Wysłany: 2007-12-05, 13:43 Ej, a zrobiłybyście sobie operację plastyczną?
Myślałyście o tym kiedyś? Ale tak na poważne, a nie tylko gdybając... No bo to musi człowiekowi zaupełnie zmienić życie. Np takie powiększenie biustu - wszystkie bluzki trzeba by kupić o parę rozmiarów większe
Informacje: Dołączyła 464 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 15:02
biustu to bym sobie nie ruszała ale np mam taką fałtkę pod brodą jak troszkę głowe opuszcze...wiem ze to normalne ale ja bym swoją troszkę zmniejszyła no i rozstępy bym zlikwidowała a tak to mi operacja nie potrzebna do szczescia lubię sie taką jaka jestem
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 333 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-12-05, 15:29
Niestety szpitale napawają mnie lękiem więc operacja plastyczna nie wchodzi w grę
Obawiałabym się skutków ubocznych, chorób o które łatwo w szpitalach i że efekt nie będzie taki jaki oczekiwałam.
Nie wszystko mi się we mnie podoba.
Kiedyś ktoś mnie zostawił z powodu małego biustu ale...................czyż małe nie może być piękne.
Będę się starzała z godnością
Ważne aby dbać o swój organizm- gimnastyka, ruch na powietrzu, witaminy, dostateczna ilość snu, właściwe odżywianie. Ważna też jest pogoda ducha i optymizm.
To może zdziałać cuda
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-12-05, 19:06
Ja w ogóle nie myślałam nad żadnymi operacjami plastycznymi ;]
To jeszcze za wcześnie
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Dołączyła 440 dni temu Posty: 2439 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 21:16
Nie myślałam o tym.
Ale na pewno bym nie powiększała sobie biustu, pasuje mi taki jaki jest. Co do innych części ciała to póki co mi odpowiadają Więc akceptuję siebie.
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Profil: Wzrost: 174
Włosy: jasny blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-12-05, 21:20
Ja się zastanawiam nad operacja nosa. To od zawsze był mój kompleks, pozatym mam krzywą przegrodę nosową. Jednak wskazań laryngologicznych nie ma...
Póki co am inne wydatki, jednak gdyby nie btakowało mi gotówki a raczej pomysł na jej wydawanie to bym sie skusiła...
rozumiem niektore osoby ktore poddaja sie takim zabiegom. Czesto wzmacnia to ich samoocenę, bo powod nie ejst w ich urodzie a psychice. Takie motwyacje rozumiem.
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 21:27
Też mam krzywą przegrodę nosową
Jesli chodzi o operacje, to nie, nie myślałam o tym... Jak już to odessanie tłuszczu z bioderek Ale to nie jest mi do szczęścia potrzebne
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 289 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 22:48
chyba nos bo miałam złamany,ale nie myślałam o tym poważnie bo póki co nie mam możliwości.ale generalnie czemu nie.tym bardziej że ja mam wskazania laryngologiczne
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 333 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-12-06, 08:34
Diablica666 napisał/a:
Jedyny zabieg chirurgi estetycznej jakiemu bym się poddała to liposukcja bo mam sporo tkanki tłuszczowej i ciężko mi ją spalić
Marzenko a ćwiczysz regularnie?
Kup fajne płytki z aerobikiem i możesz w domu ćwiczyć, latem rower, basen.
I staraj się jeść kiedy jesteś głodna a nie kiedy masz czas.
Co jeszcze.............aha przerwy między posiłkami nie mogą być zbyt duże bo organizm wtedy odkłada sobie zapas.
Ale pisałaś kiedyś,że akceptujesz siebie o ile dobrze pamiętam
Ważne, aby waga nie zagrażała zdrowiu.
[ Dodano: 2007-12-06, 08:36 ]
P.S. czasami chciałabym sobie zoperować mózg. Innym też.O ileż świat byłby wtedy lepszy
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
A ja sobie zrobiłam...tzn ...nie była to typowa operacja plastyczna ale tez nie zdrowotna...... na jednej wizycie u mojego ortopedy lekarrz zaproponował mi usunięcie żeber po skoliozie a ja zawsze o tym marzyłam tylko dawniej sie za to płaciło
No ięc od razu sie zgodziłam po jakis kilku miesiacach oczekiwania na miejsce , załatwieniu zastepstwa w pracy poszłam do szpitala .BYł ból i chwile zwatpienia po co mi to było ale kiedy po raz pierwszy załozyłam obcisja bluzeczke i zobaczyłam moje proste plecki wiedziała , że warto dalej juz było z górki bo czułam sie coraz lepiej . Dzis twierdze , że to była jedna z moich najlepszych zyciowych jak do tej pory decyzji
co do reszty typu biust usta itp nigdy nie myslałam o operacjach .
No no mnie uspokoiłyście. Bo ja jestem potwornie szpetna... no może nie tak potwornie, ale na żadną operację bym się nie zdecydowała. Też mam krzywą przegrodę ( Laluna, Nymphadora ), ale mój brat, który miał taką operację naprostowania przegrody zdecydowanie mnie do tego zraził!
Dorotea, ty coś niby o starzeniu piszesz?! Dziecko kochane! - jak to mówi moja promotorka
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 650 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-12-06, 11:53
ja także miałam drobny zabieg a mianowicie miałam kiedyś odstające strasznie uszy - strasznie mi to przeszkadzało. W liceum zrobiłam sobie operację i podobnie jak calineczka uważam, że byłą to jedna z lepszych decyzji w moim życiu
Co do innych operacji, typu silikony, liposukcje - nie zdecydowałabym się. Z powodu strachu i braku środków, poza tym nie czuję aż takiej potrzeby ingerencji w moje ciało
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 333 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-06, 12:12
Kociak napisał/a:
ja także miałam drobny zabieg a mianowicie miałam kiedyś odstające strasznie uszy - strasznie mi to przeszkadzało. W liceum zrobiłam sobie operację i podobnie jak calineczka uważam, że byłą to jedna z lepszych decyzji w moim życiu
moja kuzynka miała taki zabieg z uszkami pamietam jak strasznie sie wycierpiała same bóle pełno tabletek na zmniejszenie bólu biedna nie mogła leżec tylko spać na siedząco nikomu nie życze takiego bólu teraz jest wszystko ok i wygląda pięknie buzi dla kuzynki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum