Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 509 dni temu Posty: 11005 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-08-07, 17:59
ta.. znając nas to same sobie będziemy odpowiadały na te pytania
a jak już facet zaryzykuje odpowiedź to zostanie przez nas zjedzony , bo nie przyjmiemy jej to świadomości
Informacje: Wiek: 24 Dołączył: 105 dni temu Posty: 13 Skąd: Warszawa
Profil: Włosy: Ciemny blond
Stan: Kawaler
Wysłany: 2008-08-07, 22:16
Po pierwsze to przyda Wam się trochę świeżości, bo czytając niektóre wątki z tego forum doszedłem do wniosku, że obracacie się ciągle w tej samej materii, która… trochę odbiega od rzeczywistości. Lubię rozmawiać, jestem tolerancyjny i otwarty na punkt widzenia innych, ale kieruje się przede wszystkim swoim zdaniem i spróbowałbym otworzyć wam te Wasze śliczne oczy…
Po drugie jeśli ktoś ma już coś co go gryzie to proszę walić śmiało.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 556 dni temu Posty: 5364 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2008-08-07, 22:21
Milagroso napisał/a:
Po drugie jeśli ktoś ma już coś co go gryzie to proszę walić śmiało.
ale nie w tym temacie to nie jest odpowiednie miejsce na pytania kobiet.
W innych tematach mozesz radzic ale tego juz chyba nie musze pisac , tu tylko faceci sie zglaszaja.
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Ok, to w temacie.
Mózg do wymiany. Dlaczego... , przynajmniej część, ta odpowiedzialna za emocje związane z przeszłością. Powiecie, rób wszystko, by zapomnieć. Rzuć się w wir życia, zażywaj atrakcji świata, znajdź sobie nową dziewczynę. Odpowiem, jak na wiele innych ciekawych podpowiedzi: nie skutkuje. Nie nabrałem dystansu do poprzedniego związku. Tak, zamiast nabierać dystansu z czasem, mysli się kłębią coraz bardziej. Temat w głowie powraca coraz częściej i kieruje dłoń do klawiatury telefonu. Szukam dobrego "specjalisty" od leczenia przeszłości
p.s. temat dla tych, które mnie trzymały ... 4 miesiące temu, nie będę wszystkiego powtarzał na nowo.
Szukam dobrego "specjalisty" od leczenia przeszłości
ja też szukam
coż poradzić Ci
albo dać sobie spokój albo znaleźć sobowtóra byłej....albo...... największy kosz róż kleknąć na kolanach i prosić o danie jeszcze jednaj szansy...
_________________ Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność... Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych
przez pewnien czas był jednostronny z mojej strony, gdy sie skonczył przez miesiąc nie było żadnego, od kilku dni dwa razy sie odezwała w "przyziemnych" sprawach. Czasem mysle, ze jak nie chce, to niech lepiej sie nie odzywa, ale...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum