Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Faceci pytają...
Autor Wiadomość
Donn 





Informacje:
Dołączyła 190 dni temu
Posty: 4123

Profil:
Wysłany: 2008-05-22, 14:32   

Reszer, :!: :!: e no co Ty nie żegnaj się z Nami :!: :-( Panie Robercie :-P
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
♥♥♥ Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych ♥♥♥
 
 
REKLAMA







Reszer 





Informacje:
Dołączył: 130 dni temu
Posty: 98

Profil:
Wysłany: 2008-05-22, 14:37   

Nie, źle zabrzmiało, emocje dodały złe slowo, to podziękowanie.
_________________
na krawędzi
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 428 dni temu
Posty: 9485
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2008-05-24, 15:46   

Reszer napisał/a:
to podziękowanie


Ufff....
_________________
 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 642 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-05-24, 22:18   

Reszer, no ufff :) nie uciekaj nam stąd :)
i pamiętaj, że złe dni zawsze mijają. a miłość wbrew pozorom nie zawsze jest znaleźć łatwo... a to, że dajesz z siebie wszystko to tylko o Tobie świadczy, że potrafisz kochać.

Nie daj się smutkowi.
 
 
Reszer 





Informacje:
Dołączył: 130 dni temu
Posty: 98

Profil:
Wysłany: 2008-05-25, 21:40   

kociak ja się nie daję, ja walczę. Złe mijają, dobre również. A, że tak mnie, dającego natura, a może cos wyższego stworzyło, to raczej wada ... sam siebie nie poznaję
 
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 216 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Ostrzeżeń: [69]
Wysłany: 2008-05-26, 00:41   

Reszer napisał/a:
Właśnie przed 15 minutami poniosłem najdotkliwszą porażkę w moim życiu. Miło mi było przeczytać , to co mi radziłyście i dziekuję Wam za to. Juz postanowiłem. Trzecie przyrzeczenie. Za duzo mam na karku doświadczeń, by dawać więcej z siebie. Za dużo dałem z siebie, by zbierać zgniłe owoce moich związków. Milo mi bylo tu gościć i mam nadzieję, że komuś dałem radość i wiarę w siebie. Sobie nie potrafię, tzn na swój sposób dałem, ale tylko w pewnym sensie. Doszedlem do w wniosków, które są nieodwołalne.
Pozdrawiam Was wszystkie i wszystkch, bardzo dużo mi daliście i zawsze o tym będę pamiętał :!: poniewaz bardzo cenię bezinteresowną przyjaźń, jakaż może byc inna ...



mialem podobnie...Popatrz co sie ze mnie zrobilo..."pies na baby"...Nie wdepnij w to samo co ja,bo ja juz nie potrafie kochac...Czasem sie z tego ciesze,ale przychodza dni ze mi to przeszkada,wracaja wspomnienia itp i jest coraz gorzej...
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
Reszer 





Informacje:
Dołączył: 130 dni temu
Posty: 98

Profil:
Wysłany: 2008-05-26, 01:08   

I będzie gorzej, bo tęsknisz do tego, co jest takie naturalne w swoim wyrazie. Ale wiem, że to złamiesz w sobie i kiedys, za rok, dwa , trzy znajdziesz to, czego szukasz. Dzieli nas prawie pokolenie i potrafie spojrzeć na swoje problemy sprzed lat. Potrafię je z należnym im dystansem ocenić i wiem, że Ty się kiedyś przełamiesz i znajdziesz to, na czym podświadomie Tobie zalezy. 3-mam kciuki, a kiedyś, w myśli przyznasz mi rację. :)
pzdr
 
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 216 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Ostrzeżeń: [69]
Wysłany: 2008-05-26, 01:15   

Dzieki ;)
Racje juz Ci moge przyznac,poniewaz juz mi pare osob podobnie mowilo wiec cos w tym jest ;) tylko irytuje mnie ten czas-taki nieokreslony...
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
Reszer 





Informacje:
Dołączył: 130 dni temu
Posty: 98

Profil:
Wysłany: 2008-05-26, 01:23   

Czas ma to do siebie , że jest względny, ale mierzalny, choć nie w tym przypadku. Ja wiem, a Ty bedziesz wiedział, że to sie stanie. Hmmm, szukać, a znaleźć, to jest pewnik Jaro, bo Ty tak naprawdę szukasz.... :) i znajdziesz :!:
 
 
 
skinnybitch 
@@@@ :-[





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 133 dni temu
Posty: 845
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Ania
Wysłany: 2008-05-26, 01:32   

Jesli moge sie wtracic to powiem wam ze ja o takiego faceta jak Jaro walczylam pol roku wlasciwie o jego milosc i.... wywalczylam co swoje chociaz duzo mnie to kosztowalo i tak mysle ze moze znajdzie sie taka a raczej napewno co zawalczy o Jara :mrgreen:
_________________

Zycie zaczyna sie po czterdziestce!!!
 
 
 
Lorrie 
:))





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 261 dni temu
Posty: 151
Skąd: skadś...

Profil:
Imię: :)tajemnica...
Wzrost: taka w sam raz;]
Włosy: ...
Stan: hmm...
Wysłany: 2008-05-26, 02:33   

Duzo pewnie bedzie chcialo zawalczyc...ale beda zbyt nachalne by daly rade...tylko ta o ktora on bedzie musial zawalczyc, ma szanse wybic go z tego stanu.To przykre, ale przyznam mu racje w wypowiedzi na temat tego czemu tak sie stalo...to kobiety rozpieszczaja facetow swoimi 'ochami' i 'achami' w ich kierunku...sa tym czasami wrecz jak faceci na laski...az mdłe...Nie oszukujmy sie, takich lasek jest dookola pelno. Nigdy ich nie rozumialam...


Tak wiec Jaro: ja Ci zycze duzo samego siebie, abys byl przede wszyskim zgodny z własnym sumieniem ...bo jesli bedziesz taki to wszystko bedzie ok...gorzej jak spojrzysz w lustro i poczujesz niesmak...

pozdrawiam!
 
 
paszczaktychy




Informacje:
Dołączył: 99 dni temu
Posty: 7

Profil:
Wzrost: 183
Partner: Ula
Wysłany: 2008-05-26, 10:38   

Mam pytanie do was. Dlaczego dziewczyny tak często są zazdrosne? A przynajmniej ta którą znam. Często przez to były sprzeczki. Jestem jej ufny i nigdy jej nie zdradziłem, ani nigdy bym tego nie zrobił, a ona ma ciągle jakieś podejrzenia! Czy przyczyną jest to, ze nie docenia swojej wartości, tego, ze tylko jej mogę być oddany? Czy jest tak, że dziewczyny są zazdrosne wtedy, gdy uświadamiają sobie że same są wstanie dopuścić się zdrady? "Chyba" nie da się wytłumaczyć jej tego. Czasami wole by zamiast mnie, bardziej kochała siebie. Pozdrawiam.
 
 
Lorrie 
:))





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 261 dni temu
Posty: 151
Skąd: skadś...

Profil:
Imię: :)tajemnica...
Wzrost: taka w sam raz;]
Włosy: ...
Stan: hmm...
Wysłany: 2008-05-26, 11:23   

paszczaktychy napisał/a:
Mam pytanie do was. Dlaczego dziewczyny tak często są zazdrosne? A przynajmniej ta którą znam. Często przez to były sprzeczki. Jestem jej ufny i nigdy jej nie zdradziłem, ani nigdy bym tego nie zrobił, a ona ma ciągle jakieś podejrzenia! Czy przyczyną jest to, ze nie docenia swojej wartości, tego, ze tylko jej mogę być oddany? Czy jest tak, że dziewczyny są zazdrosne wtedy, gdy uświadamiają sobie że same są wstanie dopuścić się zdrady? "Chyba" nie da się wytłumaczyć jej tego. Czasami wole by zamiast mnie, bardziej kochała siebie. Pozdrawiam.


Niestety z przykroscia musze stwierdzić, ze to raczej zalezy od kobiety, z reszta tak samo maja faceci. Najlepszym sposobme na to, zeby ona zauwazyla, ze nadmierna zazdrosc moze nawet doprowadzic do rozpadu zwiazku jest pokazanie jej jak to wyglada. Prawda jest taka, ze jesli ktos z kims przezył wczesniej taka nadmierna zazdrosc to w przyszlych zwiazkach stara sie byc tolerancyjny bo sam wie jak to utrudnia...ja takie cos przezylam. Ktos byl o mnie bardzo zazdrosny,a ja teraz staram sie nie robic innym tak jak on mi robil. Niestety lub stety wszystko opiera sie o zaufanie. I jesli jego nie ma to nie ma tez zwiazku. Spróbuj pogadac z dziewczyna, powiedziec jej jak sie czujesz kiedy ona jest taka zazdrosna...opowiedz o swoich uczuciach wtedy. I jeszcze jedno...prawda jest taka ze jak jest sie ciagle zazdrosnym o wszystko i podejrzewa ciagle ta druga osobe..to mozna wywolac tzw. wilka z lasu...Niestety po pewnym czasie po prostu kazdy by mial dosyc takiej zazdrosci i ciaglych [podejrzen...wiec zycze Ci zeby dziewczyna sie w koncu opamietala.Bo ja kiedys mialam dosyc...

pozdrawiam i zyczze powodzenia!
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 216 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Ostrzeżeń: [69]
Wysłany: 2008-05-26, 12:18   

w lustro raczej zawsze patrze ze smakiem :P no coz ja sie nie zalamuje i ide do przodu,nie oczekuje niczego a gotowy jestem na wszystko ;)

Kolego zazdrosc sie bierze z wlasnej niskiej samooceny ;) i braku poczucia wlasnej atrakcyjnosci.
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
katti 
chemistry





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 288 dni temu
Posty: 2106

Profil:
Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-05-26, 12:20   

Jaro napisał/a:
zazdrosc sie bierze z wlasnej niskiej samooceny


oj nie calkiem ;-) tylko z tego
_________________
...Standing in the rain
Calling out your name
Life is not the same
Without you...

 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich