Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Dlaczego on nie chce slubu?
Autor Wiadomość
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 475 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-23, 15:47   

Poza tym, to nie jest tak, że KAŻDY facet nie chce ślubu... W naszym przypadku, to on o tym pierwszy pomyślał, pierwszy mówił...
 
 
REKLAMA







Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 373 dni temu
Posty: 1768

Profil:
Włosy: brązowe

Wysłany: 2008-04-23, 18:01   

no u mnie to tez nie ja zaczęłam temat
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 348 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-23, 19:28   

Właśnie, co się z tymi chłopami dzieje ( oczywiście nie ze wszystkimi ) ale tą większością, czemu tak panicznie boją się tego ślubu?? <bezradny> <bezradny> :-/
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 513 dni temu
Posty: 11029
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-23, 19:30   

bo się kawałów nasłuchali o kochankach, o tym, że będą awantury jak wrócą pijanie o ile w ogóle będą mogli gdzieś pójść, o pieluchach i płaczu w nocy jak już się dzidzia pojawi ;-)
_________________
 
 
skinnybitch 
TERMINATOR!!!





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 218 dni temu
Posty: 1041
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-04-24, 01:26   

Ja mam wrazenie ze oni po prostu w duzej wiekszosci boja sie zycia z jedna kobieta juz na zawsze.... i np moj wie ze jak juz zlozy przysiege przed bogiem to nie bedzie odwrotu a ta przysiega to dla niego swietosc...wiec sie boi bo nie dorosl jeszcze do tak powaznej decyzji :-?
 
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 561 dni temu
Posty: 5414
Skąd: Sweden

Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 07:47   

skinnybitch napisał/a:
np moj wie ze jak juz zlozy przysiege przed bogiem
przed ksiedzem ;-)
_________________


Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
 
 
 
seli19 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 222 dni temu
Posty: 207
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: już prawie blond:)
Stan: zakochana do szaleństwa:)
Partner: Mateusz:)
Wysłany: 2008-04-24, 10:57   

Ok macie racje, może faktycznie uogólniam i sprowadzam to wszystko do przykładów które znam, ale jak się nie wkurzyć gdy koleżanka mieszka z chłopakiem za granicą pare lat i gdy tylko rozpoczęła temat ślubu on ją zostawia? to historia mojej znajomej która stała się kurą domową przed ślubem bo on go nie chciał a ona była zakochana więc się godziła na jego warunki, po 5 latach takiego życia postawiła warunek ze chce ślubu... a on sobie w tedy zwyczajnie poszedł w pizduuu.... ale może to jednostkowy przypadek mam nadzieję:(
cieszę się, że wam się ułożyło i wspólne mieszkanie umocniło wasze związki:)
_________________
<<<Kochaj ciągle od nowa...
Kochaj jakbyś nie zaznał krzywd...
I żyj jakbyś się nie bał...
I tańcz jakby nie patrzył nikt...>>>
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 410 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-24, 11:47   

seli19 napisał/a:
mieszka z chłopakiem za granicą pare lat i gdy tylko rozpoczęła temat ślubu on ją zostawia?

przynajmniej nie traciły już czasu z tymi panami.
Mało który pan potrafi wprost powiedzieć " nie wezmę nigdy z Tobą ślubu" mimo iż tak myśli.Wie,że wówczas ta kobieta nie byłaby z nim.
Jest to wg mnie oszukiwanie kogoś bliskiego, kto liczy na coś więcej.
Wtedy pojawiają się uniki w wypowiedziach, stwierdzenie w stylu "jestem zablokowany" itp.
<bezradny>
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
seli19 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 222 dni temu
Posty: 207
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: już prawie blond:)
Stan: zakochana do szaleństwa:)
Partner: Mateusz:)
Wysłany: 2008-04-24, 14:14   

Zastanawiające jest w tym to że przez kilka lat potrafił z nią żyć i mówić że ją kocha... dlaczego temat ślubu tak zraża mężczyzn:-( ? nie rozumię:(
_________________
<<<Kochaj ciągle od nowa...
Kochaj jakbyś nie zaznał krzywd...
I żyj jakbyś się nie bał...
I tańcz jakby nie patrzył nikt...>>>
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 410 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-24, 14:44   

seli19 napisał/a:
nie rozumię:(

ja też nie i dlatego stwierdzam,że nigdy nie zrozumiem mężczyzn i mam wrażenie,że oni sami siebie nie rozumieją.
Są inni a.............................szkoda <bezradny>
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 348 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 18:27   

Dorotea napisał/a:
oni sami siebie nie rozumieją.
Są inni a.............................szkoda <bezradny>


Dokładnie, sami sobie utrudniają to życie.. dokładnie.. nie potrafią być odpowiedzialni, są po prostu egoistyczni i patrzą na swoje potrzeby.. niestety taka jest prawda!! :roll: i to jest przykre.. (oczywiście nie wszyscy tacy są na szczęście ) ale na takiego dojrzałego, takiego, który na prawdę wie czego chce to w dzisiejszych czasach jest ciężko znaleźć <bezradny>
 
 
malenka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 270 dni temu
Posty: 1319
Skąd: Kraków

Profil:
Wysłany: 2008-04-25, 09:39   

U mnie jes dokładnie na odwrót. To mój facet juz myśli o ślubie a ja jestem sceptycznie nastawiona. Głównie dlatego, że pochodzę z rozbitej rodziny i małżeństwo kojarzy mi się z końcem miłości. On również jest z rozbitej rodziny ale do sprawy podchodzi inaczej, bardziej dojrzale i bez tego typu emocji jak ja. Jednak nie kłócimy się o to, potrafił uszanować moją niechęć do małżeństwa, przecież nic na siłę prawda? Zresztą oboję doszlismy do tego, że nie jesteśmy ze sobą na tyle długo by tema ślubu był jakimś priorytetowym tematem :)
 
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 348 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-25, 18:03   

malenka napisał/a:
U mnie jes dokładnie na odwrót. To mój facet juz myśli o ślubie a ja jestem sceptycznie nastawiona. Głównie dlatego, że pochodzę z rozbitej rodziny i małżeństwo kojarzy mi się z końcem miłości. On również jest z rozbitej rodziny ale do sprawy podchodzi inaczej, bardziej dojrzale i bez tego typu emocji jak ja. Jednak nie kłócimy się o to, potrafił uszanować moją niechęć do małżeństwa, przecież nic na siłę prawda? Zresztą oboję doszlismy do tego, że nie jesteśmy ze sobą na tyle długo by tema ślubu był jakimś priorytetowym tematem :)

no to faktycznie trafiłaś na anioła.. że tak napiszę! ;-)
 
 
malenka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 270 dni temu
Posty: 1319
Skąd: Kraków

Profil:
Wysłany: 2008-04-27, 18:49   

Hehe może nie na anioła ale faktycznie jestem z niego dumna :P
 
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 348 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-27, 20:43   

malenka napisał/a:
Hehe może nie na anioła ale faktycznie jestem z niego dumna :P

no i powinnaś! ;*
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana