Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 268 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-19, 15:44
Ninka napisał/a:
A on jest w takim samym wieku co ty?Powiedz jemu ze czas tyka i sie nie cofa im pozniej tym gorzej
_________________
on to wie bo rozmów na ten temat było sporo.
Jest starszy ode mnie i po naprawdę trudnych przejściach.
Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 397 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-02-19, 17:25
Dorotea napisał/a:
Muszę być cierpliwa choć to coraz bardziej trudne.
Z drugiej strony chce aby ojcem mojego dziecka był ktoś kto tego naprawdę chce i jest na to gotowy
No tak ale dobre i to, że masz już kandydata na ojca dziecka. Może mu coś się odwidzi. Jeszcze masz czas, bez przesady do menopauzy to Ty masz jeszcze sporo czasu.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
a ja mysle ze DOROTEA konczy sie juz czas i musi stanowczo podjac decyzje albo rodzi albo do konca zycia zaluje....poniewaz trzeba brac pod uwage taki fakt ze rodzac pierwsze dziecko po 30, a w twoim wieku (niech bys teraz zaszla w ciaze majac 34 lata a urodzisz majac 35)masz ogromne ryzyko ze urodzisz dziecko z wada genetyczna .naprawde idz do ginekologa( ale naprawde dobrego )lub przejdz sie do jakiegos najblizszego stowarzyszenia dzieci z wadami genetycznymi i dowiedz sie wszystkiego.uwierz wiem co mowie.
[ Dodano: 2008-02-19, 22:08 ]
tu nie chodzi o to aby lapala faceta na dziecko.moze sie zdecydowac na dziecko i wychowac je samemu.a dziecko to najlepsze co sie moze nam przydarzyc.
masz ogromne ryzyko ze urodzisz dziecko z wada genetyczna .naprawde idz do ginekologa( ale naprawde dobrego )lub przejdz sie do jakiegos najblizszego stowarzyszenia dzieci z wadami genetycznymi i dowiedz sie wszystkiego.uwierz wiem co mowie.
lila, ty jej tak nie strasz, bo to że ma 33lata nie oznacza że zaraz musi urodzić dziecko z wadą genetyczną. młode dziewczyny rodzą też często takie dzieci, a wiele starszych kobiet (nawet po 40-stce) rodzi silne i zdrowe bobaski. kiedy będzie w ciąży po odpowiednich badaniach to lekarz stwierdzi czy powinna poddać się badaniom prenatalnym. a to że odwiedzi jakieś stowarzyszenie jej nie pomoże tylko przyprawi wiele stresu, co nie będzie miało dobrego wpływu na dziecko.
Informacje: Dołączyła 188 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-20, 03:09
ja tez nie dordzam "lapac faceta na brzuch" poprostu jestem w szoku po tym co uslyszalam od mojej znajomej jak mi powiedziala ze inaczej on by sie z nia nie ozenil wiec musiala??????
SZOK?
Dobra Dorotea nie lam sie ja nie chcialam wywolac dyskusji na temat ciaza po 30-tce poprostu jak juz OBOJE sie zdecydujecie na dziecko to bedziesz musiala bardzo o siebie dbac
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 268 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-20, 08:34
Wiem dziewczyny, wiem to wszystko ale to naprawdę trudne.
Też się boję, że kiedyś albo dziecka mieć już nie będę mogła albo urodzi się z wadami ale nie mam na to wpływu.
Nie zmuszę partnera ( a nawet nie chcę) do pewnych decyzji.
Zresztą muszę szanować jego zdanie.
Na pewno błąd polegał na tym, że tyle lat byłam sama a .............czas leciał nieubłaganie.
Zawsze jest in vitro
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
oczywiscie za niechce straszyc dorotea.zycze jak najlepiej. i wcale niepisalam ze urodzi napewno chore dziecko tylko ze to jest juz ryzyko.a tuptunio majac 21 lat masz guzik pojecia jak kobieta (odpowiedzialna) mysli o przyszlosci.ja majac 21 lat i majac juz dziecko napewno mowilabym tak jak ty a teraz majac 10 wiecej tok myslenia sie zmienia.a jeszcze mi odpowiedz na pytanie jak juz dorotea czy jaka kolwiek inna dziewczyna zajdzie w ciaze i lekarz zleci badania prenatalne i potwierdzi sie najgorsze to co wtedy wg. ciebie??pozbedzie sie problemu...wiec chyba trzeba sie zastanowic duuuuzo wczesniej.
DOROTEA JA NAPRAWDE ŻYCZĘ CI JAK NAJLEPIEJ:0) i piszac to to nie poto aby cie odciagnac od zamioaru rodzenia dzieci tylko chce zucic swiatlo na prawde i jak zycie wyglada.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 419 dni temu Posty: 4241
Profil:
Wysłany: 2008-02-20, 09:10
no niby zegar tyka ale kazdy organizm jest inny.
Moja mama jest z 1950r. a 14 lat temu jeszcze urodzila dziecko. tak sie zlozylo ze sasiadka z dolu i jeszcze jedna z dolu mniej wiecej w tym samym czasie rozwniez zaszly w ciaze (juz byly po 40 lub na krotko przed) a dzis cala trojka juz nastolatkow biega sobie i sa zdrowe;) bez komlikacji itd. wiec nie mozna uogolniac...znam duzo takich kobiet
Mysle , że teraz czas dla kobiet aby urodziły dziecko sie wydłuzyl ..........kiedys kobieta mająć 35lat to juz tak nie bardzo ( tyle miała moja mama kiedy urodziła mnie) a teraz czesto sie słyszy , że czterdziestoparoletnie kobiety rodza i sa to szczęsliwe i zdrowe dzieciaczki
I na pewno przyszłe dzieciątko Dorotki bedzie bardzo szczęsliwe bo mocno wyczekiwane i upragnione i pojawi sie wtedy kiedy partner bedzie gotowy chociaz swoja droga faceci czesto gadaja , że jeszcze nie a pozniej okazuje sie , że kochaja swoje pociechy nad zycie i są cudownymi ojcami
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 268 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-20, 11:29
Lilo ja jestem świadoma "głośnego" tykania zegara biologicznego ale nie zawsze możemy mieć w życiu to czego pragniemy.
Mężczyzn wolnych w moim wieku (i normalnych), którzy na dodatek chcą zostać mężami i ojcami jest...............................no właśnie..............jest ciężko.
A szukanie kogoś by tylko dziecko mieć, to nieporozumienie.
Jeżeli jest coś komuś pisane, to otrzyma to.
Można do tego dążyć jak ja ( regularne wizyty u lekarza, witaminy, zdrowy tryb życia,kwas foliowy i systematycznie uzupełniana wiedza na temat wychowania i pielęgnacji dziecka) i czekać na swój czas.
I spokojnie kochane....nie ma co się kłócić z mojego powodu.
Zalogowałam się tu głównie po to aby służyć i pomagać radą innym.
Możecie tylko trzymać kciuki,aby los się do mnie uśmiechnął a jak się uśmiechnie to aby maluszek był zdrowy
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum