U mnie T. jakos nie posuwa sie za daleko to raczej ja zawsze w sprzeczce wypale cos czego pozniej zaluje ale do rekoczynow jeszcze nigdy nie doszlo i szczerze mowiac nie wyobrazam sobie tego...
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 78 dni temu Posty: 387 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 166
Włosy: blond
Stan: In Love
Partner: Piotr
Wysłany: 2008-04-29, 20:45
Ja tez sobie nei wyobrazam zeby moj mnie uderzyl...masakra... wychowywalam sie w rodzinie w ktorej moj ojciec bil matke i nie wyobrazam sobie ze pozwolilabym mojemu facetowi na cos takiego gdyby sie zdarzylo ze podnioslby reke na mnie bylaby to ostatnia rzecz jaka by ta reka zrobil i odeszlabym bez wzg na wszystko
_________________
Grzeczne dziewczynki ida do nieba a niegrzeczne tam gdzie chca...
ja na pewno nie oddalabym facetowi bo wydaje mi sie to troche dziwaczne !
zostawilabym go gdyby okazalo sie ze weszlo mu to w krew nie ma co marnowac zycia na takich drani ktorzy nas nie szanuja te dziewczyny ktore to przezywaja szacunek ode mnie
-NIE DAJCIE SIE
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 110 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-30, 16:36
cerrata napisał/a:
a ja się rzucam zawsze
mogę powiedzieć że ja to jestem psycholka jak sie wnerwię więcej nie powiem bo
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 110 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-30, 16:39
cerrata, ja też go nie bije ...rzucam co mam po drodze
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 110 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-30, 16:48
cerrata, jak sie nawinie na drodze mojego celownika to i może być w niego,generalnie czym popadnie o podłogę jak mam nerwa że niby mi wypadło
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 225 dni temu Posty: 3548 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-30, 23:00
dziewczyny a co z przemocą psychiczną?jest chyba nawet częstsza niż ta fizyczna,a jej ofiary nie mają na to dowodów,więc co z tego że jest również karana...łatwiej udowodnic że facet nas pobił niż że znęca sie nad nami psychicznie.i co wtedy robic?
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 533 dni temu Posty: 2039 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-05-01, 08:11
najłatwiej powiedzieć, że odejść, ale prawda jest taka, że ofiara przemocy psychicznej nawet nie zdaje sobie sprawy, że nią jest. i bardzo trudno jej się wyrwać z takiego związku. przemoc psychiczna otępia, oprawca próbuje pozbawić ofiare własnego myslenia, by móc nią pokierować. na pewno niezbędna w tym przypadku byłaby terapia, ewentualnie pomoc bliskich osób
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-01, 12:55
niki napisał/a:
ofiara przemocy psychicznej nawet nie zdaje sobie sprawy
ja teraz dopiero czuję i wiem, że mój poprzedni chłopaczyna lekko mnie 'gnębił' . . .
a co dopiero jak ktoś na prawdę jest tak porządnie poniżany i tępiony...
takim ofiarom na pewno trudniej jest to dostrzec i trudniej uciec z tej chorej sytuacji...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 72 dni temu Posty: 48 Skąd: Z Daleka
Profil: Wzrost: średni na jeża
Włosy: blond
Partner: Daniel
Wysłany: 2008-05-06, 10:20
Ja na początku mojego związku z D. kiedy zaczły się pierwsze kłótnie po pięknych uniesieniach powiedziałam ,że odejdę od niego jak zacznie pić,zdradzać mnie ,czy podniesie rękę.
Obraził się za to.Czasem głos podniesie a ja mówie by nie krzyczał i przestaje za to ja drę ryja jak nienormalna.
Czasem szkoda mi go i myślę sobie,że powinien mieć lepszą kobiete odemnie ale skoro nie chce,to bardzo dobrze:)
P.S ja tez próbuje zmienić swoje drzenie na podniesiony głos żeby nie było ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum