Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
brak zaufania
Autor Wiadomość
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..
Wysłany: 2007-10-11, 16:11   

kayen napisał/a:
Kubie też, kiedy jest tu na miejscu to w 100%. Jednak kiedy wyjeżdża do Niemiec nachodzą mnie czasem myśli co on robi, czy przypadkiem mnie nie zdradza :-/

ehhh i chyba to nie jest zaufanie w 100%,,, no tak jest na miejscu i mu ufasz, jesli jednak wyjeżdża masz wąrpliwości, czyli mu nie ufasz..
kayen napisał/a:
Odganiam wtedy czarne myśli z głowy bo ufam mu, inaczej związek nie miałby sensu.

dobrze że nie dopuszczasz do siebie takich myśli, no ale masz racje, związek bez zaufania nie ma sensu..
Kasiarzyna_31 napisał/a:
na zaufanie trzeba moim zdanie zasłużyć.

w pełni się z tym zgadzam, nie da się ufać komus od tak... o juz cie poznałam jesteś fajny.. ufam ci... trzeba kogoś dobrze poznać i nabierac tego zaufania po tochu..
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
REKLAMA







kayen 
men`s connoisseur





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 401 dni temu
Posty: 535

Profil:
Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-10-12, 15:59   

oOmikuniaOo
Nie napisałam że mam wątpliwości. Jeśli bym je miała to chyba nie bylibyśmy razem. To są myśli które biorą się nie wiadomo skąd i po co. Nie śledzę go przez to co sobie pomyślę i pluskwy nie wkładam mu ukradkiem do kieszeni :-P
 
 
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..
Wysłany: 2007-10-12, 17:48   

Asia fakt... :mrgreen: pluskwy do kieszenie,, :mrgreen: chyba żadna tak nie robi :mrgreen: :mrgreen: to byłoby chyba bezczelne :-P
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
SANI 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 371 dni temu
Posty: 99
Skąd: Opolskie

Profil:
Imię: Sandra
Wzrost: 170
Włosy: kasztanowe
Stan: zajęta lecz nie mężatka(naszczęście);-)
Partner: Marcin (skarbuś :-))
Wysłany: 2007-10-12, 17:52   

bezczelne jak bezczelne...ale raczej ciezkie do wykonania:-)
_________________
 
 
 
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..
Wysłany: 2007-10-12, 18:05   

ojj napewno cięzkie,, chyba że zatrudniło by sie oddział specjalny :mrgreen:
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-16, 09:40   

Zaufanie???Trudna sprawa. Bez zaufania nie da się do końca funkcjonować z innymi ludźmi. Ja stosuję ograniczone zaufanie bo wiele razy bliscy zawodzili mnie. Nie wpadłam we frustrację ponieważ wiem,że jako istoty ludzkie jesteśmy niedoskonali.
Pozdrawiam :-)
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
blondynka 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 73 dni temu
Posty: 129

Profil:
Włosy: Blond
Stan: Panna
Partner: Marcin
Wysłany: 2008-09-07, 17:31   

Oj jeśli chodzi o mnie to bardzo ciężko,żebym komuś ufała.Tak naprawdę potrzeba mi bardzo dużo czasu,żebym ufała.
Pamiętam na początku jak jeszcze nie byłam z Marcinem tylko on latał koło mnie to jak widziałam laski koło niego to coś się we mnie robiło,bo bardzo mi się podobał,ale wydawało mi się,że on wszystkie dziewczyny podrywa:)
Za to teraz mam bardzo duże do niego zaufanie,ale myślę,że to dlatego że już tyle ze sobą jesteśmy:)
Może Tobie też potrzeba czasu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Sandy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 76 dni temu
Posty: 82
Skąd: stamtąd

Profil:
Wysłany: 2008-09-07, 17:33   

Tle tzn ile?
ja kocham i ufam....troszkę ale coś tam lubię sprawdzić,ale tylko czy sie nie miga w datach itp ale bez zaufania to można się zamęczyć z drugiej strony nikomu do końca nie ufam i nikomu wszystkiego nie mówię...
co mnie czasem męczy i szuka rady np.na forum... :-P
 
 
nie(d)oceniona 





Informacje:
Dołączyła 54 dni temu
Posty: 697
Skąd: południowa Polska

Profil:

Wysłany: 2008-09-07, 23:39   

ze mną sprawa jest dziwna...

wierzę w ludzi, w to że mają dobre intencje, że nie odpłacą mi sie złem za dobro, że mogę na nich polegać tak jak oni na mnie

ale

nie ufam im jest mi z tym ciężko bo przez to nie mogę też powiedziećże mam przyjaciół... to sątylko lepsi i gorsi znajomi. jedyna osoba która zdobyła sobie moje zaufanie to S.- mój najlepszy kumpel i serdeczny przyjaciel :) pracował na to całe 4 lata ale w końcu mu sie udało. no i sprawa jest tego rodzaju, ze pomimo że mu ufam to sięboję - że jakimśsposobem zniszczy całą naszą przyjaźń. takie rzeczy przeżywam długo i boleśnie (przeszłośc sie odzywa...) i boje sie że w końcu sama zniszcze to zaufanie . najgorsze jest to że wiem żze nie mam sie czego bać ... a jednak sie boje

no i czy to jest normalne ??

jeżeli chodzi o rodzine... wiem że moge polegaćna tej najbliższej ale do pozostały ... zufania brak
M. - jeszcze nie wiem. dopiero sie poznajemy ale on ma tak wielką siłe przyciągania (niestety??) ze wcale mi to nie przeszkadza :) no i wierze w niego jak w nikogo innego
_________________
... nie ważne jest co dzieli nas lecz co łąćzy nas ...
 
 
 
krowka17 
Koniczynka





Informacje:
Wiek: 16
Dołączyła 86 dni temu
Posty: 2378
Skąd: szczecin

Profil:
Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2008-09-07, 23:40   

ja tez mam problem z zaufaniem jesli chodzi o ludzi... nie ufam ludziom wogule. trudno mi to przychodzi....
_________________

 
 
Kita 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Dołączyła 70 dni temu
Posty: 838
Skąd: Poznań

Profil:
Imię: S.
Włosy: blond
Stan: zaręczona
Partner: M.
Wysłany: 2008-09-08, 09:04   

ja tez raczej nie ufam ludziom i nie jest mi dobrze z tym :-( Pewnie to dlatego, ze wiele razy sie zawiodlam na bliskich mi osobach. Teraz potrzeba sporo czasu, zeby zdobyc moje zaufanie. Z kolei mojemu M. dosc szybko potrafilam zaufac i jak na razie nie zaluje ;-) Nie wiem jak mu sie to udalo, ale sie udalo :-D Byc moze to przez to, ze przedtem zanim zaczelismy byc razem dosc dlugo sie znalismy ;-)
_________________

"Miłość ogarnia całe życie kobiety, jest jej więzieniem i jej niebem"
 
 
 
nieznajomka 




Informacje:
Dołączyła 48 dni temu
Posty: 11

Profil:
Wysłany: 2008-09-08, 23:11   Zaufanie do faceta

Jak bardzo ufacie swoim chłopakom/narzeczonym/męzom? Czy ufacie im bezgranicznie i we wszystko wierzycie, czy też sprawdzacie..np. kontakty w telefonie , kieszenie:P czy jesteście pewne, że chłopak mówi wam wszystko? Czy aby na pewno ta szczupla koleżanka, którą odwoził do domu to tylko jego znajoma z pracy?

Ja się przekonalam, że chłopak uważa znajomość z jakąs panną za drobnostkę o której przecież nie trzeba mówić swojej dziewczynie... trochę to boli...
 
 
nie(d)oceniona 





Informacje:
Dołączyła 54 dni temu
Posty: 697
Skąd: południowa Polska

Profil:

Wysłany: 2008-09-08, 23:38   Re: Zaufanie do faceta

nieznajomka napisał/a:
czy też sprawdzacie..np. kontakty w telefonie , kieszenie:P czy jesteście pewne, że chłopak mówi wam wszystko?


bez przesady... nigdy nie posunęłabym sie do tego żeby grzebać mojemu facetowi po kieszeniach... każdy musi mieć troche prywatności choćby tam:P telefon to też jego osobista sprawa. na tej samej zasadzie nie pozwoliła bym mu grzebać w moim komputerze... a poza tym związek powinien sięopierać na zaufaniu i jeżeli dochodzi do tego że sprawdzacie swoich facetów to cośjest nie tak
_________________
... nie ważne jest co dzieli nas lecz co łąćzy nas ...
 
 
 
Donn 
PerFekcjoniStka





Informacje:
Dołączyła 228 dni temu
Posty: 5580

Profil:
Wysłany: 2008-09-09, 00:04   

nieznajomka scaliłam Twój temat, bo o zaufaniu już jest na forum
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 325 dni temu
Posty: 1596

Profil:
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-09-09, 00:36   

nieznajomka, ja tam nie sprawdzałam i nie będę, choć czasem kusiło.
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich