Czy lubicie nosić? Jeśli tak - to jaką? Czy to się zmieniało w przeciągu lat? Co zazwyczaj macie na sobie z przysłowiowego "złomu"?
Ja zakochałam się w świecidełkach dawno dawno temu I jak się zakochałam, tak nie mogę się odkochać Oczywiście to, co noszę często się zmieniało. Na początku były kolczyki, takie typowe dla dziewczynek - złote serduszka I od kiedy je założyłam - nie wyobrażam sobie ucha bez kolczyka Gdy stawałam się nastolatką wkroczyłam w świat srebra - kolczyki, często długie, albo te wielkie koła, pierścionki (około 2,3 na każdej ręce, duże, z ciekawymi wzorami, np delfin, wąż), bransoletki na ręce, latem na nogę, łańcuszki, kiedyś też miałam łańcuszek na brzuch nawet W wakacje szalałam najbardziej, tyle tego na siebie zakładałam, że jak wieczorem szłam spać, to miałam najpierw 15 minut ściągania i segregowania tego wszystkiego Z czasem się zmieniało - kolczyki na bardziej subtelne, tak samo pierścionki, bransoletki też coraz rzadziej zakładałam, ale dalej pozstawałam w klimacie srebra Aha - oczywiście obowiązkowo srebrny zegarek na rękę
Miałam jeden skromny zestawik ze złota - kolczyki, takie kwadraty, zegarek, dwa pierścionki zakładałam to na szczególne okazje
Zmieniło się od kiedy zostałam Narzeczoną i Miś obdarował mnie pierścionkiem. On nie pasował do tych srebrnych dużych pierścionków, więc musiałam je zrzucić. Dodałam te złote pierścionki. Potem przyszła obrączka i taki zestawik noszę do dziś: obrączka, obok pierścionek zaręczynowy(stały zestaw, nie wyjdę z domu bez obrączki), na lewej ręce dwa złote pierścionki, złoty albo srebrny zegarek, podobnie z kolczykami. No i na szyję przerzuciłam się na korale drewniane w różnych kolorach: różowe, brązowe, zielone, niebieskie, w zależności od ubioru
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 340 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-09-01, 10:48
gustuję w srebrze, zazwyczaj są to kolczyki a do tego przywieszka z takim samym wzorem jak kolczyki, zegarek srebrny i srebrny pierscionek,mam taką grubą obrączkę z cyrkoniami i po prostu kocham ten pierscionek złoto jedynie na specjalne okazje, a trochę sie tego nazbierało,róznego rodzaju prezenty(18-nastka, imieniny itp)
Czasami noszę korale, długie kilka razy oplatam nimi szyję. Mam też kilka kompletów zamówionych na allegro, są to wyroby HAND MADE, bardzo je lubię bo są takie oryginalne, może jakość pozostawia wiele do życzenia, ale nawet jak się zniszczą to nie żal jest mi ich wyrzucić
Ja również lubię błyskotki, ale która dziewczyna nie lubi? W końcu to one często są bardzo ważnym elementem naszego stroju Lubie różne rzeczy.
Lubię złoto - ale na razie mam go dość mało, a poza tym podejrzewam, że złoto zacznę tak naprawdę nosić jak dostanę pierścionek zaręczynowy, a później jeszcze dołączy do tego obrączka Także na razie złoto- tylko na specjalne okazje i na egzaminy ( bo mam taki złoty łańcuszek, dostałam go na urodziny...od babci, która zmarła tydzień przed tymi moimi urodzinami - w szpitalu dała mamie pieniądze na to by mama kupiła mi coś trwałego) i wierzę, że daje mi szczęście
A tak na co dzień, to jakieś kolczyki, albo srebrne, albo typu hand-made, ze dwa pierścionki srebrne, ale raczej skromne do tego jak nie zapomnę to zegarek,taki z avonu różowy (nosiłabym srebrny, ale takiego nie posiadam), w lato uwielbiam łańcuszek na nogę i tyle w zasadzie, lubię też biżuterię typu kolorowe korale czy taki bransoletki jakie noszą hinduski brzęczące i w dużych ilościach
Ale to wszystko zależy od stroju, do jednego pasuje coś drobnego, do innego coś bardziej widocznego
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-01, 17:26
ja koooocham błyskotki
tylko złota nie znosze
najczesciej nosze drewniane koraliki ( bo jestem skromna .... tia bo lubie ) ale mam caaala kolekcje wisiorkow i kolczykow srebrnych mam ze 12 par patynowanych takich jak byly modne jeszcze hyba w zeszlym roku
teraz moimi ulubionymi kolczykami sa takie 2 sr wlk kola z przyczepionymi do nich na naprawde cieniutkich łancuszkach 2 krzyzykach z bialymi cyrkoniami i mam do nich jeszcze taki baaardzo podobny krzyzyk
mam tez taka branzoletke na kostke u nogi ale zadko nosze
[ Dodano: 2007-09-01, 17:29 ]
co do pierscionkow to mam kilka z takich hmmm grubszych ze wzorkiem jak na tatuaz w srodku i kilka takich delikatniejszych ... mam problem bo jestem wybredna jesli o pierscionki chodzi i szukam tylko takich baaardzo niespotykanych albo takich ktore mi sie po prostu baaardzo spodobaja
mam tez 3 pieszczochy na nadgarstki z ćwiekami i bez i Pazur srebrny na palec wskazujacy hahaha
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 318 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-09-01, 18:35
a ja to jestem prawdziwą szczęściarą przez 5 lat pracowałam w firmie złotniczo- jubilerskiej, no i wiecie jak to jest- możliwość zakupu bez marży stały kontakt z dostawcami- wiecznie jakieś nowości , no i tyle mi się tego nazbierało przez te latka , że szok . Mam dużooooooo złotych wyrobów, ale na codzień nosze małe złote kropeczki w uszach, obrączkę(klasyczną skromną) i delikatny pierścionek zostawiam wszystko dla mojej gwiazdeczki w spadku
przez 5 lat pracowałam w firmie złotniczo- jubilerskiej, no i wiecie jak to jest- możliwość zakupu bez marży stały kontakt z dostawcami- wiecznie jakieś nowości
Jak mi sie znudzi jedno zakładam drugie .
Co prawda nie ma tego duzo bo jeden złoty łańcuszek i do tego kolczyki i pierścionek wszystko
dane w prezencie na komunie więc troche lat juz mają
A od mojego niedawno dostałam (ale nie zaręczynowy) srebrny z takim fajnym wypukłym różowym kwadratem ....troche sie obawiała czy będzie wygodny ale jak sie okazało jest super .
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-02, 23:09
Madzia81 napisał/a:
ja może daleko w tyle - ale co to jest ten pazur?
hahahaha wcale nie daleko to po prostu jest bizuteria..... nazwijmy ja ..."dla koneserów" zaraz znajde jakas przykladowa fotke bo swojego nie mam na zadnej
[ Dodano: 2007-09-02, 23:53 ]
oki kilka pazurow ktore na allegro znalazłam (moj ładniejszy te mi sie nie podobaja )
[ Dodano: 2007-09-02, 23:54 ]
teraz rozumiesz czemu dla koneserow ja swojego nie nosze za czesto chociaz o wiele ładniejszy dostalam go kiedys
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 352 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-03, 00:22
No to ja jakas hmmm dziwna jestem, no moze dodam, ze mialam byc chlopakiem Nie przepadam za bizuterią zwlaszcza zlota i srebrna, jesli juz to lubie branzoletki i ostatno kupilam sobie dwa komplety drewnianych korali z branzoletkami (granatowe - fajnie do dzinsow ciemnych wygladaja i zielune - pod sukienke na wesele , wlasciwie na sukienke hehehe, no wiecie o soo chodzi ) No i mam fajny pierscionek przedzareczynowy, ktory lubie bardzo taki duzy z poprzyczepianymi koralikami Cos podobnego do tych, tylko moj ladniejszy: zrobiony z ponad 10 okraglych koralikow roznej wielkosci i roznego koloru w tym z jednym imitujacym perelke Ogolnie lubie raczej nietypowe i recznie robione rzeczy.
ojj ja tez uwielbiam biżuteria... za złotą nie przepadam ale za to srebrne błyskotki.. mraauu mam ich naprawde sporo... tak jak Tobie Madziu zdjemowanie ich wieczorem zajmuje mi hehe z 15 min.. mam srebrny delikatny łańcuszek z wisorkiem serduszko od mojego misia, zegarek z avonu srebrny, kilka bransoletek.. kolczyki.. ale też najczęściej nosze duże srebrne "grube" koła.. ale w wakacje lubie nosic coś kolorowego na uszach...:D.. i pierścionki...:D:D obecnie nosze.. 8 xD 5 na prawej rączce i 3 na lewej jeszcze chce sobie kupić na kciuka.. szczerze mówiąc wole skromniejsze pierścionki- delikatne z małym diamencikiem... no i też lubie w wakacje założyć bransoletke na nóżke.. a co myślicie o pierścionku na palec na stope..?? bo mnie sie podobaja ale takie też delikatne...bez żadnych tam cudów.. i do tego ładnie pomalowane pazurki..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 580 dni temu Posty: 1505 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-09-03, 11:40
Madae napisał/a:
ja koooocham błyskotki
tylko złota nie znosze
Witamy w klubie ja tylko białe złoto toleruje żółtego nie cierpię,dostałam kilka takich pierścionków od taty i ich wogule nie noszę zakładam je od święta na jakieś wyjście i do tego taki łańcuszek złoty z literką M.Na codzien noszę 6 kolczyków(4 z małą cyrkonią i dwa pająki) i srebrną obrączkę
Informacje: Dołączyła 334 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-03, 14:09
Hmm ja najbardziej lubię pierścionki W tej chwili noszę 3: różaniec na palec srebrny, pierścionek zaręczynowy (z białego złota, więc wygląda jak srebrny w sumie ) i taki fajoooowy pierścionek, który wygląda jak mały wężyk owinięty wokół palca Uwielbiam go Ma oczko z brązowego bursztynu, Misiek kupił mi go w tym roku jak byliśmy na wakacjach w Gdańsku.
Do tego zegarek na skórzanym pasku, kiedyś był "pozłacany", ale już się starło W końcu noszę go od pierwszej komunii, na którą mi go chrzestna podarowała
I to w sumie na tyle mojej biżuterii... czasem na szyję coś założę, ale naprawdę rzadko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum