Ja nosiłam gaz w kieszeni kurtki. A jak sama wracałam wieczorami np ze szkoły to ściskałam go w ręce w tej kieszeni. Łatwiej wyjąć bo zanim bym go w torbie znalazła to hoho..........
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 330 dni temu Posty: 1803 Skąd: zielona góra
Profil: Imię: sylwia
Stan: szczęśliwie zaręczona
Partner: R.
Wysłany: 2008-01-16, 11:31
Roszpunka napisał/a:
Ja nosiłam gaz w kieszeni kurtki. A jak sama wracałam wieczorami np ze szkoły to ściskałam go w ręce w tej kieszeni. Łatwiej wyjąć bo zanim bym go w torbie znalazła to hoho..........
i takie myślenie się ceni ja czasem nie zdąże nawet telefonu odebrać bo nie mogę go odnaleść na tyle szybko, a jakby mnie nie daj Boże napadli to klops....
_________________ Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
Ja gdy wracam wieczorami to przekładam gaz z torebki do kieszeni kurtki, żeby był w razie czego pod ręką...bo jak nie użyje się go z zaskoczenia to lipa...
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 465 dni temu Posty: 10630 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-16, 17:42
Carisma napisał/a:
Czytałam gdzieś, że kobiety, które noszą wiele rzeczy w torebce, niektóre tak na wszelki wypadek,aby być przygotowaną na różne sytuacje, tak naprawdę są niepewne siebie...
a ja myślę , że to nie prawda. Kobiety zawsze myślą bardziej perspektywicznie niż faceci, wolą być zawsze dobrze przygotowana na każdą ewentualność to nasza zaleta, jak najbardziej
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 363 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-16, 17:44
Carisma napisał/a:
Ja gdy wracam wieczorami to przekładam gaz z torebki do kieszeni kurtki, żeby był w razie czego pod ręką...bo jak nie użyje się go z zaskoczenia to lipa...
a to ja nie mam gazu raz jak szlam pozno z kolezanka to wyciagla z torebki dezodorant i tak szlysmy i co jaki facet przechodzil to sie przygotowywala do uzycia go smiesznie to wygladalo
Ja kupiłam dzisiaj duża torebkę bo do poprzedniej rzeczy nie zaczely mi się mieścic
Nosze dokumenty, portfel, klucze z domu i z pracy, pomadkę, błyszczyk, srodki higieniczne(chusteczki, tampony, podpaski, plastry, chusteczki nawliżające...), grzebyk, gumy do zucia...
_________________ " Tylko Miłość jest sensem istnienia..."
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 284 dni temu Posty: 593 Skąd: Zawiercie
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 165 cm
Włosy: szatynowy
Partner: Igor
Wysłany: 2008-01-16, 18:51
cerrata napisał/a:
a ja myślę , że to nie prawda. Kobiety zawsze myślą bardziej perspektywicznie niż faceci, wolą być zawsze dobrze przygotowana na każdą ewentualność to nasza zaleta, jak najbardziej
No wlasnie- kobiety chca czuc sie pewnie, ze zadna glupia i nie przewidziana sytuacja ich nie zaskoczy. Moze to wlasnie dlatego my mamy zawsze torebki a mezczyzni zazwyczaj chodza bez niczego- w senie plecak albo cos takiego
_________________ Łapie chwile ulotne jak ulotka...
Czasem torebka tylko przeszkadza gdy nie ma jej gdzie zostawić np na imprezie, a faceci tego problemu nie mają...Dlaczego to kobiety muszą dźwigać ciężary?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum