Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-20, 23:12
i ogólnie tez ...ale do slubu to połówek jak ksiąze w błyszczacej zbroi( czyt białym garniaku) i na białym rumaku musi zajechac ...rumaka darowałam se...
oczywiscie nie kazdy ładnie we wszystkim wyglada i jak połówek bedzie w białym wyglądał jak poł dupy zza krzaka to na ciemny sie zdecydujemy
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 75 dni temu Posty: 81 Skąd: Wrocław
Profil: Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna jeszcze :-)
Partner: M.
Wysłany: 2008-04-21, 12:52
Jak dla mnie dwa pierwsze z pierwszej serii super , własnie w czyms takim widze mijego m. Fraki kompletnie odpadaja, odwazne kolorki typu czerwony moze i sie podobaja ale według mnie sa dobre na jakiegos sylwka czy jakis bankiet ewentualnie ale nie na slub!Mówię stanowczo Nie tego typu ubraniom.To Panna Młoda ma sie a końcu wyrózniac!
_________________ Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko kocha się za nic.
Jan Twardowski
podoba mi się ten pierwszy w kolorze jakby cappucino. taki właśnie wybrałam dla mojego narzeczonego,uważam że w czrnym jeszcze będzie miała okazję chodzić po zatym pewnie większość gości będzie miała ciemne więc będzie się wyróżniał wkońcu będzie panem młodym
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
angik1683: wiesz ja w sumie nie mam wyjścia bo mój narzeczony jest wysoki ale bardzo chudziutki(boże jak mu tego zazdroszczę ) więc w czarnym wyglądał by chyba jak śmierć także poddał sie moim sugestiom i kupiliśmy jasny nie żałuję. pan młody musi włąśnie tobie się podobać więc jak chcesz koniecznie ciemny to go namów życzę szczęścia w szukaniu tego jedynego....garnituru
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 274 dni temu Posty: 2227 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Włosy: brazzzz
Stan: wkrotce zonka
Partner: L
Wysłany: 2008-05-02, 11:46
kasiulka napisał/a:
więc jak chcesz koniecznie ciemny to go namów
to nie tak,ze ja chce koniecznie Napoczatku oboje chcielismy jasny, pozniej on myslam nad ciemnym,a teraz zobaczyl u kogos jasny i znow chce jasny ale tak naprawde to dopiero jak zacznie przymierzac i zobaczymy w czym mu lepiej to zdecydujemy a poki co jemu sie nie spieszy - zawsze na ostatnia chwile-typowy facet
dokładnie jak sama nie zaprowadzisz to będzie kupował w dniu ślubu skąd ja to znam. na szczęscie już go całego od stóp do głow ubrałam a moja sukienka się jeszcze szyje a tak bym ją już chciała zobaczyć
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum