Czy jesteś asertywna? Ja przyznam szczerze, że choć bardzo chciałabym być, to jednak nie zawsze mi to wychodzi Kiedyś w ogóle nie byłam asertywna, szczególnie w pracy. Teraz jest lepiej i ciągle się uczę. I jedno jest pewne, dużo nauczyłam się przy dziecku
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 395 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-09-17, 21:18
U mnie to zależy od sytuacji, ale w sprawach poważnych jestem asertywna, tyle, że czasem są sytuacje w których nie wypada odmówić czasem trzeba komuś pomóc mimo że się nie chce. Nie ulegam tez wpływom i namowom innych osób jeśli czegoś nie chcę to mówię nie i koniec. W sumie tak jak teraz myślę sobie to należę do osób asertywnych tyle, że tak jak wspominałam są sytuacje, w których nie potrafię odmówić zwłaszcza w kręgu rodzinnym.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 387 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-17, 21:55
hmmmm...ja ogólnie jestem bardzo pomocną osobą, jak cos komus trzeba to już wiecie gdzie sie zgłosić, Więc ja , definiuję asertywność jako brak uległości w sytaucjach gdy ktoś skłania mnie do czegoś w (moim mniemaniu )złego, w takich sytuacjach jestem bardzoo asertywnaaaaaa
Informacje: Dołączyła 434 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-17, 22:12
ja jestem uległa jak cos sprzedaja czy cos to mimo ze wiem ze to bubel to kupuje zeby im przykro nie było......do złego sie namówic nie daje ale wszystko inne....
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-17, 23:18
Ja mam w zasadzie podobnie do większości dziewczyn - to zależy od sytuacji.
Jeśli chodzi o pomoc dla kogoś bliskiego - odmówić nie potrafię.
W przypadku namawiania mnie na buble - to ja się nie daję
A gdy ktoś chce mnie namówić na coś, na co nie mam ochoty to nie ma bata, nie namówi mnie za nic w świecie
Myślę, że asertywności tak naprawdę nauczę się przy dziecku - wtedy będzie taka konieczność... Chociaż patrząc na to jak rozpieszczony jest mój psiak, to nie wiem jak to będzie z dzieckiem. W stosunku do Luny to wcale nie jestem asertywna, ona wybałuszy te swoje miodowe oczęta i jestem pozamiatana
Nie zawsze niestety i tak naprawdę tej asertywności uczę się z wiekiem.
Był taki czas , że zamiast asertywna to bywałam agresywna o wszystko się wkurzałam , że przez co byłam postrzegana pewnie czasami jako osoba hmmm mało sympatyczna.
Dopiero Krzysiek wpaja we mnie taki troche większy luz ale jednoczesnie tak by mi ludzie na głowę nie wchodzili.
Jedynie przy Inesi nie potrafię jestem uległa ( chociaz teraz jest juz lepiej niz rok temu np)
Ogólnie powtórze to co dziewczyny wcześniej pisały ZALEZY OD SYTUACJI
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 567 dni temu Posty: 2170 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-09-18, 11:11
zrobilam sobie test na sertywnosc na onecie i wyszlo:
W wielu sytuacjach mylisz asertywność z Twoją wewnętrzną potrzebą postawienia na swoim. Zawsze próbujesz przeforsować swoje racje, a jeśli Ci to nie wychodzi winisz za to otoczenie, czemu niejednokrotnie dajesz dobitny wyraz. W obliczu oporu innych masz skłonność do szybkiego ulegania emocjom, wskutek czego zamiast konsekwentnie realizować swoje cele wdajesz się niepotrzebnie w mało konstruktywne spory.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 567 dni temu Posty: 2170 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-09-18, 13:37
na sile zrobilam test jeszcze raz udzielajac odpowiedzi, ktore absolutnie nie naleza do asertywnych i wyszlo cos innego
Nie potrafisz zachowywać się asertywnie. Szybko ulegasz presji innych osób, przez co bardzo często działasz chaotycznie. Rzadko zdarza Ci się w pełni samodzielnie podejmować decyzje w oparciu o własne potrzeby i preferencje. Często towarzyszy Ci poczucie niższości i niewiedzy, co w wielu sytuacjach jest złudne. Postrzegasz innych jako mądrzejszych od siebie i szybko poddajesz się ich sugestiom, nawet jeśli godzi to w Twoje interesy.
wiec chyba daja tylko skrajne odpowiedzi...
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum