Informacje: Dołączyła 117 dni temu Posty: 2181 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Wysłany: 2008-08-10, 12:42
Granica zdrowego rozsądku jest ważna moim zdaniem. Nie twierdzę, że 7 lat to dużo, bo na styk, ale nie związałabym się w życiu z facetem, który jest lat 15 starszy ode mnie. Odrzuca mnie to
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 123 dni temu Posty: 101 Skąd: stamtąd
Profil:
Wysłany: 2008-08-11, 21:08
ja też nie chciałabym się wiązać z mężczyzną dużo starszym,szczerze mówiąc jak byłam młodsza (14-20) to tak to sobie wyobrażałam,że będę z kimś starszym,najlepeij ok 30stki a teraz jestem z rówieśnikiem i nie wyobrażam sobie być z kims dużo starszym tzn teraz to wogole z nikim poza moim obecnym ale tak ogólnie,kilka lat ok,ale 10 to już chyba max
Hmm, mam za soba przelotny zwiazek z mezczyzna starszym o 15 lat.
Nigdy wiecej, w pewnym momencie pojawia sie zbyt duza roznica oczekiwan i wymagan. My, dwudziestokilkuletnie kobiety czesto bysmy jeszcze chcialy poszalec, pobawic sie, oni czesto bywaja juz zmeczeni, woleliby odpoczac w domowym zaciszu.. szukaja zony, kochanki, ale i pielegniarki...
Coz, tego przynajmniej ja doswiadczylam i mimo wszystko trzymam kciuki za te z Was, ktore sa zwiazane lub chca sie zwiazac ze starszym facetem
Ja jestem w związku z mężczyzną o 6.5 roku ode mnie starszym. Teraz się ta róznica troche wyrównała bo na początku 3.5 roku temu jak żeśmy zaczynali wspólną przygode to róznica była widoczna. Ja taka jeszcze dziewczyneczka malutka a on już powazny facet
Ale myśle że z rówieśnikiem i rok czy dwa lata starszym raczej trudno byłoby mi się porozumieć:) choć związek to sztuka kompromisu;)
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 100 dni temu Posty: 10
Profil: Imię: Karolina
Stan: Poza zasięgiem
Partner: M. <3
Wysłany: 2008-08-15, 23:02
Jak już mówimy o teorii, to jasne, że starszy.
Ale w praktyce bywa różnie i nie upieram się przy tym, że starszy to mądrzejszy, bardziej odpowiedzialny i dojrzały.
Jednak pewnie tak częściej jest.
Ja jestem z mężczyzną o 5 lat starszym, szczerze mówiąc zawsze wiedziałam, że będę z kimś o tyle starszym. Ja po prostu do dzisiaj nie za bardzo mam o czym rozmawiać z 20 latkami ...
_________________
Nie każda kobieta jest godna tego, by nazywać ją kobietą.
Informacje: Dołączyła 93 dni temu Posty: 8 Skąd: Chojnice
Profil: Imię: Korba
Stan: Singel
Wysłany: 2008-08-25, 00:30
u mnie bylo dziwnie bo baardzo dobrze sie dogadywalam ze starszymi facetami np. o 6 lat wiecej.. a teraz moj misio jest 4 latka starszy
trzymajcie kciuki
w moim przypadku jest tak, że zawsze miałam starszego od siebie, może ze względu na to, że zawsze było o czym z nimi pogadać, wierzyłam, że są dojrzalsi itd.powiedziałam sobie, że nigdy nie będę miała i nie chcę nikogo w swoim wieku, bo im to tylko głupoty w głowie i wygłupy różne, a mnie już to nie kręci, tym bardziej nie chciałam młodszego, ale ostatnio wieeeeele sią zmieniło. Tak się stało, że poznałam niedawno kogoś, zawsze super się nam rozmawia itd.Zaczęłam się zastanawiać ile ma lat(nie pytałam nigdy),a wyglądał mi na jakieś 22, a tu niespodzianka- 19, rok młodszy ode mnie.Jestem mile zaskoczona i mam nadzieję, że się nie zawiodę, a i może coś z tego będzie niedługo...
_________________ Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujemy, one same przyjdą...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 561 dni temu Posty: 5414 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2008-08-25, 09:28
jak tak was czytam to dochodze do wniosku, ze ja nigdy nie zastanawialam sie nad tym ile lat ma miec moj facet zawsze jak poznalam kogos to wiek nigdy nie robil mi roznicy. moze kiedys tez pewnych rzeczy nie bylam swiadoma, dlatego nie zadawalam sobie podobnych pytan.
Los zadecydowal tak jak zadecydowal i dobrze mi z tym
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
starszy... niedużo ale jednak:) nie wiem czemu ale młodsi faceci wydają mi sie strasznie dziecinni, niedojżali i tacy nijacy ... wiem że to tylko powtarzany stereotyp, ale ja na prawde nie spotkałam jeszcze normalnego chłopaka, który ode mnie jest młodszy
_________________
to jest ten kraj
popatrz, popatrz, popatrz sam
dobrze go znam, kochanie
dobrze go znam
nietolerancji i znieczulenia raj
to jest ten kraj to jest ten kraj
Mój Misiek jest ode mnie starszy o 5 lat. Wcześniej spotykałam się z młodszym facetem, ale nie długo. Duzo bardziej przyciagają mnie starsi i bardziej doświadczeni faceci. Oczewiście bez przesady. Nie potrafiłabym spotykać się z facetem sużo starszym. Nie mam określonej różnicy wieku, chyba wszystko zależy też od charakteru faceta. Kiedyś poznałam kolesia, który mimo, że miał 26 lat zachowywał się jakby miał może 15 także tacy facie zdecydowanie na nieee
Mój Misiek jest Idealny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum