Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 925 dni temu Posty: 2700 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-01-07, 00:20 Musicale
Zakładam ten temat ponieważ uwielbiam musicale Uwielbiam kiedy taniec, muzyka i gra aktorska są połączone najbardziej kocham te stare a moim ukochanym aktorem jest Gene Kelly, mogłabym bez końca patrzeć jak tańczy jest genialny. Kocham "Deszczową piosenkę", "Amerykanina w Paryżu","Zabawną buzie","My Fair Lady" i jeszcze film z którego wielu się śmieje nie wiem czemu ... "Dźwięki muzyki" .. dzięki takim filmom, można przenieść się w baśniowy świat a przy okazji zobaczyć naprawdę utalentowanych ludzi w szczytowej formie, którzy sa prawdziwymi majstersztykami w sztuce. Niestety dziś nie robi się już tak dobrych musicali jak kiedyś (przynajmniej moim zdaniem) osobiście bardzo podobał mi się "Moulin Rouge", "Chicago" tez było całkiem nieźle zrobione, natomiast "Mamma mia" to totalna porażka
Współcześnie niestety nie mają już tego... czegoś, tej magii które miały tamte stare dobre musicale, robione mimo, że za mniejsze pieniądze, ale miliard razy bardziej profesjonalnie niż te dzisiejsze...
a to jedna z moich ulubionych scen z "Deszczowej Piosenki"
Informacje: Dołączyła 1216 dni temu Posty: 6645 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2009-01-07, 00:44
Tilia napisał/a:
Ja uwielbiam Grease
Podpisuje sie. To moj film z dziecinstwa uwielbialam go, zakochalam sie w tym aktorze ale ta muzyka....:)
_________________ Ja jako pierwsza pod sercem Cie nosze. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko...a ja Twoja mama
W ważniejszych sprawach dotyczących forum, szybciej odpowiem na PW
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 703 dni temu Posty: 2573 Skąd: cK
Profil: Wzrost: 165
Włosy: brunetka
Wysłany: 2009-01-07, 13:12
Tilia napisał/a:
Ja uwielbiam Grease
to fakt,film kultowy,naprawdę fajny
ale musical musi być naprawde dobrze zrobiony,żeby ogladało się go z przyjemnością
_________________ Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!
tak, to był hit. miałam nagrane na kasecie i oglądałam w kółko
Mamma mia mnie nie zachwyciło.
pozostałe to tak przeciętnie. fanką musicali nie jestem, czasem popatrzę, ale bez zachwytu raczej.
_________________ Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
— Jane Austen.
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują sie obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje. Carlos Ruiz Zafon
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 928 dni temu Posty: 474 Skąd: Kraków
Profil: Wzrost: 160
Włosy: brąz
Stan: Wieczna panna :D
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-08, 15:26
malenka napisał/a:
tanika_aha napisał/a:
być naprawde dobrze zrobiony
no dokładnie musicale zwykle są przerysowane, ale trzeba uważać by z tym nie przegiąć bo się robi kicz
Miss G napisał/a:
"Rent".
a o tym nie słyszałam powiesz cosik więcej??
Nie umiem opisywać fabuły więc z necika: Akcja rock opery Rent rozgrywa się w East Village, ulubionej dzielnicy nowojorskiej cyganerii. Grupa ekscentrycznych, utalentowanych, młodych ludzi, mieszkających w East Village, z trudem wiąże koniec z końcem, marząc o sukcesach i sławie przyszłości. Za pomocą muzyki opowiadają o swoich marzeniach, rozczarowaniach i walce z codziennymi, życiowymi trudnościami.
Co wrażliwsi będą ryczeć na tym musicalu [ja strasznie], bo ma kilka dość smutnych momentów. Dialogów praktycznie nie ma, jest jeden długi, tak mniej więcej jak w "Upiorze w operze".Bohaterzy to m.in. homoseksualiści, zarażeni HIV, bezdomni.
_________________ "Każdy plan można zmienić
lecz wolę życie bez planu."
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 610 dni temu Posty: 378 Skąd: Olsztyn
Profil: Imię: Karo
Stan: zaobrączkowana :D
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-09, 11:18
Kuczę, lubię musicale, ale... nie pamiętam nigdy ich nazw, wczoraj oglądałam jeden, w nowy rok też, stare musicale są najlepsze. Mają tę magię, którą kocham
_________________ Bóg stworzył człowieka. Stać mnie na coś lepszego, powiedział, i stworzył kobietę...
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1373 dni temu Posty: 79 Skąd: świętokrzyskie;)
Profil:
Wysłany: 2009-01-09, 22:53
Albo nieuwaznie przeczytalam, albo faktycznie nikt nie wspomnial o takim musicalu jak "Hair".Film powstal w latach 70, dokladnie, jesli mnie pamiec nie myli, w 1979.Kiedys spotkalam sie ze stwierdzeniem, ze jest to swego rodzaju "biblia"dzieci kwiatow.Dzielo mocne w swoim przekazie, ale dzieki temu warte obejrzenia a problematyka w nim zawarta, daje wiele do myslenia.
Ta scena jest jedna z najlepszych w tym filmie, a zarazem najsmutniejszych.Dokladniej, jest to koncowka ze slynnym "szlagierem"- "Let the Sunshine in.
http://www.youtube.com/watch?v=fhNrqc6yvTU
Jeszcze przypomnial mi sie "Skrzypek na dachu" z piosenka "If I were a Rich Man"
_________________ " Wartością słowa jest jego dotrzymanie."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum