Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 321 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2008-03-08, 17:37
o widze ze grono ogladajacych sie powiekszylo:)) ja ciagle zapominam aby w sobote ogladac.. poki co koncze Angela 5 serie wlasnie z Davidem. Musze powiedziec ze milutko sobie popatrzec na niego i zwykle gra takie role ktore w sumie mi do niego pasuja.. zabawny koles:)
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-11, 00:04
poczatku nie oglądałam jakies 15 minut mi umknęło...ale tak w skrócie to zaginął chłopiec o ile pamietam 6 letni był pod opieka 2 starszych braci 8 i 10 latka chyba ...mniejsza o wiek kilka lat pozniej znaleziono jego szkielet... miał połamane zebra w okolicy mostka.
Oczywiscie zawiadomiono jego matkę...ktora jak sie okazało jego matką nie była z poczatku opiekowała sie nim gdy jego prawdziwa matka ( narkomanka) go porzuciła, gdy chciała go adoptowac ( tak jak swoich 2 pozostałych synów) jego prawdziwa matka zgłosiła sie po niego i go zabrała. Kobiecina nie mogła sie z tym pogodzic poniewaz bardzo pokochała chłopca...odwiedzała narkomanke, donosiła jedzenie i takie tam ...pewnego dnia znalazła prawdziwa matkę niezywą z igła w ramieniu...zabrała dziecko i uciekła.
Policja nawet nie szukała maluszka i kobieta mogła w spokoju go wychowywac
no ale koniec retrospekcji dodam ze pewnego dnia zostawiła wtedy juz 6 letniego chłopca pod opieka starszych synów na placu zabaw i poszla do domu ( kilkadziesiat metrów dalej) by zrobic obiad....a chłopiec zaginał
Badając kosci, nasi bohaterowie dowiedzieli sie ze dziecko miało skolioze co doprowadziło ich do wniosku ze ta pani nie jest jego prawdziwą matką.... pózniej od starszego syna dowiedzieli sie przez przypadek ze dzieci nie pawiły sie grzecznie na placu zabaw tylko poszli buszowac do domu towarowego ( czy jakiegos większego supermarketu )
W międzyczasie okazało sie ze ten brodaty co bada robale z ziemi i grzybki jest milionerem I ze to on w sumie jest ich szefem i głównym udziałowcem Ale zabronił to rozpowiadac pod groźbą zwolnienia z pracy..i ostatecznie tylko ta pani doktor nie wie
Wracając do tematu, musieli zamknąc tą matkę ( przyszywana) za porwanie tego małego dziecka ( jak jeszcze małe było tej narkomance truposzce go niby porwała ) w tym czasie starsi synowie 10 i 12 latek trafili do bidula i byli na zmiane przesłuchiwani.
Naszym detektywom udało sie skombinowac tasme z kamer ochrony z tego dnia gdy zaginął ten 6 latek...znalezli na niej fragment jak do kogos biegnie , ale nie mogli zidentyfikowac osoby bo zasłaniała ja reklama jakiejs promocji
Przycisneli tego 10latka mocniej ale nie wiele to dało wtedy do akcji wkroczyła pani doktor , opowiedziała mu swoja wzruszajaca historie ( jak to trafiała z 1 rodziny zastepczej do 2 ) i obiecała ze dopilnuje zeby tą ic h Przyszywana matkę z pierdla wypóscili..... podziałało dzieciak wyspiewał jej do ucha kto to .... nie powiem kto ( chyba ze chcesz )
okazało sie ze ten przestepca był bliski ich rodzinie i ze wykorzystywał dzieci seksualnie..... zabrał małego z supermarketu na jakies pole czy łąke i zaczał sie do niego dobierac....jednak w okolicy pojawił sie ktos i zeby mały nie krzyczał nacisnął mu kolanem klatkę piersiową ( pozbawiajac oddechu) , ale nie przewidział ze dziecko ma odwapnione kosci...zeberka trzasnęły i prawdopodobnie uszkodziły narzady wewnetrzne... maluszek zginął na miejscu...jak sie pozniej okazało ta kanalia molestowała tez własnego syna ...
no to by były 2 takie główniejsze wątki tego odcinka
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 483 dni temu Posty: 1406 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-03-18, 20:49
Madae, jak masz chec to stresc ostatni odcinek bo zasnelam, prosze prosze, doszlam do etapu zabetonowania podlogi przez tego łysego i tego jak chciał laską machnąć policjanta
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-18, 21:54
łooo to wiele wiecej sie nie wydarzyło
ja z kolei nie ogladalam znowu od poczatku wiec znalezli ciała tej dziewczyny i tego goscia co to niby ją gonił z poczatku wydawało im sie ze sprawa jest prosta bo wygladało na to ze dziewczyne zabił ten gosciu co ja gonił a jako ze sam przedawkował wczesniej to tez niedługo fiknął...nie zdazył nawet wyjsc z tego "zaułka"
jednak młody( ten z laboratorium) znalazł na jej łopatce dziwne wgłębienie pani doktor sie ono wydało podejrzane i kazała mu przeszukac szkielet tego domniemanego jej mordercy.... w tym samym czasie nasz policjant planował urlop ze swoja bląd dziewczyną pochwalił sie tym przed ta fajną laską co robi trojwymiarowe animacje zabojstw itp
przy najblizszej nadarzającej sie okazji, kiedy jego dziewczyna przyszła do tego instytutu, lasencja od animacji oswieciła ich co to jakas zasada 6 krokow
1 to wspolny lunch, obiad lub kolacja
2 to wspolne wyjscia do kina i ogołem randki
3 to wspolna noc
4 to wspolny wypad na weekend
5 to wspolne wakacje
6 to wspolne mieszkanie
( nie wiem czy czegos nie pochrzaniłam ) w kazdym badz razie powiedziała ze wspolne wakacje sa wstepem do wspolnego zamieszkania....
Młody znalazł identyczny odcisk( wgłębienie ) na czaszce ( o ile dobrze pamietam) tego domniemanego zabojcy, co wykluczyło chorobe lub jakies zwyrodnienie u tej martwej babeczki. W miedzyczasie gliniarz zgarnął jakiegos prawą reke tego łysego z laską i okazało sie ze jest on tajniakiem wymienili sie informacjami z ktorych wynikło ze łysa gnida ma wiele na sumieniu ale nic mu udowodnic nie mogą
Dziewczyna policjanta odwołała wspolny wyjazd tłumaczac sie ze cos jej wypadło babeczka od komputerowych zwłok skwitowała ja ze tamta przestraszyła sie kroku ^- wspolnego mieszkania
Gliniarz i nasza pani doktor doszli do wniosku ze jesli znajda cos pasujacego do wgłębienia w kosciach tej laski i jej domniemanego oprawcy u łysego to beda mogli go oskarzyc o podwujne morderstwo ( domyslili sie ze to on po zeznaniach tajniaka) wiec poszli złozyc mu wizyte
Rozmowa z łysym sie nie kleiła jakos był nie w sosie próbował uderzyc naszego gline ta swoją laską ( z głową wilka chyba) gliniarz sie zasłonił, prawa reka łysola (tajniak) przyłozył gliniarzowi pistolet do glowy, a nasza pani doktor przyłozyła splówe jemu
zabrała laskę gliniarzowi, tajniak dał sobie odebrac bron, a gliniarz skuł łysola w czasie badan okazało sie ze slady na kosciach idealnie pasują do ryha i uszy na glowicy laski łysola ( znalezli dowód)
mogli teraz zdobyc nakaz na przeszukanie jego nieruchomosci ( przy uzyciu psa tropiacego zwłoki -ktory potrafił wywąchac palec zabetonowany 10 lat wczesniej w połmetrowym betonie ) co mogli juz wczesniej załatwic, ale teraz dodatkowo pozwolono im te dobra "uszkodzic" w celu wydobycia prawdopodobnych innych zwłok piesek oczywiscie nie musiał ani daleko ani długo szukac zwłoki znalazł prawie od razu nie wiadomo czy tylko jedne łyse,u postawiono zarzuty..
wieczorkiem przy drinkesie spotkała sie pani doktor z gliniarzem ...on sie zalił ze musi jechac sam i ze mu sie wracac nie bedzie chciało...ona mu ze lubi wakacje, ze dawno nie była, ze chetnie by sie wybrała...a on chyba był jakis niepełnosprytny i nie zajarzył bo poleciał w koncu sam a ona została w barze saczac drinkesa
sorki ze tak chaotycznie troszke ale tez zmeczona byłam i kika razy jak w czasie reklam przestawiłam na inny kanał to po czasie jakims jak juz film trwał wracałam z powrotem na kostki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum