Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Cywilny czy koscielny?
Autor Wiadomość
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 281 dni temu
Posty: 2851
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-25, 17:11   

Zielonooka napisał/a:
saja, nikt nie napisał,że koscielny daje Ci pewnosc ze sie bedzie sie do konca zycia.


ale ja to tak zoruzimialam.. bo skoro mowicie ze koscielny mozna tylko raz w zyciu wziasc to zakladam ze macie zamair byc z ta osoba do konca zycia .. ze to daje jakas pewnosc.. dobra koniec dyskusji.. bo i tak kazdy ma swoje zdanie i ani ja was nie przekonam ani wy mnie.. poprstu slub cywilny nie jest w niczym gorszy od koscielnego.. a co z osobami kotre z wielu wzgledow nie moga wziasc koscielnego.. bo np ich partner jest neiwierzacy badz jzu mial slub koscielny??
_________________


kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
 
 
REKLAMA







Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Dołączyła 418 dni temu
Posty: 2009

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-10-25, 17:14   

odpowiadajac na pytanie dodam od siebie tyle- z niewierzacym mozna wziac slub koscielny, a ja nie moglabym z kims byc nie majac slubu koscielnego przez cale zycie, poniewaz wiara jest bardzo wazna dla mnie i nie chcialabym w jakis sposob przekreslic tego aspektu zycia-nie chodzac do komunii itd,bo wiem jakie to ciezkie jest dla osoby wierzacej i praktykujacej.
 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 281 dni temu
Posty: 2851
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-25, 17:33   

Zielonooka, to pomijajac osobe niewierzac.. co z osobami ktorych partner juz mial slub koscielny..?? sa gorsze bo beda mogly liczyc tylko na slub cywilny.. smieszy mnie to...
_________________


kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Dołączyła 418 dni temu
Posty: 2009

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-10-25, 18:06   

ale czepiasz sie czegos co sobie wymyslilas-nikt nigdzie nie napisal,ze gorszy, a T ciagle to powtarzasz.
 
 
Kahela 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 279 dni temu
Posty: 3600
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Mila
Partner: L.

Wysłany: 2008-10-25, 18:55   

Taki mały urywek z regulaminu... ;-)

Cytat:
Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną wymianę poglądów, kontynuuj ją poza forum.
Nie krytykuj innych użytkowników za poglądy Tobie nieodpowiadające.
_________________
Do dupy jest w Peru...
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 2535
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-25, 23:45   

odnośnie slubu sami nie możemy się zdecydowac. ja jestem niewierzaca, nie zalezy mi na kosciele, a wręcz nie lubię tej instytucji. jezeli bym miała brac slub w kościele to tylko jako osoba niewierzaca z osoba wierząca. nie podobaja mi sie sluby cywilne, bo robione sa na szybko, ale uwazam, ze są wazne i zobowiązujące, skoro w kociele też takie same papiery sie podpisuje. więc aktualnie u nas szala przechyla się w stronę cywilnego, mniej załatwiania, brak problemu z płaceniem
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Anulka 
:)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 142 dni temu
Posty: 427
Skąd: Polska

Profil:
Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2008-11-05, 09:59   

Ja zdecydowanie wolę kościelny. Cywilny sam traci swój urok.
_________________
A.
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 35 dni temu
Posty: 161

Profil:
Imię: Asia
Wzrost: 164
Włosy: jasny blond
Stan: narzeczona :)
Partner: Piotruś
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-12-06, 14:26   

ja chce i cywilny i koscielny
 
 
Marzycielka24 
bardzo szczęśliwa





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 48 dni temu
Posty: 231

Profil:
Imię: Magdalena
Stan: panna
Partner: Piotr
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-12-07, 13:17   

Ja teraz właśnie stoję przed dylematem cywilny czy kościelny. Osobiście wolałabym ślub tylko w Urzędzie. Dla mnie zakłamaniem byłoby branie ślubu w Kościele skoro do tego Kościoła nie chodzę, denerwują mnie jego poglądy i ogólnie nie przestrzegam zasad wiary. Wiele osób jednak mimo, że znajduje się w takiej sytuacji jak ja decyduje się na ten ślub- to główny argument mojej rodziny. No i że to ładniejsze i duże większe przeżycie. Już sama nie wiem co robić- Narzeczony powiedział, ze jest mu wszystko jedno, mimo, że na początku też na Kościelny nalegał. Chyba po prostu powinnam trzymać się swojego zdania- to w końcu ma być mój dzień. Jak myślicie?
_________________
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 278 dni temu
Posty: 7218
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-12-07, 21:18   

Marzycielka24, ja osobiscie stoje na tym samym stanowisku co ty, nie chodze do kosciola i denerwuje mnie ta instytucja,ale uwazam tak jak twoja rodzina ze ten slub w kosciele jest o wiele bardzirj wzniosly i taki baaardzo urozysty, a w urzedzie potrwa to chwilke podpiszesz dokumenty i idziesz... nie wiem czegos mi tam brakuje
a w kosciele wszyscy sie wzruszaja... i mysle ze warto ;-)
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 35 dni temu
Posty: 161

Profil:
Imię: Asia
Wzrost: 164
Włosy: jasny blond
Stan: narzeczona :)
Partner: Piotruś
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-12-08, 09:18   

ja tez nie chodze do kosciola ale chce miec slub w kosciele.bo jak bylam na slubach to kazdy byl w kosciele.i tak jakos mysle ze to juz tak ma byc ze slub jest cywilny i koscielny.a gdzie zakladasz obraczki?w kosciele
 
 
Marzycielka24 
bardzo szczęśliwa





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 48 dni temu
Posty: 231

Profil:
Imię: Magdalena
Stan: panna
Partner: Piotr
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-12-08, 09:39   

asiunia napisał/a:
a gdzie zakladasz obraczki?w kosciele


W urzędzie tez zakłada się obrączki :)

Olciiia masz racje, że jest bardziej uroczysty! Ale jak byłam w Urzędzie to też myślałam, że to tylko papierek a okazuje sie, że najpierw Pani urzędnik pięknie przemawiała, potem była przysięga i obrączki.

Do piątku musze zadecydować bo idziemy zaklepywać datę- już wzięłam urlop więc nie ma odwrotu :-P

Na razie szala delikatnie przechyliła sie w stronę Kościelnego, ale do piątku jeszcze daleko... Tak czy inaczej na pewno w piątek napisze gdzie i na kiedy ostatecznie zaklepaliśmy.
_________________
 
 
nieznajomka 




Informacje:
Dołączyła 141 dni temu
Posty: 13

Profil:

Wysłany: 2008-12-14, 01:02   

Jak dla mnie zachcianka,zeby miec slub koscielny , nie praktykując, jest chora. Skoro cale życie ktoś żyje bez Boga a nagle mu się zapragnie nagranie video ze slubowaniem w kosciele to na pewno nie jest z nim dobrze. Ludzie zastanowcie się nad tym co robicie. W ogóle problemy ,zeby sie wyspowiadać. Jak idziesz "zmuszona" to jaki sens.. echh .
 
 
Marzycielka24 
bardzo szczęśliwa





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 48 dni temu
Posty: 231

Profil:
Imię: Magdalena
Stan: panna
Partner: Piotr
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-12-14, 09:54   

nieznajomka raczej trudno w Polsce całe życie bez Boga żyć ;-) Ale nie o tym jest ten temat.
Ja jednak zdecydowałam się na cywilny. W piątek mieliśmy datę zaklepać ale się nie udało :-( Teraz w środę mam nadzieje już bez komplikacji udamy się do Urzędu.
_________________
 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 281 dni temu
Posty: 2851
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-12-14, 14:22   

Marzycielka24 napisał/a:
le jak byłam w Urzędzie to też myślałam, że to tylko papierek a okazuje sie, że najpierw Pani urzędnik pięknie przemawiała, potem była przysięga i obrączki.


to racja.. ja mialam narazie tylko cywilny i faktycznie urzednik bardzo pieknie przemiawial mowil czym jest malzenstwo (w swetle prawa ale zawsze) o tym ze zaklada sie rodizne... itp.. i bardzo milo to wspominam... wiec jest przemowa urzednika przysiega narzeczonych obraczki.. potem u nas byly zdjecia i szampan.. toast.. mnie sie bardzo podobalo.. i bylo uroczyscie... :)
_________________


kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Forum dla kobiet z pasja

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana