Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-09-21, 20:02
calineczka napisał/a:
.::Moniczka::. napisał/a:
czułam sie.. taka jakby 'zdradzona' prawie...
dlaczego przeciez to tylko film
ja też tak po części mam
no bo to ja 'mam' go podniecać, tak? to na mnei nagą ma patrzeć i 'mdleć' na mój widok a nie jakiejś laski. Laska w filmie jest prawdziwa a nie gumowa
nie lubię w sumie tego, bo czułabym się tak jakbym ja już go nie zaspokajała, jakbym mu się nie podobała, bo musi sobie popatrzeć na jakieś 'gołodupce' w tv.
Takie mam do tego podejście
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-21, 20:13
eeee tam przesadzacie zapominacie ze faceci mysla o gołodupach 10 razy czesciej niz my im jest potrzebna taka rozrywka jak mu zabronisz filmy ogladac to predzej czy pozniej pojdzie poszukac urozmaicenia gdzie indziej ...albo bedzie ogladal po kryjomu...a to juz głupie zeby dorosły facet krył sie przed dziewczyna czy zona z takimi głupotami pomysl o tym inaczej oni podpatruja na tych filmach technike i potem staraja sie wyk ja w łózku mozliwe ze patrzac na te aktorke wyobraza sobie ze to ty ?? albo jak by to było zrobic to samo co w tym filmie tylko z wami w rolach głownych kazdy facet oglada takie filmy tak jak i kazdy facet zabawia sie sam ze soba a jak mowi ze nie to KŁAMIE dlatego lepiej usiasc razem z nim i obserwowac jego reakcje podpytac czy np taka fryzurka tam nizej go rajcuje?? albo czy mialby ochote spr takiej pozycji ?? wtedy on nie bedzie sie czuł skrepowany tym ze je oglada, i nie bedzie tego przed toba ukrywal mniej stresu dla niego , i ew dla Ciebie gdy znajdziesz takie filmiki u niego na PCcie lub gdzies na płytach jesli on czuje potrzebe ogladania takich filmow to lepiej isc na kompromis i poogladac z nim, niz robic mu wyrzuty i powodowac ze bedzie to robił sam po kryjomu ..
żabciu to ze "wy" nie ogladacie nie oznacza wcale ze on tego nie robi a dałabym sobie reke obciac ze ma swoja ulubiona str w necie albo gdzies na dysku czy jakiejs płytce zabunkrowany przynajmniej 1 filmik
Informacje: Dołączyła 335 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-21, 20:18
Zgadzam się z Madae... To nie jest nic strasznego, w końcu wiem, że to i tak ja najbardziej go podniecam i to ze mną chce być, więc w czym problem
No i takie filmy mogą być fajną inspiracją właśnie
Poza tym, tak jest lepiej, niz gdybym miała mu tego zabraniać, strzelać fochy czy coś... On czasem do mnie mówi: Misia, wczoraj widziałem kawałek takiego filmu i pomyślałem, że może byśmy spróbowali... i jest fajna zabawa Głupio by było, gdyby miał to przede mną ukrywać
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-21, 20:26
cerrata napisał/a:
lepiej usiąść z nim i pooglądać?
wybacz, nie mogłabym patrzeć na to jak mój facet podnieca się oglądając jakieś tyłki, a ja siedzę koło niego..
hahaha w filmach wystepuja tez aktorzy nierzadko baaardzo przystojni pozatym to normalne ze nie jestes jedyna kobieta na swiecie ktora go podnieca wystarczy zeby była naga , zgrabna i w miare dobrze wymalowana i chłopak odleci rożnica polega na tym ze tamta go podnieca ale ty jestes jedyna osobą na świecie z ktora on chciałby to zrobic i zadna gołodupcowata lateksowa lala z pornosa tego nie zmieni a filmik mozna potraktowac jako czesc gry wstepnej u nas na forum tez sa zdjecia facetow ...nizepowiem bo czesto nagich lub prawie nagich i nie wmówisz mi ze na widok zadnego z nich nie pociekła ci slinka ale to przeciez normalne wazne jest to gogo kochamy a nie na kogo patrzymy jesli nie mozesz zniesc mysli ze twojemu facetowi staje na widok innej to tak jakbys nie była go do konca pewna ....
cerrata napisał/a:
ja nie strzelam fochów i nie tupię nóżką.. po prostu on wie, że mi się tonie podoba
taki mam do tego stosunek
to zrozumiałe kazda z nas jest inna a to ze sie nie fochasz to zaprzecza (przynajmniej w 80%) temu co wyzej napisałam tzn ze nie jestes go pewna
cerrata napisał/a:
i nic na to nie poradzę...
oj tu to juz tylko podejscie i checi wystarcza ... noo i oczywiscie on
cerrata napisał/a:
zresztą nie chcę nic na to radzić
za jakis czas ..np za 15 lat jesli wam sie uda i bedziecie ze soba (czego wam zycze z całego serducha ) moze to sie okazac urozmaiceniem waszego pozycia wspolnego .....w bardzo wielu zwiazkach wólkan namietnosci przygasa z czasem... i potem wybucha juz bardzio zadko i juz nie takim żarem jak kiedys....
[ Dodano: 2007-09-21, 20:34 ]
ekchem..... powoli na jakąś erotomanke chyba wychodze hahahahaha czy cóś hahahahaha
Madae, ja Cię rozumiem i uważam tak samo jak Ty
razem oglądamy rzadko, ale zdaję sobie sprawę, że mój Piotrek czasami coś sobie oglądnie. Nie jest to dla mnie żadnym problemem - lepiej tak niż jakby miałby się z tym przede mną kryć. A że się podnieca... no pewnie tak, jak każdy normalny facet ale wiem, że o wiele chętniej by oglądał takie filmiki amatorskie ze mną w roli głównej, ale że jakoś się jeszcze nie złożyło żebym mu taki nagrała to sobie ogląda inne...
w zasadzie.... to razem oglądaliśmy może ze dwa razy ale zaraz dam Piotrkowi te tytuły z drugiego tematu i mu każę coś ściągnąć
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-09-23, 13:04
dobra, nie chce mis ię znowu jakichś długich wywodów pisać..
w każdym razie.nie podobałoby mi się to gdyby mój facet oglądał pornosy z jakimś wiekszym zaciekawieniem.. tyle
Jestem pewna jego i on mnie.
Ale to jest tak samo niewytłumaczalne jak np zazdrość w tak jasnej dla nas sytuacji
[quote="Czekolada"]Sądze że większosc waszych facetów pokusila by sie na nocny epizocik...A wy sie bulwersujecie na sama mysl ze moglybyscie z innym ......; [/quote
Kobitki, a powiedźcie, jak byście się czuły, gdyby wasz ukochany oglądał przy was pornole? to znaczy, siedzę w jednym pokoju i słyszę dobiegające z innego pokoju pojękiwania z ekranu...próbowałam to sobie różnie tłumaczyć, ale i tak na pewnej głębokiej płaszczyźnie czuję, jakby mnie zdradził i beczeć mi się chce.Jesteśmy małżeństwem. Wiecie jak to jest- chcę być tą jedyną i w łóżku też staram się, żęby nie było nudno. Misiak jest często zachwycony i mówi mi o tym. Ale gdy zaczyna oglądać gołe baby to czasami wydaje mi się, że jestem do niczego. Wczoraj nie mogłam już zdusić tego w sobie i krzyknęłam, żeby jeszcze sobie dziwki przyprowadził do domu i bzykali się pod moimi drzwiami, to w ogóle będzie idealnie!!! ... I tak oto marzenia romantycznej kobity stykają się z rzeczywistością, dziką rzeczywistością.
Jedna z moich prymitywnych cząstek podszeptuje mi, żeby zacząć na jego oczach oglądać galerie z męskimi ciałkami, tak żeby było sprawiedliwie.
Dodam jeszcze,że świadomość tego, że on szuka inspiracji w pornolach, blokuje mnie na seks z nim- czuję żal i nie wierzę,że sprostam jego marzeniom...
Kobity, oświećcie mnie, nakrzyczcie na mnie za głupie wyciąganie wniosków...ale jest tak jak czuję, czyli beczeć mi się chce
_________________ "Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 169 dni temu Posty: 67
Profil: Imię: Andrea
Wzrost: 175
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-01-23, 09:59
własnie o tym mowie Ulu ...Nie pociesze Cie bo niestety Twój facet jest troche chamem robiac to...ok ja tu narzekam na facetów ;/ale twoj przeciaga strune ,zacznij sama ogladac pornole a najlepiej takie w ktorych sa sami faceci , powies plakat z zajebistym meskim cialkiem...moze to go ruszy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum