Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Czy on traktuje mnie powaznie?
Autor Wiadomość
Mirabelka__22 
Względnie twarda





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 258 dni temu
Posty: 4119

Profil:
Nastrój:
smutna


Wysłany: 2008-08-28, 21:06   

Wiecie co? W weekend mielismy mala imprezke rodzinna:) I troszke alkoholu bylo. I moj tata juz lekko wstawiony nagle, no ja to kocham moja zonke, nie wiem czy P Cie tez kocha. A P tak patrzy, przytulil mnie i powiedzial, no jak to nie! :-D A pozniej jak go ochrzanialam ze za duzo wypil powiedzial tylko wiesz co? Warto bylo sie upic zeby im to powiedziec. Dla mnie to bylo bardzo mile.. <dreams>
_________________
 
 
REKLAMA







kashira 





Informacje:
Dołączyła 204 dni temu
Posty: 280
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: brąz
Partner: Łukasz

Wysłany: 2008-08-28, 21:10   

Hmm... taka gwarancja psychiczna... Myśl, że to już mój mąż a nie chłopak chyba zapewnia większy spokój. Macie rację, można przestac kogoś kochac i odejśc po ślubie, ale jest to rzadsze i trudniejsze niż w niesformalizowanym związku.
Mirabelka__22, sama widzisz, daje Ci znaki, że mu zależy... Ty po prostu w to uwierz, bo to jest najważniejsze ;-)
_________________



Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża...
 
 
Mirabelka__22 
Względnie twarda





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 258 dni temu
Posty: 4119

Profil:
Nastrój:
smutna


Wysłany: 2008-08-28, 21:14   

kashira, daje mi duzo znakow.. Np gdy pisze Kruszynka lub Malutka :-D Nie wiem jak jest u was, ale odkad sie znamy nie mielismy dnia zeby choc jednego smska nie napisac..
_________________
 
 
kashira 





Informacje:
Dołączyła 204 dni temu
Posty: 280
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: brąz
Partner: Łukasz

Wysłany: 2008-08-28, 21:17   

Mirabelka__22, staramy się widywac, ale niestety nie zawsze się udaje... Ale codziennie musi byc conajmniej kilka sms-ów i telefon :-) Nie wyobrażam sobie dnia, kiedy jest całkiem cicho.
Każdy drobiazg świadczy o jego uczuciu, pamiętaj :-)
_________________



Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża...
 
 
Anulka 
:)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 141 dni temu
Posty: 418
Skąd: Polska

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-08-28, 21:42   

Ale nie mówicie dziewczyny , że ślub jest gwarancją.
W dzisiejszych czasach?!
_________________
A.
 
 
Kahela 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 278 dni temu
Posty: 3595
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Mila
Partner: L.


Wysłany: 2008-08-28, 21:44   

Anulka napisał/a:
że ślub jest gwarancją.
nigdy nie był i nie będzie...jak się rozsypuje związek, to choćby był ślub i 3 dzieci, to i tak się rypnie... <bezradny>
_________________
Do dupy jest w Peru...
 
 
Anulka 
:)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 141 dni temu
Posty: 418
Skąd: Polska

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-08-28, 21:46   

Kahela, I właśnie o to mi chodzi. Przeraża mnie myślenie dziewczyn , że ślub da im poczucie bezpieczeństwa. Poczucie bezpieczeństwa to już przed ślubem powinno być.
_________________
A.
 
 
Mirabelka__22 
Względnie twarda





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 258 dni temu
Posty: 4119

Profil:
Nastrój:
smutna


Wysłany: 2008-08-28, 21:46   

Dobra, juz dobra:P
Dla mnie to nie byla gwarancja ale jakis dowod uczuc. Moze i glupio mysle.
_________________
 
 
fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 198 dni temu
Posty: 3249

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-08-28, 21:47   

Mirabelka__22, tak dałam umrzeć tej miłości ..... różniliśmy sie od siebie ale to co kiedyś mnie pociągało nagle stało sie problemem ... traktował mnie poważnie ale przez to mnie dusił .... wiec ucieczka były studia przez 4 dni w tygodniu go nie było a wiec było mi dobrze ... gdy wracałam udawałam że jest ok ale już go nie kochałam za dużo nas różniło .... on zgodziła by sie wtedy na ślub, niebo by mi zbliżył, bo chciał być ze mną ale już nie było co ratować ....
_________________
 
 
Kahela 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 278 dni temu
Posty: 3595
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Mila
Partner: L.


Wysłany: 2008-08-28, 21:48   

Mirabelka__22 napisał/a:
to nie byla gwarancja ale jakis dowod uczuc
no i dobrze myślisz... :-D
Gwarancja żadna, ale dowód na to, że kocha i myśli poważnie - na pewno!
_________________
Do dupy jest w Peru...
 
 
Mirabelka__22 
Względnie twarda





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 258 dni temu
Posty: 4119

Profil:
Nastrój:
smutna


Wysłany: 2008-08-28, 21:49   

Anulka, wiesz, to bezpieczenstwo nie zawsze zalezy od faceta jesli sie ma zryta psychike. I nawet najwspanialszy facet nie pomoze.
_________________
 
 
Anulka 
:)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 141 dni temu
Posty: 418
Skąd: Polska

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-08-28, 21:51   

Mirabelka__22, Uwierz mi , że ja też nie mam zbyt optymistycznych doświadczeń z poprzedniego związku. Mój chłopak kiedy zaczeliśmy się spotykać otrzymał dziewczynę - ruinę. I zbudował we mnie od nowa wszystko co dobre. I cokolwiek się dzieje nic tego nie zmienia.
_________________
A.
 
 
malenka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 314 dni temu
Posty: 1526
Skąd: Kraków

Profil:
Nastrój:
zdolowana

Wysłany: 2008-08-28, 21:51   

Mirabelka__22, ja z moim by może już za miesiąc razem zamieszkamy... a najcudowniejsze dla mnie jest to jak on entuzjastycznie do tego podchodzi. Cieszy się jak dziecko :P
Dla mnie to jest wystarczający dowód, że mu zależy i chce byc ze mną :)
 
 
 
Anulka 
:)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 141 dni temu
Posty: 418
Skąd: Polska

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-08-28, 21:51   

malenka, Fajnie jest jak facet wyraża swoje uczucia:):)
_________________
A.
 
 
Mirabelka__22 
Względnie twarda





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 258 dni temu
Posty: 4119

Profil:
Nastrój:
smutna


Wysłany: 2008-08-29, 10:18   

Anulka, tez bylam ruina.. Pamietam jak musial starac sie o moje zaufanie.. Myslalam ze juz da sobie spokoj. Ale byl nadal. Ale znow wszystko co zle odzylo.. i znow zaczelam sie bac... To takie chore.. Jesli tego nie zmienie nigdy nie bede szczesliwa.. Bo jakies ale, jakis problem zawsze sie znajdzie. Pamietam jak czesto wydawalo mi sie ze ten zwiazek tonie gdy on nie widzial nic niepokojacego, nie wiedzial o czym wogole mowie. Czemu ja stale szukam problemow? Kazdy moj zwiazek jest taki..

[ Dodano: 2008-08-29, 11:20 ]
fajna babka, wiec moze ja myslac o nas tak powaznie wkoncu sprawie ze P tez zacznie sie dusic?

malenka, wiec zycze zeby wam sie udalo :-D To czekam w pazdzierniku na relacje :-)
_________________
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Forum dla kobiet z pasja

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana