Mężczyzna mając 20 lat kocha wszystkie kobiety.
Mając 30 lat kocha już tylko jedną.
Mając 40 lat kocha znowu wszystkie...
...oprócz tej jednej.
---
Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.
---
Dlaczego mężczyzna jest jak burza?
- Bo nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie, jak obfite będą opady i jak długo to potrwa.
---
Przyjaźń między kobietami:
Pewnego dnia kobieta nie wróciła na noc do domu. Następnego dnia powiedziała mężowi, że spała u przyjaciółki . Mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek .... żadna nie potwierdziła....
Przyjaźń między mężczyznami
Pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc. Następnego dnia powiedział żonie, że spał u kolegi Żona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół. 8 potwierdziło, że spał, a 2 - że jeszcze jest.....
---
Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej
żony do momentu, aż się z nią ożeni?
- To się dzieje w każdym kraju, synu...
---
Facet podejrzewał żonę o zdradę. Pewnego dnia zamiast iść do pracy schował się w szafie i obserwował. Do domu przyszedł jakiś facet, jego zona wiesza mu się na szyi i wykrzykuje: "Wiesiek, ty mój kochany". Mężczyzna wchodzi do pokoju gdzie ukrywał się mąż. Ten go widzi i myśli : "kurde ten Wiesiek to przystojny gość. Modna fryzura, eleganckie markowe ciuchy, no no". Po chwili Wiesiek zaczyna się rozbierać. Maz kobiety widzi jego budowę ciała i myśli "kurcze ten Wiesiek to gość. Umięśnione ramiona, kaloryferek na brzuchu, naprawdę niezły typ". Doszło do momentu w którym Wiesiek zdejmuje majtki. Facet myśli "o jeny co za mutant! Taki interes! no naprawdę Wiesiek to jest gość z klasa!". Za chwile widzi rozbierająca się swoja żonę. Dostrzega fałdy na brzuchu, zmarszczki, cellulit, nie ogolone nogi i myśli " o k###, co za wstyd przed Wieśkiem!"
_________________ Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...
Ogląda się facet w lustrze. Wszystko mu sie podoba opalony, umięśniony tylko przyrodzenie blade.Zakopał sie na plaży w piasku z przyrodzeniem na wierzchu. Idą dwie staruszki. Jedna trąca coś wystajacego i mówi: życie jest naprawde niesprawiedliwe.
Jak miałam 20 lat - byłam tego ciekawa, 30-uwielbiałam, 40- prosiłam o to, 50 płaciłam za to, 60 modliłam sie za to, 70- zapomniałam o tym. Teraz mam 80, to rośnie na dziko a ja ku**a przykucnąć nie moge
Informacje: Wiek: 25 Dołączył: 727 dni temu Posty: 330
Profil:
Wysłany: 2008-09-19, 13:28
Cytat:
Jedzie chłop wozem. Na wozie 2 beczki) Zatrzymuje go patrol.
- Co tam wieziecie na wozie?
- Sok z banana, panie władzo - odpowiada pokornie chłop
- Jak to sok z banana?
- No tak z banana
- A dobry on?
- Nie wiem, nie piłem - mówi chłop
- Dawaj kubek, muszę go spróbować. Chłop
podał mu kubek soku, glina wypił, zaczął się krzywić, zrobił
się czerwony na gębie, ale jakby nigdy nic wykrztusił:
- No dobra, mozesz jechać
A chłop:
- Dziękuje panie władzo, wio Banan.
Młody kniaź Patiomkin przy winie, opowiada przyjaciołom, jak on to chodził w nocy do carycy Katarzyny Alieksiejewny:
- Znaczy, wiecie kochani, wchodziłem zawsze tajemnym przejściem od strony ogrodu zimowego, wchodzę do sypialni, i nie czekając wsuwam delikatnie rękę pod fałdy jej sukni.
- No, mówże dalej! Co czułeś?
- Hmm... Cóż, czy kiedyś karmiliście konia z ręki?
Pani kazała każdemu uczniowi wymyślić w domu jakiś zajebisty kolor. Wraca Jasio i myśli. „Wiem! – pomyślał – błękitnoniebieski! zaje*** kolor. Chociaż nie... Zosia już taki pewnie wymyśliła”. Dzwoni do Zosi:
- Zosiu, jaki kolor wymyśliłaś?
- Błękitnoniebieski.
Jasio dalej myśli. Dwoi się i troi, w końcu jest: trawiastozielony. „Hm... – zmartwił się Jaś – Krzyś już pewnie na to wpadł. Krzyś jest prymusem i na pewno to wymyślił. Dobra. Zadzwonię do niego i się upewnię.”
- Krzysiu, jaki wymyśliłem kolor?
- Trawiastozielony.
Jasio odłożył słuchawkę. Pomyślał „kurwa!!!” i poszedł dalej myśleć. Wieczorem, tuż przed pójściem spać w końcu wymyślił: „Krwistoczerwony! Rozpierdolę tym wszystkich! Na pewno nikt inny na to nie wpadł.”
Rano Pani zwraca się do Zosi:
- Możesz powiedzieć, jaki kolor wymyśliłaś?
- Błękitnoniebieski!
- Brawo! Za tak ładną odpowiedź dostajesz piątkę.
Pytanie do Krzysia:
- Krzysiu, a Ty jaki zajebisty kolor wymyśliłeś?
- Trawiastozielony.
- Brawo. Ty też zasłużyłeś na piątkę.
Pani zwróciła się do Jasia:
- Jasiu...
I jeb! Drzwi się otworzyły i wchodzi Dyro. Prowadzi chłopca. Staje z nim przed całą klasą i przemawia do niej:
- Droga klaso! To jest Nkwanda. Przyjechał do nas z daleka. Od dziś będzie uczył się z wami w jednej klasie. Mam nadzieję, że go polubicie.
Pani postanowiła nawiązać jakiś kontakt z nowym uczniem:
- Nkwanda, a może ty wymyślisz na poczekaniu jakiś zajebisty kolor?
- Yyyy... Eeeee... Krwistoczerwony!
- O! Za coś tak pomysłowego dostaniesz szóstkę. A, Jasiu, a jaki ty kolor wczoraj wymyśliłeś?
- jebany czarny
W Nowym Jorku otwarto nowy sklep, gdzie kobiety moga wybrac i kupic meza.
Przy wejsciu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu:
- mozesz wejsc do sklepu tylko jeden raz,
- jest 6 pieter, a cechy charakterystyczne mezczyzn zwiekszaja sie z każdym pietrem,
- mozesz wybrac jakiegolwiek mezczyzne na pietrze lub isc pietro wyzej,
- jak wejdziesz wyzej nie mozesz juz sie cofnac.
Pewna kobieta decyduje sie wejsc do sklepu zeby znalezc tego jedynego.
Na pierwszym pietrze wywieszka mowi: Ci mezczyzni maja prace.
Kobieta decyduje sie wejsc wyzej.
Na drugim pietrze jest napis:
Ci mezczyzni maja prace i kochaja dzieci.
Kobieta znow postanawia wyjsc wyzej.
Na trzecim pietrze jest napisane:
Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, i sa bardzo przystojni.
Wow, mysli kobieta, ale postanawia wejsc wyzej.
Na czwartym pietrze wywieszka mowi:
Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, sa bardzo przystojni i pomagaja w pracach domowych.
Niesamowite, pomyslala kobieta, z ciezkim sercem odrzuca taka oferte
i postanawia wejsc na wyzsze pietro.
Na piatym pietrze jest napis:
Ci mezczyzni maja prace, kochaja dzieci, sa bardzo przystojni,
pomagaja w pracach domowych i sa romantyczni smile.gif
Kobiete kusi zeby zostac na tym pietrze, ale decyduje sie wejsc na ostatnie pietro.
Szoste pietro:
Jestes na tym pietrze odwiedzajaca numer 31 456 012, tutaj nie ma mezczyzn,
to pietro istnieje tylko zeby pokazac ze kobiecie nigdy nie dogodzisz.
Dziekujemy za odwiedziny w naszym sklepie.
Na przeciwko tego sklepu zostal otwarty Sklep "żon".
Na pierwszym piętrze są kobiety, które kochają sex.
Na drugim pietrze są kobiety, ktore kochają sex i są bogate.
Pietra od trzeciego do szostego NIGDY NIE BYLY ODWIEDZONE.
Rozmawia dwóch gejów.
- Jedziemy na Euro?
- Po co?
- Słyszałem, że Polacy dobrze dupy dają.
_________________ Lubie jak przede mną nago klęczysz, lubie jak pode mną głośno jęczysz.. jedna rzecz jest dla mnie zagadką - kto Cię nauczył tego 17 latko ? =)
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 99 dni temu Posty: 62 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Anais
Wzrost: 1.70m
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-09-20, 16:19
Przychodzi młody chłopak do lekarza.
- Panie doktorze. Mam jedno jądro sine.
Lekarz zbadał i mówi:
- Uuuu, rak! Trzeba amputować.
Szybko wykonał operację i pożegnał się z pacjentem.
- Panie doktorze, to znowu ja. Teraz mam drugie jądro całe sine.
- Rak! Trzeba amputować.
Nazajutrz znów ten sam chłopak.
- Niestety panie doktorze. Przeniosło sie na mój interes. Lekarz nie dowierza, bada, bada i w końcu mówi:
- Eeee, panu to tylko dżinsy farbują...
Tony Blair i George W. Bush omawiają plany III wojny światowej. Podchodzi dziennikarz i pyta ich, co ustalili. Tony:
- Zabijemy 20 milionów islamistów i jednego dentystę.
- A czemu dentystę? - pyta dziennikarz.
Tony:
- Widzisz George, mówiłem ci, że nikt nie zapyta o te 20 milionów.
Przyszedł Jasiu ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę.
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42.
- A za co w mordę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest 6x7.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden h*j!
- No, też tak powiedziałem.
Mąż mówi do żony:
- Kochanie nie czekaj dzisiaj na mnie z kolacją. Umówiłem się z
chłopakami: pójdziemy najpierw na piwo, potem zjemy coś na mieście. Potem
spotkamy się u Kazika, będziemy grać w pokera. Może przeciągnie się nawet
do rana.
Żona patrzy na niego z politowaniem i mówi:
- No trudno, idź sobie, przecież za rogi cię trzymać nie będę
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 415 dni temu Posty: 5612 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-09-29, 10:36
Olciiia napisał/a:
1 i 3 rewelacja
zgadzam sie
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 448 dni temu Posty: 623
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2008-10-03, 14:47
Piraci zdobyli i zatopili na pełnym morzu statek pasażerski.
Pasażerów przeniesli na swój okręt i ustawili kobiety przy lewej burcie,
a mężczyzn przy prawej. Po godzinie wyszedł na mostek pijany w dupę
kapitan korsarzy i powiedział :
- Kobiety za burtę, a mężczyzn wyruchamy.
- Ale mężczyzn się nie rucha - krzyknęły chórem kobiety
- RUCHA SIĘ, RUCHA!!! - krzyknęli chórem mężczyzni.
Facet podczas podróży samochodem poczuł,
że chce mu się siu-siu. Przy drodze nie było żadnego parkingu i po dłuższym czasie gdy nacisk na ścianki pęcherza się zwiększał postanowił zatrzymać się przy drodze. Tak zrobił, wyszedł z samochodu i poszedł do lasu. Rozpiął rozporek i z ulgą zaczął siusiać. Po kilku chwilach mówi do swojego penisa "No widzisz kiedy ty chcesz to ja zawsze staję"
Są 4 rodzaje seksu:
więzienny, studencki, przedszkolny i filozoficzny.
> Więzienny: Jest gdzie, ale nie ma z kim,
> Studencki: Jest z kim, ale nie ma gdzie.
> Przedszkolny: Jest gdzie, jest z kim, ale nie ma czym.
> Filozoficzny: Jest gdzie, jest z kim, ale czy jest sens...?
Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam gdzieś tu mojej żony...
- Ach tak? Ja tez szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonale nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!
Niedźwiedź szaleje w lesie, strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza. Zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy:
- Och niedźwiedziu, jaki z Ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego penisa.
A niedźwiedź robi głupią minę i myśli:
- O ku**a! Nie zdjąłem wiewiórki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum