Jako, że to w ostatnim czasie pospolite schorzenie - są wśród nas alergiczki? Jesli tak, to na co macie alergię i jak sobie z nią radzicie?
Mnie problem dotknął jakieś 3 lata temu. I to bardzo mocno Po testach okazało się, że mam uczulenie na prawie wszystkie pyłki. Na początku stosowałam Zyrtec, ale jak objawy zaczęły się nasilać - podjęłam leczenie w poradni. Co mi się dzieje? Wszystko, co najgorsze. Kichanie, zatkany noc, swędzenie oczu, kaszel, a ze 3 razy miałam b. silną rekację alergiczną na jakiś lek, która skończyła się wizytą na pogotowiu (wysypka na całym ciele, duszności, problem z oddychaniem). Poprzednią wiosnę wspominam jako alergiczny koszmar
Jestem już drugi rok na odczulaniu. Nie wiem czy to coś pomoże, mam nadzieję... Ale najważniejsze, że mam już "swoje"leki, które ratują mi życie No i obowiązkowa coroczna wizyta nad morzem
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 672 dni temu Posty: 2420 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-07-02, 17:00
ja na szczescie nie jestem poki co na nic uczulona, odpukac, za to moj chlop ma alergii za dwoje ma alergie na pylki, antybiotyki, kiedys produkty mleczne i juz nie pamietam czy na cos jeszcze. po prostu masakra, bo nie wazne jaka pora roku, to cos sie znajdzie
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 559 dni temu Posty: 5408 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-07-03, 06:25
Ja nie mialam nigdy na nic uczulenia. Do czasu kiedy nabylismy kroliczka
Na poczatku bylo wszystko ladnie. Problem zaczal sie ok. 9 miesiecy od jego zakupu Najpierw kichalam, pozniej lzawienie oczu, i najgorsze co z tego wszystkiego wspominam to katar normalnie lecial jak woda z kranu...Okropne...tak jak juz pislalam gdzies wczesniej, kroliczka oddalismy Pozniej gruntowne sprzatanie domu...ale wiadomo ze to wszystko sie jeszcze utrzymywalo wszedzie. Dopiero chyba po 2 miesiacach zaczelam normalnie zyc.
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 537 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-07-03, 06:29
Oj z kotem też tak mam, tylko jak go dotknę to mnie oczy kują swędzi mnie w środku i mam katar wodnisty. Ograniczyłam zabawy z kotkiem ale nie mogę go nie głaskać wcale.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
ja na szczęście nie mam uczulenia na sierść. nie wyobrażam sobie życia bez sierściucha i najbardziej boję się tego, żeby dzieci moje przyszłe nie miały takiej alergii
Informacje: Dołączyła 515 dni temu Posty: 2438 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-07-04, 12:26
Jak byłam mała to mnie codziennie non stop coś wyskakiwało ale to az takie duże bomble Brałam zyrtec i coś tam jeszcze ale niewiele pomagało. Aż w końcu pzreszło samo. I teraz mam narazie spokój, ale czasami mi wyskoczy cos tam.
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 511 dni temu Posty: 11008 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-07-04, 19:25 Re: Alergia
Madzia81 napisał/a:
Jako, że to w ostatnim czasie pospolite schorzenie - są wśród nas alergiczki? Jesli tak, to na co macie alergię i jak sobie z nią radzicie?
oj, na co ja mam alergię...
na pewno na jakieś pyłki, ale nie wiem na jakie, bo nie robiłam szczegółowych badań..
podejrzewam, że z tym wiąże się też moje uczulenie na miód- ale! Jak jadłam taki miód ze sklepu to nie miałam uczulenia, bo pewnie za dużo chemii w nim... <nie ma jak zdrowa żywność... >, ale jak zajadałam się tkaim prosto z pasieki to mnie wysypało, i swędziało.. ught...
uczulenie mam jeszcze na szczury ( a szkoda, bo miałam 2..jakoś żyłam..ale na tabletkach)- wysypka, swędzenie, załzawione i swędzące oczy.. no i problemy z oddychaniem, jak jestem chora i bardziej podatna na alergeny...
<alergie, temat rzeka.. >
na aspirynę- krwotok z nosa..
na kurz - katar itp
na koty - katar, swędzenie oczu..łezki...
to nieprzyjemne..
nie wiem czy na coś jeszcze...
to się okarze:)
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 480 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-08-02, 22:40
Z badan wynika, że jestem jedynie uczulona na kurz i to niezbyt dużo, po prostu szczypią mnie oczy, ale czasem kiedy przychodzi lato strasznie szczypią mnie oczy, wiec badanie nie zawsze wykrywa alergię. Chyba, żeby zrobić jakieś dokładniejsze. Ja miałam nacinanie na skórze i traktowanie ranek alergenami.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 511 dni temu Posty: 11008 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-03, 16:51
to chyba jeszcze miałas taki stary sposób, beznadziejny
Ja miałam taki, że kropelki robiła babeczka i taki skalpelik jak igiełka mi wkłuwała , nic nie czuć
noo...
i to są takie ogólne badania. A jak czegoś tam nie wykryje to na dokładniejsze trza się gdzieś zapisać...
Moja mam jest uczulona na konia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum