Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Facet a papierosy
Autor Wiadomość
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 9813
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2008-01-10, 13:05   

Alex1511 napisał/a:

Musial miec jakas silna mobilizacje

ta, drożeją.... :P

Alex1511 napisał/a:

bo moja kolezanka rzucila dopiero jak jej matka kazala jej caly karton wypalic :) Skonczylo sie sie na 10 papierosach.


spokojnie bym spaliła ;-) tylko bym się wstydziła przy mamie... ;-)
_________________
 
 
 
REKLAMA







tuptunio 
aniołek ;)





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 301 dni temu
Posty: 1559
Skąd: zielona góra

Profil:
Imię: sylwia
Stan: szczęśliwie zaręczona
Partner: R.

Wysłany: 2008-01-10, 13:21   

10 papierosów?! ja bym chyba trupem padła <wow> u nas jest tak że palimy obydwoje. Rafał rzuca cały czas ale jakoś mu nie wychodzi :-P ja nie mam zamiaru rzucać bo palenia sprawia mi przyjemność a tak mała ilość jaką pale chyba aż tak mi nie zaszkodzi ;-) ja jestem palaczem bardziej towarzyskim, jak jestem w towarzystwie to pale ale jak siedze sama w domu to wogóle.
_________________
Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
 
 
 
ojj 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 34 dni temu
Posty: 15

Profil:
Imię: Nikola
Wzrost: 169
Włosy: ciemny brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-08-09, 22:46   

Ja niestety pale ale moj M. nie lubi zapachu papierosow...daltego staram sie rzucic...a poki co mam wyznaczona kuchnie do palenia. Narazie M. bardzo mnie wspiera i ciagle przypomina jak bardzo niszcze sobie tym zdrowie. Mam nadzieje ze dam rade :)
 
 
 
dora_to 





Informacje:
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 20

Profil:
Imię: Dorota
Wysłany: 2008-08-09, 23:51   

Mój partner niestety pali, chociaż jeśli mam być szczera... Wygląda przy tym niesamowicie seksownie, czasem nie mogę się na niego napatrzeć. Ale że ostatnio ceny papierosów poszły w górę, coraz częściej zastanawia się czy nie rzucić - wspomniał o tym raz, dodając "ale nie powiem kiedy, żeby nie zapeszyć". Kochany jest ;-)
 
 
kayen 
men`s connoisseur





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 384

Profil:
Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2008-08-09, 23:54   

Mój też postanowił rzucić, jednak słabo mu to idzie. Tyle ile mogę to Go wspieram, ale nawet nie sądziłam że to aż tak paskudny nałóg. Jak widzę co się z Nim dzieje wieczorem, po 24 godzinach bez papierosa to aż strach :-/
 
 
asia21_87 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 152 dni temu
Posty: 3510

Profil:
Wysłany: 2008-08-09, 23:55   

a mój to w ogóle nie ma z tym problemu bo nie pali ;-)
_________________
 
 
kayen 
men`s connoisseur





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 384

Profil:
Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2008-08-10, 00:17   

asia21_87 zazdroszczę.

Mnie najbardziej denerwują obietnice, typu teraz zapalę ale to już dziś ostatni. Ja się wtedy nie czepiam, ale za kilka godzin sięga jednak po następnego. Wtedy się wściekam :evil:
I tak jest bardzo często. Na szczęście jest to jedyny temat w którym obietnic nie dotrzymuje, jednak mimo to scyzoryk mi się wtedy w kieszeni na Niego otwiera.
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 156 dni temu
Posty: 4425
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek

Wysłany: 2008-08-10, 02:17   

Moj kochany tez nie pali :D ciesze sie bardzo

no tylko czasami jak idziemy na impreze i ktos go poczestuje

ale zeby sam kupil paczke to jeszcze tak nie bylo ;)
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
kashira 





Informacje:
Dołączyła 83 dni temu
Posty: 266
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: brąz
Partner: Łukasz
Wysłany: 2008-08-10, 09:53   

Mój w ogóle nie pali... i całe szczęście, bo nie cierpię tego dymu :-/
_________________



Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża...
 
 
Donn 





Informacje:
Dołączyła 198 dni temu
Posty: 4397

Profil:

Wysłany: 2008-08-10, 10:50   

ja też nie lubie dymu z papierosów i o dziwo moi byli też nie palili więc nigdy z tym problemu nie miałam
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
formoney 
ciotka dobra rada





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 37 dni temu
Posty: 69
Skąd: california (:

Profil:
Wysłany: 2008-08-10, 13:43   

Ja na odwrót: zawsze miałam palącego faceta. Sama palę jak smok, paczkę albo półtora dziennie, więc nie wyobrażam sobie mieć niepalącego chłopa, który będzie mi kazał rzucić :P Chociaż jeśli nie będzie palił, ale i nie będzie mu przeszkadzało, że ja to robie - ok. (;
_________________
When you kill for money there are no rules.
ERROR 404
The future starts today, not tomorrow.
 
 
Kita 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Dołączyła 41 dni temu
Posty: 314
Skąd: Poznań

Profil:
Imię: S.
Włosy: blond
Stan: zaręczona
Partner: M.
Wysłany: 2008-08-10, 18:12   

My palimy oboje, ale nie dużo, ok. 3-4 papierosów dziennie i tylko na balkonie, w mieszkaniu nie można :-) Jedynie na jakiejś imprezce wtedy palimy więcej, tak ok. 8 fajek na głowę. Ale myślę, że wkrótce przestaniemy w ogóle palić :-D
_________________

"Miłość ogarnia całe życie kobiety, jest jej więzieniem i jej niebem"
 
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 193 dni temu
Posty: 858
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-08-10, 19:07   

Heh a my oboje nie palimy i jest nam z tym dobrze :mrgreen: Naszym problemem są natomiast nasi znajomi, którzy w ogromnej większości palą i niestety czasem "dusimy" się w ich towarzystwie :P
_________________
 
 
 
Princessa 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 194 dni temu
Posty: 167
Skąd: Gdańsk

Profil:
Imię: Karolina
Wzrost: 168
Włosy: blond
Wysłany: 2008-08-10, 19:17   

My palimy obywdoje, Marek od dłuższego czasu cos przebąkuje o rzuceniu ale jakoś nie widac zeby sie starał to zrobic, strasznie wkurza mnie jedynie to ze pali rano przed śniadaniem, na czczo...a ja na razie nie ma ochoty rzucać, rzuce jak bede w ciąży :mrgreen:
 
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 193 dni temu
Posty: 858
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-08-10, 19:21   

Princessa napisał/a:
rzuce jak bede w ciąży

No ja mam nadzieje, że wszytskie tu obecne palaczki rzucą, jak będą w błogosławionym stanie :P
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich