Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 338 dni temu Posty: 4443 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-05-15, 15:09
skinnybitch, co do muzy,to zobacz na wczorajsze pogaduchy i muzyke i dzisiaj w shouboxie i juz masz repertuar na swoje weselicho
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 338 dni temu Posty: 4443 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-05-16, 12:04
impresja napisał/a:
A co z panieńskim
ja juz zalatwilam dla nas wszystkich wstep,tak ze impresja book'uj bilety
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 338 dni temu Posty: 4443 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-05-16, 12:09
pseplasam
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 137 dni temu Posty: 1161
Profil: Włosy: randomowy)
Stan: panna
Partner: P.
Wysłany: 2008-06-16, 20:19
A u mnie postep:) Ja nic o slubie, za to moj Misiaczek ostatnio mi mowi ze musi sobie kupic stolik i krzeslo jakies do pokoju i pyta czy moge z nim isc wybrac. Bo jak przetrwa to juz bedzie do naszego domku i chce zeby mi sie podobalo:)
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 46 dni temu Posty: 58 Skąd: stamtąd
Profil:
Wysłany: 2008-09-02, 15:43 Facet a ślub
Czy jak chłopak cały czas mówi że ślub to zło tzn .że nie kocha? albo nie wyobraża sobie was razem?
zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu.
U mnie jest tak,że na początku przy okazji rozmowy o ślubie kogoś z tv stwierdził że ten chłopak ładnie sie wpakował,ślub to zło,więzienie dla faceta itp wstawki.
Potem już nic a ostatnio jak rozmawialiśmy o ślubie znajomych to powiedział "jak ja miałbym wybierać muzykę... o ile wogóle miałbym mieć ślub..." więc sie teraz zastanawiam czy to takie męskie gadanie czy on nie widzi nas razem w przyszłości.
Ma niecałe 23lata więc to normlane ,że nie takie rzeczy mu w głowie,nigdy nie rozmawialiśmy w taki dokładny sposób o naszej przyszłości,jestemśmy rok razem i do tej pory było tylko tak ogólnie "będziesz mi zawsze tak móiwiła,cos tam robiła etc", ale ta sytuacja ze ślubami od dawna mnie gbnębi stąd nowy temat....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum