Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [4] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Dlaczego nie warto wracac do bylych
Autor Wiadomość
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 261 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
  Wysłany: 2008-05-28, 03:07   Dlaczego nie warto wracac do bylych

Na pewnym moim forum :) jeden z nas mial problem dot bylej kobiety,topic wywiazal sie bardzo dlugi i burzliwy,duzo mu radzilismy,poprawialismy bledy itp itd,ostatecznie skonczylo to sie u faceta tak: (czego sie spodziewalem)


Cytat:
"To chyba najdłuższy topic w historii tego forum.
Dzięki chłopaki za porady. Widzicie co kobieta jest w stanie uczynić z racjonalnie myślącym facetem, gdy on się zakocha.
Najpierw to ja byłem obojętny i chłodny a ona mimo to lepiła się do mnie, gdy zaangażowałem się role odwróciły się, tak że kopnęła mnie boleśnie w dupę.
Próbowałem ją odzyskać na wszelkie sposoby. Mówiliście, abym sobie dał z nią spokój, ale siedziała mi w mózgu jak nowotwór złośliwy Razz.
W końcu po pół roku pojawiłem się u niej i wg zaleceń Saxo przywaliłem z grubej rury, czyli na dzień dobry pocałowałem ją. Miał być pocałunek w usta, ale wybroniła się i cmoknąłem ją tylko w policzek. Okrasiłem to odpowiednim tekstem. Było nawet sympatycznie. Zaczęła parzyć herbatę, lecz po chwili....... poniosło mnie i odreagowałem na jej próby zdenerwowania mnie i zostałem wyproszony przez jej starą Razz
Po przyjeździe do domu napisałem jej na gg parę szczerych niemiłych słów. Powiedziałem, że może mnie zablokować na gg raz na zawsze. Przez kilka dni rano blokowała a na noc odblokowywała. Teraz definitywnie zablokowała, zlikwidowała wszystkie dane z katalogu publicznego, zapewne też zmieniła numer gg i chwała Bogu, że to tak się potoczyło. Aż mi ulżyło, czuję się jak by mi ktoś odciął łańcuch z żelazną kulą u nogi i odjął ciężki głaz z serca, bo po co mi baba, która chełpi się tym na naszej-klasie, że denerwuje ludzi. Niech sączy jad jakiemuś innemu kolesiowi.

Drozdu proponował mi, aby przejść z nią na stosunki koleżeńskie, nie okazywać emocjonalnego zaangażowania a wtedy znów staniemy się parą. To chyba była by najskuteczniejsza metoda odzyskania jej, lecz teraz z perspektywy czasu wiem, że lepiej było by dla mnie abym jej nie zastosował Razz

Boże jaki zakochany facet jest irracjonalny, "rozlazły" i "papuciowaty" a tu życie czeka na człowieka pełne przygód SmileVery Happy. Dobrze, że tak radykalnie postąpiłem mówiąc o tym zablokowaniu, bo gdybym ją miał na liście gg, to pewnie nadal bym próbował jakichś sztuczek a tak rach ciach odciąłem kolec sączący jad jednym cięciem i oddycham teraz świeżym powietrzem Smile

Dzięki: Saxo, Conrez, Drozdu, LaBoy, Don "


I co wy na to?



p.s nie pytajcie ktory to ja :P
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
REKLAMA







saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 195 dni temu
Posty: 2161
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: Sandra
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-05-28, 08:08   

hm.. ja mysle ze ostre ciecie jest najlepsze.. sama je zastosowalam choc strasznie bolalo i naprawde zalezalo mi na tym moim facecie (naszczescie juz bylym;P heh)... gdybym to odwlekala w czasie ciagle bym zastanawiala sie jak tu do niego wrocic.. czy on o mnie mysli.. co robi.. a tak postawilam sprawe jasno.. zadnych kontaktow... szczera rozmowa... i ostra riposta z mojej strony na jego glupie uwagi... teraz jestem z tego bardzo zadowolona.. i dumna ze bylo mnie stac na taki krok... zalatwilam to raz na zawsze i szybko.. no ale niestety nie bezbolesnie... ale tak chyba sie nie da... pozatym zakochana kobieta tez jest troche irracjonalna... i jakas taka rozklejona... bezbolesnie sie nie dalo.. ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.... po jakims czasie spotkalam cudownego czlowieka i teraz jestem jego zona... takze ostre ciecie niewatpliwie mi sie oplacalo.. i zrobilabym to po raz drugi bez chwili wahania... :)

[ Dodano: 2008-05-28, 08:10 ]
Jaro napisał/a:
Aż mi ulżyło, czuję się jak by mi ktoś odciął łańcuch z żelazną kulą u nogi i odjął ciężki głaz z serca


czulam sie tak samo... mimo ze naprawde mi na nim zalezalo.. bylam zakochana (chociaz z perspektywy czasu dopiero teraz wiem co oznacza prawdziwa milosc.. bo polega na dawaniu i braniu... wtedy on tylko bral.. nic nie dawal... wykonczyloby mnie to..)... ale ulga byla OGROMNA
_________________

kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
 
 
sissi 
Czarny Anioł





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 151 dni temu
Posty: 270
Skąd: Skierniewice

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 164
Włosy: blond
Stan: panna :)
Partner: Michał
Wysłany: 2008-05-28, 08:42   

Współczuję temu chłopakowi tego przez co musiał przejść...ja też kiedyś byłam tak zakochana że nawet po rozstaniu potrafiłam zadzwonić do niego, choć teraz wiem że nie był tego wart (okłamywał mnie)

Najlepiej jest właśnie zerwać wszelkie kontakty, zmienić numer telefonu i zapomnieć o tej osobie...Ostatnio oczywiście mój były szukał ze mną kontaktu na naszej klasie, ale raz na zawsze to ucięłam i go zablokaowłam. Nie będę utrzymywać kontaktu z oszustami.

To typ człowieka który jak znudzi się swoją narzeczoną to szuka pocieszenia a po krótkim romansie i tak wraca z powrotem, chore to jest. a do tego mamisynek, co mamusia powie to święte...Wystrzegajcie się takich facetów i takich kobiet jak ta opisana powyżej :)
_________________
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"

 
 
kakua 
Wielki Marsz





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 305 dni temu
Posty: 95
Skąd: ze wsi :)

Profil:
Imię: kaska
Wzrost: 170
Włosy: ciemne
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-05-28, 09:01   

Aj tam zaraz nie warto, nie ma co generalizować. Ja miałam podobne przejścia, zerwaliśmy z mojej winy, więc ja o Niego dluuugo się strałam, kiedy odpuściłam On zaczął się starać... Też to wszystko nie było przyjemne i wtedy oboje bardzo się męczyliśmy, ale w końcu do siebie wróciliśmy i jest lepiej niż kiedykolwiek :)
_________________

 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 307 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-28, 10:37   

Jak dla mnie to zależy.. ja na pewno nie wróciłabym po zdradzie, jakby mnie partner zdradził z inną kobietą.. na pewno nie wróciłabym nigdy jakby mnie tak okłamał i zranił jak zrobił to partner katti.. to od razu na dzień dobry bym go wykreśliła, ale to oczywiście ja bym tak zrobiła.. no i na pewno nie starałabym się wracać do partnera, jakbym widziała naprawdę bardzo wyraźne znaki mówiące mi, że nie chce być ze mną, czyli tak jak to przedstawił ten chłopak
Jaro napisał/a:
przywaliłem z grubej rury, czyli na dzień dobry pocałowałem ją. Miał być pocałunek w usta, ale wybroniła się i cmoknąłem ją tylko w policzek.
Jaro napisał/a:
Przez kilka dni rano blokowała a na noc odblokowywała. Teraz definitywnie zablokowała, zlikwidowała wszystkie dane z katalogu publicznego, zapewne też zmieniła numer gg i chwała Bogu, że to tak się potoczyło.
Jaro napisał/a:
Drozdu proponował mi, aby przejść z nią na stosunki koleżeńskie, nie okazywać emocjonalnego zaangażowania a wtedy znów staniemy się parą. To chyba była by najskuteczniejsza metoda odzyskania jej, lecz teraz z perspektywy czasu wiem, że lepiej było by dla mnie abym jej nie zastosował

Tu wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, aby się nie starać do takiej osoby wracać..
aleeeee! nasuwa się jedno pytanie.. czy aby on jest w tej historii bez winy? no chyba nie, prawda? bo..
Jaro napisał/a:
Najpierw to ja byłem obojętny i chłodny a ona mimo to lepiła się do mnie,
drugi przykład...
Jaro napisał/a:
Zaczęła parzyć herbatę, lecz po chwili....... poniosło mnie i odreagowałem na jej próby zdenerwowania mnie i zostałem wyproszony przez jej starą
trzeci przykład..
Jaro napisał/a:
Po przyjeździe do domu napisałem jej na gg parę szczerych niemiłych słów. Powiedziałem, że może mnie zablokować na gg raz na zawsze.
moim zdaniem to on też sam do końca nie wiedział czego chce.. mam rację??

Jaro napisał/a:
p.s nie pytajcie ktory to ja :P

Czy aby nie
Jaro napisał/a:
Drozdu
?? :-P
 
 
Donn 
PerFekcjoniStka





Informacje:
Dołączyła 234 dni temu
Posty: 5684

Profil:

Wysłany: 2008-05-28, 12:01   

Jaro napisał/a:
Don

:roll:
dla wyjaśnienia to nie ja ;>
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 261 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Wysłany: 2008-05-28, 13:10   

Agula on mial rozne stany...Raz panicznie chcial do niej leciec w danej chwili a raz oszukiwal siebie ze ona jest zla itp itd...Ja sam rozmawialem z nia przez gg,dostalem nr od niego...Troche to wtedy pomoglo bo go odblowoala itp itd :P Ale dziewczyna mi zalatywala troszke EMO-szukala problemow tam gdzie ich nie bylo etc.
Jak zobaczylismy jak sie meczy to wlasnie poradzilismy mu zeby wreszcie juz pojechal z grubej rury i jak widac pomoglo ;)


Drozdu...Z kad wiedzialas? :P A radzilem mu wlasnie kolezenstwo na swoim przykladzie,bo mimo tego ze moja ex ma chlopaka to nadal sie widujemy i podrywamy nawzajem :P
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 374 dni temu
Posty: 4782
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-05-28, 13:18   

kakua napisał/a:
nie ma co generalizować
dokladnie,u nas tez okazalo sie ze warto wracac,ale to zalezy od wielu rzeczy,bo napewno nie warto wracac,jesli z gory wiadomo ze nic sie nie zmieni.
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 195 dni temu
Posty: 2161
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: Sandra
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-05-28, 15:21   

owszem generalizowac nie mozna.. nie twierdze tez ze nie warto wracac.. ale chyba w tym przypadku tak jest.. po co wracac skoro pewnie nic by sie nie zmieniol... jaki sens ma stanie w miejscu.. albo walenie glowa w mur... dla mnie zaden...
_________________

kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 307 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-28, 15:40   

Jaro napisał/a:
Drozdu...Z kad wiedzialas? :P

po tym jak radziłeś mu " koleżeństwo" ma się nosa!! :mrgreen:

[ Dodano: 2008-05-28, 15:41 ]
Jaro napisał/a:
Raz panicznie chcial do niej leciec w danej chwili a raz oszukiwal siebie ze ona jest zla itp itd...Ja sam rozmawialem z nia przez gg,dostalem nr od niego...Troche to wtedy pomoglo bo go odblowoala itp itd :P Ale dziewczyna mi zalatywala troszke EMO-szukala problemow tam gdzie ich nie bylo etc.
Jak zobaczylismy jak sie meczy to wlasnie poradzilismy mu zeby wreszcie juz pojechal z grubej rury i jak widac pomoglo ;)

To trza było od razu mu doradzić aby to się skończyło na koleżeństwie.. a tak.. miał nie potrzebnie nadzieję..
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 261 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Wysłany: 2008-05-28, 16:10   

Ja mu od poczatku tak radzilem :) tylo jak zauwazylas nie tylko ja radzilem,a ze spodobaly mu sie bardziej radykalne metody to juz inna broszka :P posluchalby Drozda i kto wie co by z tego wyniklo ;) heh
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 307 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-28, 16:11   

Jaro napisał/a:
posluchalby Drozda i kto wie co by z tego wyniklo ;) heh

no na pewno wszystko było by tak jak powinno być... czyli SI! ;-)
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 476 dni temu
Posty: 2439
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Wysłany: 2008-05-28, 16:26   

Jak bym czytała historię znajomego i przyjaciółki.
Zrywali kontakty, na etapie znajomiśi, znów zrywali i znów etap znajomości :roll:
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 307 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-05-28, 16:27   

NudnaBaba napisał/a:
Zrywali kontakty, na etapie znajomiśi, znów zrywali i znów etap znajomości :roll:

Tylko ja mam pytanie, czy taka znajomość ma przyszłość? <bezradny> bo jak dla mnie to nie! :-/
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 1187
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-05-28, 16:39   

Faktem jest że trzeba brac pod uwage powód zerwania, jesli chodzi o powrót. Ja raz wrociłam do faceta który potraktował mnie jak śmiecia ale byłam wtedy głupią zakochaną nastolatką. :P
To słowo padło już kilka "irracjonalnie", no niestety zakochany człowiek trzeźwo nie mysli i choćby został wyrzucony jak odpad to i tak w większości przypadków nie omieszka wrócic do ex partnera "bo może się zmieni". Ale oni/one zwykle się nie zmieniają i nie ma co się łudzić tylko iść dalej przez zycie i szukac kogos wartościowszego<bezradny>
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich