Molestowanie skesualne w moim znaczeniu tego słowa zaczyna się wtedy kiedy ktoś coś zrobi bez zgody kobiety- ale musi być zaprzeczenie słowne- bo milczenie wbrew pozorą ciche przyzwolenie
Jeżeli ktoś robi coś przeciwko mnie i jesstem do tego zmuszana to wtedy jest molestowanie
Sama w pracy iałam coś takiego że podrywał mnie w sposób bezszczelny dla mnie pan który był o prawie 40 lat starszy
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 605 dni temu Posty: 5781 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-08-19, 23:00
A dobieranie sie tez traktowane jest jako molestowanie? Proszenie kobiety o polacunek, o sex, o dotyk, zapytania jaki sex uprawia z partnerem, jaki sex lubi, opowiadanie o tym co sie robi pod prysznicem, "miziane" po rece palcem, wywiezienie daleko po innym pretekstem (niby sprawy zawodowe) proba wlaczenia filmu porno, wreszcie tekst "juz kupilem prezerwatywy"...
na mysl o wspomnieniach az sie trzese straszne przezycie.
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Informacje: Wiek: 32 Dołączył: 157 dni temu Posty: 100 Skąd: Łódź
Profil:
Wysłany: 2008-08-20, 07:07
Z moich obserwacji wynika że kobiety ze wszystkiego potrafią zrobić molestowanie, nawet z krzywego spojrzenia. A w takich krajach jak usa mają do tego przychylność prawa, dlatego uważam że ktoś powinien to ukrócić.
Inaczej dojdzie do tego że takiej wielmożnej nie będzie można się nawet na oczy pokazać bo np. uzna czyjąś obecność za narzucanie się.
Mnie to akurat nie dotyczy ale gdybym był szefem w mieszanym zespole to byłbym po prostu chamski dla tych Pań - przynajmniej w pracy - wtedy nie byłoby mowy o molestowaniu.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 278 dni temu Posty: 3595 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-08-20, 11:30
kot_czpiot napisał/a:
kobiety ze wszystkiego potrafią zrobić molestowanie
nie wszystkie, nie uogólniaj...
wielu facetów, szczególnie przełożonych traktuje kobiety jak głupie babeczki, ozdobę i rzuca głupie teksty, jakieś poklepywania...
Jasne, że nie wszyscy i jasne też jest, że są babki dla których uśmiech, czy zwykłe poklepanie po ramieniu jest molestowaniem
kot_czpiot napisał/a:
gdybym był szefem w mieszanym zespole to byłbym po prostu chamski dla tych Pań
kot_czpiot, nie widzie się że tak mówisz bo ejsteś stronniczy czyli Twoj subiektywizm wynia z płci
Są róznie męzczyzni ja spotkałam się z wielona i np jakiś zart przyzwyoity i lekko nie potraktowałam żartobliwie wiadomo że z siebie tez trzeba potrafić się śmiać
Pracowałam z wieloma mężczyznami do tej pory i wszyscy traktowali mnie bardzo przyzwoicie i świetnie mi się z nimi pracowało w miłej admosferze Nie wszyscy ograniczali się do rozmów typowo zawodowych ale np próby podrywania czy jakieś opinie na mój temat uważałam za zwykły żart
tylko był taki jeden co mnie troche drażnił bo zaczynał robić się bezszczelny
a spojrzenie? w Polsce żaden sąd za to nie przyzna winy oskarżonemu Aby oskarżyć kogoś o molestowanie trzeba mieć dobre silne dowody bo samo moje widzi mi się nie wystarczy :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum