Po czym poznaje, czy traktuje mnie poważnie?? Hmmm... Przede wszystkim po rozmowach o założeniu rodziny, o weselu, a planach nie tylko na pare kolejnych dni, ale także na pare lat do przodu Po codziennych zapewnieniach, że kocha i pragnie I po tym, że mimo niejednej kłótni, tej poważniejszej i tej mniej poważnej, nadal ze sobą jesteśmy
Mirabelka_22 Jakoś nigdy nie liczyłam także nie moge powiedzieć tego w liczbach. Oczywiście nie jest to nagminne, ale kiedy np. przejeżdzamy koło jakiegoś ładnego domu on mówi "My kiedyś będziemy mięli ładniejszy", albo kiedy przez ulice przechodzi para z dzidziusiem w wuzeczku on mówi "Jeszcze troszke i my bedziemy mięli takiego Krasnalka" A to naprawde słodkie
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 214 dni temu Posty: 3178
Profil:
Wysłany: 2008-08-26, 22:36
AgA08, zazdroszcze.. Tez czasami slysze. Np ze jego samochod to NASZ samochod, ze meble to tez nasze.. Ale tak centralnie o dzieciach czy domku nie rozmawialismy.. On wie ze uwielbiam dzieci, ale nie lubi gdy sie na nie gapie na ulicy
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 271 dni temu Posty: 177 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Karolina
Wzrost: 168
Włosy: blond
Wysłany: 2008-08-26, 22:44
Ja poznaję to po drobnych gestach takich jak (moze sie to wydawać głupie) zawiezienie do lekarza i czekanie 3 godziny bez zadnego narzekania. czuje ze mnie kocha, choc czasem wkurza mnie jak przesadza z dokuczaniem mi. Często rozmawiamy o przyszłości, o dzieciach, o domu ktory wybudujemy itd chciałabym wiecej z nim rozmawiac o ślubie, ale poczekam jeszcze trosze (do grudnia) az mi sie oświadczy żeby nie było ze presję wywołuję:P (zastanawiam sie czy nie przesadziłam kładąc na środku pokoju zdjęcie pierścionka ktory mi się podoba i czy zrozumiał aluzję:P)
jego samochod to NASZ samochod, ze meble to tez nasze.. Ale tak centralnie o dzieciach czy domku nie rozmawialismy..
No w naszym związku, jeżeli chodzi o rzeczy materialne to niestety tak nie jest (wsumie za bardzo mi to nie przeszkadza) bo jego matka zaraz głupio i podejżliwie się na mnie patrzy
A ile jesteś ze swoim Facetem?
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 92 dni temu Posty: 117 Skąd: Sheffield UK
Profil: Imię: Eva
Włosy: blond
Partner: Łukasz
Wysłany: 2008-08-27, 09:41
to sa taki drobazgi, na ktore zwraca sie uwage dopiero wtedy gdy przyjaciolka mowi , ze masz niesamowitego faceta. Po tym, ze gdy zakupilam wymarzona toaletke ( bardzo droga) co wymagalo od niego nie tylko przelozenie kupna nowej elektronicznej zabawki ale tez wyniesienie z sypialni swojej szafki na miejsce mojej toatletki, zrobil to bez szmerania, sam zaproponowal, po tym, ze rano gdy on wstaje wczesniej robi mi sniadanie do lozka, pamieta imiona wszystkich przyjaciolek, czule caluje na dobranoc, z pracy dzwoni po to by powiedziec ze mnie kocha i teskni,i zazdrosnie patrzy na kazdego faceta ( nawet sasiada po 40stce) , po prostu on jest jednym wielkim chodzacym dowodem milosci do mnie , mam nadzieje, ze chociaz w polowie mu to oddaje
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 214 dni temu Posty: 3178
Profil:
Wysłany: 2008-08-27, 11:41
AgA08, usunelam swoj suwaczek.. Jestesmy ponad 3 lata i 8 miesiecy. My np nie rozmawiamy o domu bo jeszcze nie wiemy co nas czeka, czy wlasny, czy mieszkanie.
Princessa, a skad wiesz ze w grudniu zareczyny?
EveC, hmmm... Musze pomyslec jakie gesty ja otrzymuje.. Bo tez jest ich duzo A ja tylko o tych zlych myslalam..
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-08-27, 13:05
Mirabelka__22, wiem że te pytanie z tego że martwisz sie czy to na poważnie jeśli mogę ci coś podpowiedzieć to zastanów sie na co dzień ile rzeczy robi choć nie musi po tym można poznać ze komuś zależy i że traktuje to poważnie ....
z Tomkiem jestem prawie 10 miesięcy i powiem ci że nie mogę powiedzec że to już tak na zawsze że nic sie nie zmieni ale widzę że mu zależy właśnie w takich drobnostkach ... jak to że siedzi cały tydzień na necie by wybrać mi dobry laptop, jak przytula i mówi ze nie moja wina że coś sie zepsuło (choć wie że raczej to ja coś nacisłam) jak martwi sie że stanie mi sie krzywda i nawet gdy wie że jadę autem kawałek chce bym strzałkę puściła jak dojadę .... gdy zamknął mnie w aucie gdy wiedział że może mi sie stać krzywda na jednej rozróbie z powodu jego kolego .... i po tym jak patrzy na mnie gdy rano budzę sie obok niego i mówi dzień dobry całując delikatnie.... i chyba najważniejsze po tym jak mówi tuląc mnie spokojnie kotku doczekasz sie na swoje wesele i będziemy mieli wspólny domek taki malutki jaki chcesz ..... czasem coś planuje czasem zastanawia się jak zrobić byśmy mogli już byc razem i żyć razem ....
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 271 dni temu Posty: 177 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Karolina
Wzrost: 168
Włosy: blond
Wysłany: 2008-08-27, 13:18
Mirabelka__22, bo Marek tak mówi naszym znajomym jak pytają "kiedy ślub? kiedy ślub?" Zaczeliśmy ze sobą być 8 grudnia i już na samym początku mówił ze jak sie wszystko ułoży to po roku na mikołajki mi się oświadczy
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 270 dni temu Posty: 1319 Skąd: Kraków
Profil:
Wysłany: 2008-08-27, 22:03
Powinnaś czu, ze on traktuje Cie poważnie...
Jeśli przedstawił Cię znajomym, nie traktuje jako dziewczyne tylko do "szybkiego", trzyma za rękę, mówi, że kocha, jest szczęsliwy kiedy Cię widzi...
to, że nie wspomina o dziecku czy o zaręczynach nie zanaczy, ze Cię poważnie nie traktuje...
ludzie są różni... czasem to dziewczyna nie chce gadac o dzieciach i slubie a to nie znaczy, że nie traktuje faceta serio, serio daj mu trochę czasu kobito
a poza tym Ty masz 21 lat, gdzie Ci tak śpieszno??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum