Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 410 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-02, 11:07 Chińczycy MORDUJĄ PSY I KOTY przed olimpiadą
nie wiem co o tym myślec.odrazu napisze że filmów nie oglądałam-nie moge poprostu.jak ktoś jest mniej przewrażliwony na tym punkcie to może niech obejży i skomentuje.o Chinach dużo ostatnio mówimy na zajęciach z polityki.i wsumie nie ździwiłabym sie gdyby to naprawde tak było...a teraz cytat ""Na filmach dwóch mężczyzn - jeden w wojskowej panterce, drugi w stroju strażnika - morduje małe psy na oczach studentów uniwersytetu w Wenzhou.
To jeden z wielu obrazków, jakich nie brakuje ostatnio na ulicach chińskich miast. Kampanii wybijania bezdomnych psów towarzyszy akcja mordowania kotów, których w samym Pekinie żyje około 500 tysięcy.
Niedawno sześć bezdomnych kotów, w tym dwie ciężarne kotki, zatłukli kijami wychowawcy z jednego z przedszkoli w Pekinie. Przed olimpiadą Chiny mają lśnić.
Tysiące kotów są zabijane, oddawane rakarzom lub w najlepszym wypadku wyrzucane z domów na ulicę. Zaczęło się, gdy władze ogłosiły, że koty przenoszą groźne zarazki - w tym wirusy zapalenia płuc (SARS). To ciężka choroba, często kończąca się śmiercią.
Grupy łapaczy chwytają zwierzęta i pakują je do ciasnych klatek. Potem wywożą je na przedmieścia. Większość kotów jest tam zabijana, dlatego ekolodzy już okrzyknęli te miejsca kocimi obozami śmierci - donosi "Daily Mail".
matko obrzydlistwo, filmów nie właczę, wystarczy mi sam tekst. żałują kasy na sterylizację, leczenie. nie zrozumiem okrucieństwa w stosunku do zwierząt. ci ludzie sa wyprani z uczuć. nie mozna tego jakoś humanitarnie, jesli zwierzeta są chore, to może uśpić, a nie tłuc kijami
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 278 dni temu Posty: 3595 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-06-03, 08:12
Przeczytałam, obejrzałam...straszne!
Cholerni Chińczycy, co im rząd powie, to robią...ale ich ta władza wyszkoliła...
Szlag mnie trafia, bo osobiście jestem za sterylizacją zwierząt.
Te wszystkie ogłoszenia - sprzedam np. cocker spaniela za 400 zł.Rasowy. Aha...jasne.
Wszystkie psy bez rodowodu nie są rasowymi - nie dziedziczą cech i wyglądu rasy.
Ludzie kupują, bo tanio, a potem szczeniak wyrasta na trochę innego psa, bo nie dziedziczy cech po spanielach i ludzie niezadowoleni.
Miał byś spaniel, a wygląda inaczej, zachowuje się inaczej...no i sru na ulicę.
Nie mówię, że wszyscy, nie mówię, że zawsze - ale dotyczy to wszystkich ras, tak samo kotów.
Chciałabym, żeby sterylizacja była obowiązkiem.
U nas też jest dużo bezdomnych zwierząt, coraz więcej...niebawem dogonimy może Chiny, a wtedy nie wątpię, że znajdzie się trochę takich oszołomów, którzy zajmą się likwidacją, "dla dobra sprawy"...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 468 dni temu Posty: 425 Skąd: zza monitora
Profil:
Wysłany: 2008-06-03, 15:56
Co do wyrzucania zwierząt to naprawdę bestialstwo. Jak jużbierzesz zwierzaka to na całe życie albo oddać go w dobre ręce jeśłi są jakieś przyczyny wyższe. Ale to, że rząd coś tam powie to napewno nie przyczyna wyższa...
Co do roznoszenia tych zarazek no to jeśłi nie ma innego wyjścia to trzeba kota z podejrzeniem uśpić no chyba, że da się to leczyć.
Ach szkoda słów
Na allegro jest mnostwo takich ogloszen, goldeny, spaniele po 500 zl, po rodowodowych rodzcach. Tylko co z tego, przeciez szczeniaki rodowodu nie beda mialy. To sa psy w typie danej rasy, a nie rodowodowe. Wygladem i charakterem moga sie roznic ale czesto jest tak ze rodzice nie maja zrobionej hodowlanki bo np na wystawach wykryto ze maja problem ze zdrowiem i co? przenosza te choroby pozniej na szczeniaki Niestety dopoki sa klienci a prawo nie reguluje tych spraw pseudohodowle beda sie rozwijaly
Co do tego co sie dzieje w Chinach to brak mi slow. Glupota ludzka nie zna granic. Czlowiek powinien byc odpowiedzialny za to co przygarnal i oswoil
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 468 dni temu Posty: 425 Skąd: zza monitora
Profil:
Wysłany: 2008-06-04, 14:00
Sory ale ja tam nie mam nic przeciwko takim psom. Niech hodowcy spuszczą ceny rodowodowych psów to i ludzie nie będą kupować takich szczeniaków. Mój ares nie ma rodowodu, kupiłam go na giełdzie zwierzęcej i nikt mi nie wciskał, że po rodowodowych rodzicach. Poprostu matka seter i ojciec seter. Byłam przygotowana na to, że nie musi mój Aresek wyglądać jak prawdziwy seter. Ale wygląda i wiem już napewno, że matke musiał mieć rodowodową tylko poprost gdzieś się puściła albo coś, bo ma charakterystyczny na rodowodowe setery kształt kufy i słynne 5 pazurów.
Dałam za niego zaledwie 190zł i nie żałuje i nie mam nic przeciwko hodowlom zwierząt bez rodowodu.
Ja nie uwazam ze przy bez rodowodu sa gorsze. Wszystkie sa kochane. Ceny w hodowlach sa rozne. Najdrozsze sa oczywiscie te po championach ale mozna kupic tez taniej. Ja jeszcze nie mam swojej wlasnej hodowli, ale interesuje sie tymi tematami i wiem ze cena za rasowego, zdrowego pieska nie moze byc mala, przeciez ich utrzymanie, badania rodzicow sa drogie ale wtedy ma sie wieksza pewnosc ze twoj piesek tez bedzie zdrowy. Szczeniaki z pseudohodowli czesto otrzymuje niepozadane cechy lub choroby rodzicow, czesto do czasu sprzedazy przebywaja w kojcach, nie sa zsocjalizowane, wiele razy nawet nie maja prawie kontaktu w czlowiekiem. Ciesze sie ze twoj piesek ma charakter setera i jest zdrowy nie zmienia to jednak faktu ze nie wszystkie szczniekami i wlascicele maja takie szczescie.
Ja jestem przeciwko pseudohodowlom. Jezeli kogos nie stac na szczenieka z rodowodem to przeciez mozna przyagarnac odpowiedajacego nam pieska ze schroniska.
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 468 dni temu Posty: 425 Skąd: zza monitora
Profil:
Wysłany: 2008-06-04, 14:38
Tia a niby w schronisku lądują tylko zdrowe i rodowodowe pieski
Mój piesiu nie był z jakiejś pseudohodowi, poprostu starsze małżeństwo przyjechało na giełdę bo zostały im dwa szczeniaczki, reszte znajomym porozdawali. Aresek od małego był przyjazny, widać było że to dobrzy ludzie, bo miał zaufanie do nas i napewno wychowywał się z dziećmi, bo siostrzeńca S. nie odstępował na krok.
Jeszcze raz powiem, że nie mam nic przeciwko takim hodowlą, byleby niektórzy naprawde bardziej dbali o swoje psiaki, a nie traktowali je jako rzecz, która przyniesie dochody
Dlatego mowie ze mialas szczescie. Nie mowie ze w s chronisku sa zdrowe pieski i zadbane ale przynajmniej przyjmujac takie po d swoj dach nie wspiera sie kieszenie pseudohodowcow. Niestety masz racje, i niestety nie wszystkie zarejestrowane hodowle zapewniaja tez odpowiednie warunki swoim zwierzakom Na szczescie jak sie dobrze poszuka to mozna znalesc jeszcze uczciwych odpowiedzialnych ludzi.
Mysle ze powinnismy skonczyc ten temat bo to troche mialo przeciez byc o sytuacji w Chinach.
W kazdym razie wymizjaj swojego piesia ode mnie
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 468 dni temu Posty: 425 Skąd: zza monitora
Profil:
Wysłany: 2008-06-04, 14:54
A tak w ogóle to widziałam ten film i zdjęcia. Może warto zrobić to samo tym ludzią co tak te psiaki urządzili. Nie wiem, niektórzy chyba nie mają sumienia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum