wyglada na to,ze jej facet zrozumial bo potrafi przyznac sie do tego bledu nawet przed znajomymi i wiem ze nigdy wiecej nawet nie bylo podobnej sytuacji miedzy nimi
mam nadzieje,ze u Twojego partnera tez byl to jednorazowy incydent i nigdy juz sie to nie powtorzy ..
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 56 dni temu Posty: 1463 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-07-16, 00:59
ja szczerze mowiac mimo ze mam 17 lat.... i jestem z chlopakiem juz ponad 9 miesiecy...to przynajmniej raz w tyg tak sie poklucimy ze sie bijemy...tyle ze ja nie uderze go pierwsza:( a on mnie bije po buzi i wszedzie tak ze potem boli mnie bardzo i mam siniaki;/ wiem ze nie powinnam byc z kims takim i ze powinnam odrazu go zostawic...ale ja nie potrafie:(
krowka17,
dziewczyno
czyś ty oszalała?
uciekaj od neigo jak najdalej
jakbym cię uderzyła to też byś mi powiedziała, żę jestem twoją najlepszą koleżanką?
no halo
uciekaj, bo sama się do ciebie przejdę i zabiorę cię od psychola
nei marnuj sobie życia
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 156 dni temu Posty: 4421 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-16, 01:17
cerrata, ma racje taki facet ktory bije i jeszcze do tego zmusza do sexu a jesli go nie otrzymuje obraza sie... nie jest nic warty moim zdaniem powinnas porozgladac sie za kims kto szanuje kobiety....
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
to on nie zasługuje na nikogo
psychol jeden..
no ja przepraszam
ale kto to inny?
zmusza do sexu, bije
nie jesteś jego własnością
a on wie, że może wszystko, skoro ty nic nie zrobisz
zwiazek to nie tylko "bo on chce"
to dwoje ludzie ma coś chcieć, muszą umieć iść na kompromis a już na pewno nie bić się
bo to raz, że jest niepoważne, jak dzieci jakieś, które nie potrafią ze sobą porozmawiać poważnie, tylko za rączki się biorą, bo języka za mało
a dwa, że to jest już patologia !
chcesz takiego życia?
chcesz, żeby cię całe życie bił? gwałcił tak na prawdę?
chcesz chować siniaki, blizny, bać się? chcesz?
to szerokiej....
młoda jesteś a w takie bagno wpadłaś...
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 56 dni temu Posty: 1463 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-07-16, 01:38
nigdy wczesniej nie mialam takiego chlopaka zeby mnie tak traktowal...on uwaza ze ja zasluguje na takie traktowanie bo to ja go do tego porowkuje...;/ ciekawe czym go prowokuje kiedy chodze przy nim jak zegarek bo go kocham i nie umiem odejsc...mowilam mamie i mowila mi doslownie to samo co wy ale dlaczego ja nie potrafie od niego odejsc;( kiedy prubowalam to plakalam i wracalam znow:(
on uwaza ze ja zasluguje na takie traktowanie bo to ja go do tego porowkuje...;/
no psychol
nie sądzisz?
przecież, nie powiesz, że to normalne
krowka17 napisał/a:
chodze przy nim jak zegarek bo go kocham
jakby on cię kochał to byś nie chodziła jak zegarek !
krowka17, ale dziewczyno
za co ty go kochasz? za te siniaki? za to że karze ci uprawiać seks? wiesz, że to jest gwałt już? to jest wykorzystywanie seksualne
rozumiesz?
po co się dajesz jak jakaś pierwsza lepsza?
omotał cie , rozumiesz?
dlatego właśnie nei umeisz odejsć
nie wiem co ty widzisz w cżłowieku, który ci tyle krzywdy sprawia!
trzeba w takich sytuacjach pomyślec o sobie
chyba nie powiesz mi, że chcesz z palantem całe życie spędzić
..
o ile dożyjesz. ..
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 56 dni temu Posty: 1463 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-07-16, 01:44
mam nadzieje ze dozyje....ale z nim akurat nie chcem zycia spedzic...cale szczescie...
[ Dodano: 2008-07-16, 01:45 ]
jest mi trudno go zostawic bo:mieszkamy na tym samym osiedlu 1 min drogi od siebie.chodzimy do tej samej szkoly....;/gdzie bym nie poszla to bym go widziala....a kocham go i trudno by bylo mi o nim zapomniec:(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum