Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Definicja milosci
Autor Wiadomość
Xantia 
wariatka




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 650 dni temu
Posty: 243

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: Za malo :)
Włosy: Brunetka :P
Stan: zakochana :*
Wysłany: 2006-11-30, 00:30   Definicja milosci

no wlasnie.. po czym rozpoznajecie ze wasz partner was kocha ? po ilosci kwiatow ? komplementow jakimi was obsypuje ? a moze po stylu bycia ? chwali sie wszedzie ze to moja ukochana itd..

bo moj to taki gburek ze czasami nie wiem czy mnie kocha czy nie hehe i musze sie domagac jakiegos gestu slowa :)

czym sie objawia taka prawdziwa milosc ? jak ja odroznic od zauroczenia ?
 
 
REKLAMA







Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 649 dni temu
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 168
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: zniewolona
Partner: Marcin
Wysłany: 2006-11-30, 10:07   

Xantia napisał/a:
czym sie objawia taka prawdziwa milosc ?

Tym, ze ludzie juz nigdy nie mysla o rozejsciu . Tym, ze kolejne klopoty i problemy chcesz rozwiazywac wspolnie , a nie schowac przed partnerem i powiedziec "wszystko sie ulozy". Tym , ze nie istnieje alternatywa dla wspolnego zycia - ono jest i jawi sie jako partnerstwo na dobre i zle - nie uznaje warunkow i przymykania oczu. Tym , ze nie przeraza nas praca nad zwiazkiem , ktora pomimo , iz czesto ciezka i zmusza do "uginania karku" , to jednak przyjemna i dajaca ogrom satysfakcji. Milosci nie da sie pomylic z zauroczeniem - jesli ktos wciaz doszukuje sie roznic i nie wie na czym polegaja - to znaczy , ze jeszcze nie kochal, tylko caly czas byl zauroczony. POetyckie gadanie o szlachetnosci tego uczucia i wynoszenia nas na emocjonalne wyzyny, nie jest wyssana z palca - bo przeciez tak wiele osob nie moglo sie co do milosci pomylic :-)
 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 651 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2006-11-30, 12:55   

Ko, slicznie to napisalas... Ja dodam od siebie, ze milosc objawia sie tym, ze ludzie chca ze soba byc mimo przeciwnosci losu...mimo tego, ze jeden z partnerow popelnilo blad... Milosc to tez sztuka kompromisu, chec do zmiany samego siebie dla tej drugiej osoby... Chec bycia z nia i DLA niej :) milosc to takze chec ukladania wspolnego zycia. dla mnie np takze sama swiadomosc tego, ze chce urodzic JEGO dziecko jest dowodem,ze to milosc :)
Dla mnie nie ma mozliwosci pomylenia milosc z zauroczeniem. No chyba ze ma sie 13 lat... Wtedy kazdy chlopak, ktory sie podoba jawi sie jako ten jedyny.
Chyba nie istnieje takie cos jak definicja milosci :) to jest raczej sprawa indywidualna, co kto rozumie pod tym slowem :P
 
 
Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 649 dni temu
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 168
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: zniewolona
Partner: Marcin
Wysłany: 2006-11-30, 12:58   

Kociak napisał/a:
to jest raczej sprawa indywidualna, co kto rozumie pod tym slowem :P

Szczegolnie , ze kazdy z nas gdzies tam wewnatrz ewoluuje i trudno porownywac milosc z lat szczeniecych , do tej , ktora spotkala nas 10lat pozniej - nie wyklucza to glebokich uczuc, ale ich swiadomosc jest o wiele wieksza.
_________________
"Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
 
 
 
Xantia 
wariatka




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 650 dni temu
Posty: 243

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: Za malo :)
Włosy: Brunetka :P
Stan: zakochana :*
Wysłany: 2006-12-01, 16:21   

Jestes pewna ko ze np faceci wewnatrz ewoluuja ? :P Bo mi sie wydaje ze u nich czasami wystarczy chwilowe zauroczenie aby rozstac sie z partnerka z ktora sie jest od wiekow...
_________________
nigdy nie przestane cie kochac :* ******* [`]
 
 
kiora 




Informacje:
Dołączyła 649 dni temu
Posty: 61
Skąd: Mysłowice

Profil:
Imię: Kora
Wzrost: 164
Włosy: Brąz
Stan: zaobrączkowana
Partner: Łukasz
Wysłany: 2006-12-01, 21:29   

[quote="Xantia" Bo mi sie wydaje ze u nich czasami wystarczy chwilowe zauroczenie aby rozstac sie z partnerka z ktora sie jest od wiekow...[/quote]

Oj zgadzam się w 100%.
Znam taki przypadek.
Bliska koleżanka- 8 lat w związku rozpadło się dzięki chwilowemu zauroczeniu jakiejś (niezbyt urokliwej) panienki o 5 lat młodszej od niej.Po prostu tragedia.
 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 651 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2006-12-01, 22:55   

kiora napisał/a:
Oj zgadzam się w 100%.
a ja jednak nie... rownie czesto zdarza sie tak u kobiet... tez znam takie przypadki...przykro mi sie wiec wylamac dziewczyny, ale bede tu troche bronic chlopow..no moze nie tyle bronic ich, co nie chronic nas :-P
 
 
Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 649 dni temu
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 168
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: zniewolona
Partner: Marcin
Wysłany: 2006-12-03, 20:22   

Xantia napisał/a:
Jestes pewna ko ze np faceci wewnatrz ewoluuja ? :P Bo mi sie wydaje ze u nich czasami wystarczy chwilowe zauroczenie aby rozstac sie z partnerka z ktora sie jest od wiekow...

Ewolucja wewnetrzna nie ma nic wspolnego z zostawianiem swoich partnerek , z ktorymi jest sie "od wiekow". MOzna byc z partnerka 20lat i zyc w nic nie dajacym zwiazku polegajacym na byciu obok siebie , i zamienic ta rzekoma milosc, na prawdziwe partnerstwo , w ktorym stara sie dwoje a nie jedno. Zwiazek to dwoje ludzi, nie jedno - mezczyzna nie zostawia kobiety tak poprostu . Kobieta musi mu dac powod - i to dziala w obie strony. Natomiast mezczyzna , ktory zostawia swoja kobiete dla innej , z ktora nie laczy go wiecej niz kilka pchniec w odpowiednia szpare - to jest kretynem - bo zaden seks nie jest wart tego, by go uprawiac kosztem pieknego uczucia.
Trwaly zwiazek, partnerstwo, milosc - to praca obojga i ewolucja obojga.
_________________
"Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
 
 
 
Tatiana 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 445 dni temu
Posty: 109
Skąd: lublin

Profil:
Imię: czekolada
Wzrost: 166
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-06-25, 10:20   

kochane jak miedzy ludzmi jest prawdziwa miłosc to nic nie stanie na przeszkodzie szczesciu.Kociak... ma racje !!
Ja mam takich kolegów co nawet nie spojrza na inna dziewczynne a co dopiero mowic o zauroczeniu , poprostu sa tak totalnie zakochani , ze caly czas nawet myslami sa z swoja ukochanna.;)pamietam jak raz bylismy na piwku ze znajomymi i akurat jeden taki byl sam to nie dosc ze biedaczek siedzial smutny , to caly wieczor pisal eski z swoja dziewczyna
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-25, 13:03   

Tatiana napisał/a:
jak miedzy ludzmi jest prawdziwa miłosc to nic nie stanie na przeszkodzie szczesciu.

oj, to też nie tak. o miłość trzeba cały czas walczyć, dbać o nią jak o największy skarb, bo może się wydawać, najsilniejsza, najprawdziwsza, a zaniedbana tylko na chwilę, może już się skończyć i nigdy nie powrócić :-| znam taki przypadek. bardzo smutny :-|

Xantia napisał/a:
po czym rozpoznajecie ze wasz partner was kocha ?

po tym jak na mnie patrzy, jak do mnie mówi, co dla mnie robi, jak dotyka, przytula... <dreams> i trwa to od dnia, w którym się poznalismy, nieprzerwanie, każdego dnia wybucha z coraz to większą siłą :)

Xantia napisał/a:
jak ja odroznic od zauroczenia ?

na początku objawy są b. podobne, tyle, że zauroczenie trwa o wiele krócej ;-)
_________________


 
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 462 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-06-25, 16:07   

Dla mnie na miłość ma każdy inną definicję. Chyba nie da się do końca sprecyzować miłości. To, że teraz facet za mną szaleje wcale nie oznacza, że za 20 lat też bedzie. Przecież ludzie się zmieniają. Ile jest takich par gdzie kobiety lub mężczyźni po 10 latach stwierdzają, po zdradzie że tego człowieka nie znal tak do końca.

Tatiana napisała
Cytat:
Ja mam takich kolegów co nawet nie spojrza na inna dziewczynne a co dopiero mowic o zauroczeniu , poprostu sa tak totalnie zakochani , ze caly czas nawet myslami sa z swoja ukochanna.


Całkowicie się z tym nie zgadzam. Jeśli teraz nie spojrzy oznacza to wielką miłość. Niekoniecznie.

Moja definicja: Miłość jest jak roślina, więdnie kiedy się jej nie pielęgnuję. I jak to napisala Madzia81 trzeba walczyć o tę miłość, dbać- chuchać dmuchać bo jeden krzywy ruch w życiu i nie ma miłości. Może być ale już nie będzie to nasza.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 433 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 23:59   

Nie jest tak do końca prosto odpowiedzieć na to pytanie... Myślę, że jeśli się kocha to nie chce sie rozstania, to zrobiłoby sie wszytko (w granicach rozsądku) dla tej drugiej osoby żeby była szczęśliwa nie cierpiała, nie patrzy się na inne kobiety / innych mężczyzn w zamyśle erotycznym....
Kiedy sie kocha to się wie że chce sie być z tą drugą osobą na dobre i na złe :-)
_________________


 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 5015
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek
Wysłany: 2007-09-14, 11:19   

Jewel napisał/a:
Miłość jest jak roślina, więdnie kiedy się jej nie pielęgnuję. I jak to napisala Madzia81 trzeba walczyć o tę miłość, dbać- chuchać dmuchać bo jeden krzywy ruch w życiu i nie ma miłości. Może być ale już nie będzie to nasza.
i to jest piekne kiedy sie dla drugiej osoby staramy i widzimy ,że połowek tez się stara ;-)
_________________
 
 
 
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 380 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..
Wysłany: 2007-09-14, 12:56   

Ślicznie tu piszecie dziewczynki o miłości...
Miłość moim zdaniem to nie dawanie kwiatów każdego dnia, nie mówienie słodkich słow co minuta..
Miłość to przede wszystkim zaufanie, wybaczanie, oddanie całego serduszka , poświęcenie się dla kochanej osoby... jeśli kogoś kochamy ufamy mu, jesteśmy z tą osoba bez względu na wszystko...
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich