Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 366 dni temu Posty: 174
Profil:
Wysłany: 2007-11-17, 17:40 fochy:)jak jestem zła na niego..
co robicie jak jesteście złe na NIEGO i macie tzw focha. jak mu to okazujecie? a on jak to robi?
wkurza mnie jak jestem zła i sie nie odzywam do niego a korci mnie jak cholera zeby napisać sms zadzwonić...do niego i zlosc mi przechodzi a chciałbym tak dluzej pokazać afiszować ze mam focha;) albo wyłączam komorke ale nie moge wytrzymać zeby zobaczyć czy cos napisał... a Wy jak macie?
czy mi się wydaje czy taki temat juz byl poruszany na forum.. albo podobny.. no nie wiem. może źle kojarze..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 333 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-19, 13:09
kiedy czuję, że zaczynam się "czepiać" to szybko szukam sobie jakiegoś zajęcia.
Rzadko miewam tzw. "fochy".
Kiedy coś jest nie tak, poprostu mu o tym mówię.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 326 dni temu Posty: 307 Skąd: Włocławek
Profil: Imię: Katarzyna
Wzrost: 172 cm
Włosy: ciemny brąz
Stan: panna
Partner: Jarek
Wysłany: 2007-11-19, 13:50
My kazdy problem zalatwiamy rozmowa.kiedy sie cos mnie wkurzy zaczynam sie czpiac o drobiazgi tj pozostawiany kubek na stoliku.wtedy On odklada wszystko na bok,siadamy na przeciw siebie i rozmawiamy.dopoki wszystko nie zastanie wyjasnione nie wstajemy a pozniej slodkie przprosiny i jest juz dobrze.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 411 dni temu Posty: 97 Skąd: podkarpackie
Profil: Stan: [zaręczona]
Wysłany: 2007-11-19, 15:06
ja też doszłam do wniosku, że strzelanie fochów nie ma sensu.
Przecież to wiadome, że się pogodzimy bo się kochamy. I te wszystkie kłótnie są zupełnie niepotrzebne.
Ale kiedy sie na niego wkurzę - bardzo zdawkowo odpowiadam na pytania (jednym słowem, tak/nie, albo milczę). Podoba mi się jak chce mnie udobruchać (choć na początku i tak twierdzi że nic się nie stało - a na pewno nie z Jego winy )
zazwyczaj po rozmowie wszystko wraca do normalności
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 470 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-11-19, 17:19
kiedyś to zawsze ja przepraszałam i dzwoniłam.. nie mogłam wytrzymać..
teraz jak on zawali... to nic nie pisze... czekam aż mu przejdzie.... nic na sile jak sie to mówi... trzeba czasem przetrawić pewne rzeczy.. hehe
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 372 dni temu Posty: 384
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-11-21, 01:10
Na początku naszego związku czesto się fochałam, teraz już mi przeszło. Jeśli coś mi nie pasuje mówię od razu, tym bardziej że na codzień znów dzieli nas 150km. Jednym słowem, na pożądnego focha przez telefon nie ma co liczyć, a kiedy już się zobaczymy poprostu szkoda na niego czasu
lusena, caaały wieczór.. łojej...
długo jak na nas ale chyba dlatego, że nie mamy w sumie żadnych problemów itd...
Zresztą mówimy tu o typowych FOCHACH
heh ja miewam różne fochy.. żartobliwe i takie poważne.. ale nie często:P jak jestem na niego zła to.. hmm.. raczej nie potrafie siedzieć w milczeniu, jestem dość "niestety" kłótliwą osóbką... heh i musze się wykrzyczec najpierw na niego, powiedziec to co mam do powiedzenia i dopiero później milcze,,
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum