Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 17:30
no to znowu cosik o zwierzaczkach
kazda z was na pewno widziała albinosa...myszkę czy królika ale czy wiecie ze praktycznie kazde zwierze na swiecie moze sie urodzic bez pigmentu ?? no to oto kilka fotek takich okazów niektóre są dzieki temu piekniejsze...a niektóre... no cóż
albinosy wyróżnia brak pigmentu i dlatego wiekszosc ma czerwone oczka, wyjątkiem są koty (np tygrys) który ma oczka niebieskie..zwierzeta o białym zabarwieniu lecz posiadające inne kolory tęczówek np czarny, niebieski to odmiany leucystyczne a nie albinosy
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 337 dni temu Posty: 3269 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-12-05, 19:05
Kocham białe tygrysy
Śliczne zdjęcia
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Jest nawet taka rasa Jeśli się nie mylę to są tygrysy bengalskie.
O rybkach, żabkach itp to też wiem
Rybki tracą kolor gdy nie mają zapewnionych warunków ( temperatura wody i dostęp do światłą i w nocy ).
Ale zdjęcia są fajne, choć mam wrażenie, ze jest tu obecność programu komputerowego
_________________ " Nie pytaj sie jak
Ja kocham jak ptak. "
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 21:31
NudnaBaba napisał/a:
Anija napisał/a:
Kocham białe tygrysy
Jest nawet taka rasa Jeśli się nie mylę to są tygrysy bengalskie.
O rybkach, żabkach itp to też wiem
Rybki tracą kolor gdy nie mają zapewnionych warunków ( temperatura wody i dostęp do światłą i w nocy ).
Ale zdjęcia są fajne, choć mam wrażenie, ze jest tu obecność programu komputerowego
wszystkie zwierzaki są autentyczne tygrys bengalski to normalna rasa tak jak i syberyjski i w obu przypadkach albinoski się zdarzaja z rybkami to prawda , bledną straszliwie jak nie maja odpowiednich warunkow ale ta jest równiez autentycznym albinoskiem z rybkami i małymi ssakami to juz nie ma problemu i sa nawet hodowane specjalnie albinoski jako inna odmiana
lew jest z zoo w NY na wolnosci rowniez rodza sie białe lwy i kroodyle jednak nie maja wiekszych szans na przezycie...krokodyl nie moze udawac kłody drewna a lew nie schowa sie w trawie co za tym idzie polowania, ani kamuflarz ochronny raczej im nie wychodza i giną w młodym wieku
Zdarzają się białe tygrysy ( przeważnie w północnej Rosji - oglądam przyrodnicze )
A o krokodylach to nie wiedziałam Pierwszy raz takiego widzę. Tylko coraz bardziej jest mniej tych nielicznych gatunków.
_________________ " Nie pytaj sie jak
Ja kocham jak ptak. "
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 21:38
bo w przyrodzie krokodylki jak odstaja kolorkiem to sa zjadane przez ryby albo wiekszych kuzynów...a w zoo nic takiemu leniowi nie grozi tylko lezy i szamie sobie czasem sie wyszczerzy na opiekuna
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 21:55
nie dozywa wieku zeby na bizonki polowac od razu po wyjsciu z jajka jest widoczny z daleka...a mamuska woli zadbac o reszte bo wyczuwa ze odmieniec ma marne szanse na przezycie, wiec nie marnuje na niego czasu ani energii...dlatego w przyrodzie albinosy sa zadkoscia
A no tak, ale z tego co ja wiem to krokodyle nie opiekują się młodymi jak co to tylko jajeczek pilnują, a zaraz po wykluciu nie interesują się młodymi. to młode maja ciężki los, bo muszą nauczyć się polować.
_________________ " Nie pytaj sie jak
Ja kocham jak ptak. "
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-05, 22:03
oj to w malutkim błędzie jesteś matka pomaga małym, sie wykluc jak tylko słyszy ze wołac zaczynają rozkopuje gniazdo i rozrywa osłonki jajek z których małe wydostac sie nie moą a potem w paszczy przenosi szkraby do wody gdzie jeszcze przez ok 2 tyg słuzy im jako straz przyboczna...a potem instynkt maciezynski znika...i sie oddala... to jeden z niewielu gadów ktory opiekuje sie małymi w ten sposób
co do polowania to masz racje ...na 3 dzien po wykluciu małe juz poluja na rybki i owady ( pierwsze 2 dni poszcza bo jeszcze resztki zółtka im wystarczają )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum