a u rodziców dzisiaj w lodówce freeq malinowy, a ja autkiem byłam, a takiego smaka miałam skończyło się bezalkoholowo, ale jutro to jakieś piwko sobie muszę zaserwować, bo przy tych upałach, to na nic innego nie mam ochoty
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 387 dni temu Posty: 7701 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-25, 12:06
moje upodobania alkoholowe zmieniały się z wiekiem.. że tak powiem..
w gimnazjum tanie wińska, codziennie ze znajomymi + piweńka.
później dojszla wódencja.. i to było picie takie , no PICIE
a teraz to co lubię... to lubię piweńka zimnego w gorący dzień się napić, chociaz nie smakuje mi tak dobrze, jak wieczorami
wina nie lubię... trzeba się będzie przełamać na rzecz przyszłych kolejszyn przy świecach
drinki pycha:) jakiekolwiek
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 601 dni temu Posty: 2958 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-07-25, 13:55
cerrata napisał/a:
wina nie lubię... trzeba się będzie przełamać na rzecz przyszłych kolejszyn przy świecach
a próbowałaś różne? Może po prostu nie trafiłaś na takie, które Ci by smakowało. Mi też wszystkie nie odpowiadają... i musiałam skosztować kilka rodzajów żeby stwierdzić, że lubię takie a nie inne. A winka...dawno nie piłam
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 355 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-07-31, 20:30
nie wiem czy to można zaliczyć do drinków, ale na pewno zawiera alkohol a wiec, z połówki arbuza wyjmujemy część miąszu, ale nie za dużo, a następnie wlewamy do tego arbuza wódeczke i wkładamy do lodówki. W sumie to sie łyżeczką pozniej je, ale pychotka
[ Dodano: 2007-07-31, 20:33 ]
o i dobry jest tez Advocat własnej roboty, do żółtek utartych z cukrem dolewamy wódkę lub spirytus, tylko po zrobieniu należy dość szybko wypić, bo zmniejsz swoją objętość
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 401 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-07-31, 20:36
Emiliana ostatnio to probowalam tata mi pokazl...
pychotka
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 367 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-07-31, 21:49
Emiliana napisał/a:
nie wiem czy to można zaliczyć do drinków, ale na pewno zawiera alkohol a wiec, z połówki arbuza wyjmujemy część miąszu, ale nie za dużo, a następnie wlewamy do tego arbuza wódeczke i wkładamy do lodówki. W sumie to sie łyżeczką pozniej je, ale pychotka
Słyszałam o tym ale nie probowałam, muszę koniecznie sprawdzić
[ Dodano: 2007-07-31, 21:49 ]
Emiliana napisał/a:
o i dobry jest tez Advocat własnej roboty, do żółtek utartych z cukrem dolewamy wódkę lub spirytus, tylko po zrobieniu należy dość szybko wypić, bo zmniejsz swoją objętość
Tego nie lubię, nie podchodzi mi taki jajeczny smak
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 355 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-07-31, 22:03
osobiście , jesli chodzi o Advocata to bardziej lubię tego swojej roboty, bo nie czuć zbytnio takiego zapachy alkoholu i zawsze można dodać większą ilość cukru i wtedy jest bardziej słodki, oj... i jak satysfakcja, że przygotowało sie coś samemu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum