Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-08-21, 14:21
dużo racji jest w tym co mówisz ale jak zwykle dodam swoje ale:
forbidden napisał/a:
za to ze "ty nie jestes o mnie zazdrosny"...wtedy zawsze odpowiadałem "bo ci ufam" ale i to nie pomagało...tak na prawde byłem zazdrosny jak cholera, szczegolnie jak poszła na impreze gdzie mnie nie bylo...chociaz tak na prawde nigdy nie było tak ze moja dziewczyna szla sama bo zawsze wysyłałem tam jakiegos swojego człowieka
jeśli ufasz i chcesz by ci ufano to nie posyłaj swojego człowiek na imprezę gdzie bawi sie sama twoje dziewczyna to oszustwo wobec niej a związku nie buduje sie na kłamstwie i ciągłej kontroli
forbidden napisał/a:
no i w końcu zmiekłem, zaczałem mowic co mnie boli...i co ? wyszedłem na frajera i to był poczatek konca mojego zwiazku heh....wiec drogie Panie...nawet jak facet nie jest silny to nigdy nie okaze swojej slabosci...a czy Wy tak na prawde chcecie widziec "pysia misia przytualnke?" do czasu...tak jak kolega gdzies napisał...nikt nie chce zostac frajerem, pantoflem, robic opisy na gg "kocham cie XYZ po kres zycia" itp itp itp...bo to zwykłe za przeproszeniem....BABY.
niby tak nie chce mieć faceta co płacze na bajce i potrzebuje by go ciągle pocieszać nie chce by był słaby wtedy gdy ja potrzebuję oparcia ale (znowu ale) nie chce mieć robota bez emocjonalnego albo tak mocno kryjącego sie ze swoimi emocjami że wydaje sie że ich nie mam.... psychika kobiet dział trochę inaczej dla nich opis" kocham cie" na gg nie mówi że jesteś frajerem frajerem jak dal mnie jesteś jak latasz jak głupi za ta panna i krzyczysz jej to co 5 minut by czasem nie pomyślała że jej nie kochasz
dlatego najlepiej znaleźć złoty środek o dajmy z tym zaufaniem lepiej powiedzieć "ufam ci kocham cię ale nie ufam tym faceta bo jeszcze ktoś sprzątnie mi taka gwiazdkę sprzed nosa" to jest okazanie emocji niż przez pół nocy płakać jej w rękaw że chce gdzieś iść sama. nauczyć sie panować nad swoimi emocjami i wiedzieć kiedy te twoje emocje nie zaszkodzą i są potrzebne .... przeprasza wszystkich mężczyzn którzy łudzili sie że uznam że mogą płakać na bajce i to będzie super i jeszcze sobie o tym potem poopowiadamy jakie to było wzruszające jakbym chciał takiego związku to związałabym sie i 3 dzieckiem a mówię tak bo niektórzy faceci serio przesądzają
(dość to zagmatwane co napisałam wiec nie wiem czy ktoś mnie zrozumie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum