Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 232 dni temu Posty: 6240 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-10, 23:37
kayen, tylko zawsze mnie odstraszal ten pojemniczek bo jak sie ma dluzsze paznokcie przykladowo to juz ciezko bedzie no nie ?
wszystko pod paznokciem bedzie
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 413 dni temu Posty: 5612 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-11, 10:57
tez kiedys tego miodziku uzywalam,dziala fajnie,ale ja lubie jak kosmetyk ma jakis ladny zapach,a to wlasnie jak pisala Kayen nie ma ani smaku ani zapachu,ale dziala bardzo dobrze wlasnie na usta,jakies odciski i pewnie na inne problemy tez
no i rzeczywiscie trzeba sie przyzwyczaic do tego grzebania paluchem w tym "sloiczku"
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 119 dni temu Posty: 130
Profil: Włosy: Blond
Stan: Panna
Partner: Marcin
Wysłany: 2008-07-27, 14:27
Lubię błyszczyki l'oreal.Poza tym miałam błyszczyk z maybelline Watershine.Był śliczny,wydajny,nie wysuszał ust,ale niestety miał zapach nie do zniesienia.
Poza tym lubię błyszczyk powiększający usta z eveline(ale nie dlatego,że jakoś tam powiększa usta tylko dlatego,że jest efekt chłodu i na lato jest rewelacyjny).Podobny jest ten powiększający z avonu tyle,że tam już kolory mi nie bardzo pasują.
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-28, 15:13
szminki dla siebie nie potrafię do brać żadna mi sie nie podoba i jakoś mnie po nich mdli ... a z błyszczyków mam z avonu lekko różowy i jest nawet dobry ma bardzo przyjemny smak, nie polecam zaś błyszczyków z inglota w tubce ładnie wyglądają ale smakują paskudnie
Fajne blyszczyki ma w swojej ofercie Wibo kupuje w Rossmanie.Sa o roznych smakach oraz optycznie powiekszajace usta z papryczka chili.Mam ten drugi , podobno ma szczypac w usta , ale ja nic takiego nie odczuwam , a z efektu jestem zadowolona.
_________________ Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 376 dni temu Posty: 2243 Skąd: zielona góra
Profil: Imię: sylwia
Wysłany: 2008-08-05, 21:24
nostalgia, a jak wygląda ten z chili? bo ja używam taki kwadratowy ze srebrną nakrętką, wiadomo że ust absolutnie nie powiększa (mimo mrowienia) to jest rewelacyjny!!!!
_________________ Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
tuptunio ten blyszczyk tez jest w kwadratowym pojemniczku , ale z czarna nakretka i gabkowym aplikatorem.Latwo go znalezc , bo na opakowaniu widnieja takie czerwone papryczki.Podalabym jakis klink , ale jestem tu nowa i narazie nie mam takiej mozliwosci Wrzuc w Google :
Wibo - Spicy lip gloss - błyszczyk do ust , to zobaczysz
_________________ Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami.
tuptunio fajnie sie rozprowadza , fajnie sie trzyma na ustach , w moim odczuciu nie lepi sie tak bardzo , a to ma dla mnie duze znaczenie , bo mam skolonnosci do zjadania wszystkiego co mam na ustach.Ladnie wyglada ( mam ten jasny roz ), nie wysusza ust , nawet mam wrazenie , ze moje nawilza.Podobno po nalozeniu wywoluje takie mrowienie , szczypanie , sama nie wiem jak to okreslic , ze wzgledu na obecnosc papryczki chili , ale ja uzywam tego blyszczyka codziennie , i nic ! Jakbym posmarowala balsamem.Sama jestem zddziwiona , ale moze to dobrze , skoro jestem zadowolona ?...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 376 dni temu Posty: 2243 Skąd: zielona góra
Profil: Imię: sylwia
Wysłany: 2008-08-08, 22:29
nostalgia, kupiłam, wypróbowałam i masz racje w 100%!!! ślicznie wygląda (też mam ten jasno różowy) a żadnego szczypanie prawie nie czuć. a co sądzisz o tym drugim (tym z linku)? ja tam lubie błyszczyki widoczne, brokatowe, "wilgotne usta" i do tego różowe. eh... troche tandetnie to brzmi
_________________ Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum