Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Bez slubu
Autor Wiadomość
niki 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 588 dni temu
Posty: 2294
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-07-25, 19:18   

bo wiekszosc ludzi majac papierek uwaza, że już nie musi nic robic, ze skoro ma sie męża/ żone to juz jest tak na stałe, że chociażby się waliło to sie będzie razem, brak chyba w podświadomości uczucia, że małżenstwo nie gwaranruje wiecznego bycia ze sobą i stad olewanie w staraniach. oczywiscie nie jest to regułą i bardzo dobrze, bo szkoda by było nastawiac się pesymistycznie do instytucji malżeństwa czy ogólnie do budowania związków. ja tam trzymam kciuki za małżeństwa, chociaż w sercu jestem wieczną panną :D
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
REKLAMA







Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 635 dni temu
Posty: 3968
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-25, 19:31   

niki napisał/a:
bo wiekszosc ludzi

dobrze, że to podkreśliłaś ;-) że większość ;-) bo ja u siebie, u nas nie zauważyłam totalnego olewania i niestarania się odkąd zostaliśmy małżeństwem :-) fakt, że nam to dopiero roczek stuknie! ale dla mnie małżeństwo nie jest gwarantem szczęśliwego związku. o tym, co gwarantuje szczęśliwy związek - pisałyśmy już w innym temacie :) biorę pod uwagę taką możliwość, że może nam się nie udać, oczywiście tego nie zakładam, wierzę w instytuację małżeństwa, może dlatego, że w mojej rodzinie nie było rozwodów <bezradny> ale jeśli nie będzie nam ze sobą dobrze - to na pewno nie będziemy tkwili w związku tylko dlatego, że wzięliśmy ślub!
_________________


 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 428 dni temu
Posty: 9485
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-07-25, 19:42   

Kociak napisał/a:
ślub wcale nie daje pewności, że się ludzie nie rozejdą...


a co daje taką pewność?
Myślałam, ze jak ludzie biorą ślub, to nie dlatego, że sięboją rozstania... :/
PRzecież ślub, to kolej dowód miłości, to dowód na to, ze chce się spędzić z tą osobą resztę życia..a nie : "słuchaj weźmy ślub, bo wtedy mnie nei zostawisz... "
nie?

No i to stwierdzenie, że ludzie bez ślubu bardziej się strarają... ee?
Znowu zaczynamy tak jak to było z tym seksem w związku(który jest prawdziwszy)?
Jeden stara siębardziej, drugi mniej i raczej cięzko stwierdzić, że all jest zalezne od tego czy są po ślubie czy nie

to moje zdanie ;)
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 635 dni temu
Posty: 3968
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-25, 19:47   

cerrata napisał/a:
PRzecież ślub, to kolej dowód miłości, to dowód na to, ze chce się spędzić z tą osobą resztę życia..a nie : "słuchaj weźmy ślub, bo wtedy mnie nei zostawisz... "

<bravoo>
nic dodać nic ująć :-) <ookk>
_________________


 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 588 dni temu
Posty: 2294
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-07-25, 20:37   

to rozgorzała dyskusja :) zasadniczo nie ma róznicy między slubem a zyciem na kocią łapę, tylko społeczeństwo przychylniej patrzy na zalegalizowane związki, szczegolnie na takie, gdzie partnerzy są po 30, bo do tego czasu to normalne ze się ma "chlopaka" czy "dziewczyne",a pozniej to już coś nie tak i odwieczne pytania " kiedy bierzecie ślub?"

czy slub to dowód miłości?
no nie wiem, tzn. ze jak nie chce slubu to nie kocham?

rzeczywiscie temat niewyczerpywalny, bo ilu ludzi, tyle zdań
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 642 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-07-25, 20:46   

hehe, faktycznie temat-rzeka. nie moge sie nie zgodzic z niki :
niki napisał/a:
czy slub to dowód miłości?
no nie wiem, tzn. ze jak nie chce slubu to nie kocham?

Ja nie neguje ani jednego ani drugiego. Ja uwazam, ze tak samo moga sie kochac ludzie po slubie jak i ludzie zyjacy "na kocia lape" i uczucie jednych i drugich moze byc tak samo glebokie i mocne. po prostu, niekotrym nie jest do szczescia potrzebny papierek oraz ten "jeden jedyny dzien" a drugim sa te rzeczy potrzebne :) ale to nie oznacza, ze jedni kochaja mniej a drudzy bardziej :)
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 428 dni temu
Posty: 9485
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-07-26, 17:16   

niki napisał/a:
czy slub to dowód miłości?
no nie wiem, tzn. ze jak nie chce slubu to nie kocham?


a kto tak powiedział? Ja zresztą nie napisałam, ze ślub to JEDYNY dowód miłości, tylko KOLEJNY. I to poważny, bo skoro bierze się ślub, to jest to 'dowód' na to, że dana osoba myśli przyszłościowo tylko i wyłącznie o swojej drugiej połówce.. takie cuś...
A po co komu...kwiaty, wyrycie na drzewie jakichś serduszek z inicjałami, po co inne rzeczy te powazne i te mniej poważne..to dowody miłości. A ślub, moim zdaniem jest KOLEJNYM dowodem, za to powazniejszym.
(nie mówię, też że samo wyrycie serduszka z inicjałami znaczy, ze ktoś kogoś kocha na cąłe życie,,,miałam na myśli miłe akcenty..a jest ich mnóstwo.. życiowe plany... i takie tam... >

Kociak napisał/a:
Ja uwazam, ze tak samo moga sie kochac ludzie po slubie jak i ludzie zyjacy "na kocia lape" i uczucie jednych i drugich moze byc tak samo glebokie i mocne.


ależ oczywiście, nikt tego nei negował.. <chyba>
;)
_________________
 
 
 
mamusia22 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 428 dni temu
Posty: 145

Profil:
Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-07-26, 19:14   

Kociak napisał/a:
mamusia22 napisał/a:
ale to nie sa formalne zobowiazania
a jakie to są formalne zobowiązania? bo chyba nie rozumiem :/

na papierze

[ Dodano: 2007-07-26, 19:14 ]
Madzia81 napisał/a:
cerrata napisał/a:
PRzecież ślub, to kolej dowód miłości, to dowód na to, ze chce się spędzić z tą osobą resztę życia..a nie : "słuchaj weźmy ślub, bo wtedy mnie nei zostawisz... "

<bravoo>
nic dodać nic ująć :-) <ookk>

ja tez sie zgadzam
_________________
Filipek
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 642 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-07-26, 22:48   

mamusia22 napisał/a:
na papierze
no ale konkrety.... bo to, że na papierze jest zapisane, że ja się nazywam tak jak mój mąż to dla mnie żadne zobowiązanie, a na pewno nie większe niż wtedy gdy po prostu z nim żyję :roll:
 
 
asiunia_1987_ 
uśmiechni się




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 44
Skąd: Piotrów Tryb.

Profil:
Imię: Joasia
Wzrost: 167
Włosy: blond pasemka z brązem
Stan: zaręczona szczęśliwa
Partner: Mariuszek:*
Wysłany: 2007-08-28, 17:04   

ja chce wziąć ślub bo to jest kolejny dowód miłości a nie jakiś tam papierek czy nazwisko...chce do mojego kochanego z pełnym przekonaniem mówić mężku:) :-D
 
 
SANI 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 333 dni temu
Posty: 99
Skąd: Opolskie

Profil:
Imię: Sandra
Wzrost: 170
Włosy: kasztanowe
Stan: zajęta lecz nie mężatka(naszczęście);-)
Partner: Marcin (skarbuś :-))
Wysłany: 2007-10-07, 14:28   

a ja nie jestem zwolenniczka malzenstw. Po co komu ten papierek??!! wydaje mi sie,ze psuje on tylko zwiazek, bo ludzie przestaja dbac o to co ich laczy...bardziej mysla o drugiej osobie jak o swojej wlasnosci. Ale to moje zdanie. Jestem z osoba ktora kocham, zyjemy razem...wszystko dzieje sie tak jak w malzenstwie...mamy wspolna kase itd...Marcin oswiadczyl mi sie...ale wytlumaczylam mu,ze ten papierek nie jest nam do niczego potrzebny...i stwierdzil,ze mam racje. Po co psuc to...zmieniac skoro tak jest dobrze. w razie "w" (twu...twu...bo nigdy nie wiadomo co bedzie kiedys) niech facet wie,ze zawsze moge odejsc...a po slubie nie jest to takie proste...rozwod, klotnie o podzial majatku...po co mi to??!! jestem szczesliwa bez papierka:-) ale oczywiscie nie potepiam tego!!! to wybor kazdej/kazdego z nas.


edit by Kociak: przeniosłam post w odpowiednie miejsce :)
Ostatnio zmieniony przez Kociak 2007-10-07, 15:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 390 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-10-07, 22:04   

Osobiście jestem zwolenniczką ślubu i swojego już się nie mogę doczekać :D I chodzi mi nie tylko o, jak mówisz, papierek, ale i o sakrament. To jednak oczywiście indywidualna sprawa każdego :D
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 453 dni temu
Posty: 4054
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-10-08, 00:07   

Nie można zakładać, że jak człowiek ma obrączke to już ma wszystko w d...e. Też takie miałam pojęcie jednak teraz dużo się zmieniło. Życie na kocią łape nie jest ani modne ani fajne ale jak kto woli.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Kasiula 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 354 dni temu
Posty: 543
Skąd: Dublin

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: wystarczy ;)
Włosy: brunetka
Stan: zajęta
Wysłany: 2007-10-08, 13:42   

Sani, zgadzam się z tym, co napisałaś. My też nie mamy ślubu, a mimo wszystko jesteśmy rodziną, mamy córeczkę i jesteśmy szczęśliwi. Papierek nic by dla nas nie zmienił. Ostatnio coraz więcej par decyduje się jednak nie brać ślubu i widocznie coś w tym jest :-P
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 453 dni temu
Posty: 4054
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-10-08, 17:39   

Jak dla mnie dziecko jest z prawego łoża i nie jest bękartem a często słyszałam takie określenia. Właśnie dlatego, żeby moje dziecko nie było narażone na takie rzeczy chciałabym wziąć ślub. Niektórzy żyją w wolnych związkach nawet z dziećmi bo faceci nie są pewnie czy chcą się wiązać. Tak to mogą zawsze zawinąć kitę i odejść, mimo tego że mają dziecko.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich