Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 290 dni temu Posty: 45 Skąd: się biorą dzieci?
Profil: Imię: Agnieszka
Wzrost: 175
Włosy: szatynko blondynka
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-11-13, 16:07 Aktywność/ bierność w łóżku
Faceci czesto mowia, że nie lubia jak podczas seksu kobieta jest jak mumia, ze biernie ten seks uprawia.. no ja jeszcze młoda i niedoswiadczona... no ale jesli kobieta jest na dole, pod partnerem.. no to jak moze byc aktywna.. to chyba troche niewygodne? Co wy o tym sadzicie?
Ostatnio zmieniony przez Kociak 2007-11-13, 18:07, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Dołączyła 447 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-11-13, 18:26
ja zawsze jestem aktywna szczegolnie teraz gdy moj obecny partner jest mało doswiadczony staram sie mu wszystko pokazac i zadowolic jak najbardziej aktywnosc w łózku moze sie przejawiac na wiele sposobów nie tylko na "ujezdzaniu" bedac na dole, przodem do niego, mozesz np piescioc jego tors i brzuch ( faceci uwielbiaja jak sie ich tak lekko po brzuchu drapie szczegolnie w okolicy gdzie nozmalnie znajduje sie gumka od bielizny ) bedąc tyłem do niego mozesz sie np bardziej wypiąć poruszac delikatnie tyłeczkiem na boki kiedy on zwalnia ( robic takie kołą nie wiem jak to wyjasnic ) lub wrecz uderzac nim o jego brzuch tak troszkę ostrzej mozesz sama przejac w pewnym momencie inicjatywe zrzucic go z siebie i dosiąść pieszczac przy tym jego brzuch i klatke:D to na pewno bedzie dla niego sporym zaskoczeniem, a jesli uwaza ze jestes mało aktywna to zaskoczenie sprawi mu dużą przyjemność
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 335 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2007-11-13, 19:35
Lubię i to i to .
Wszystko ma swój urok i czas.
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 253 dni temu Posty: 82
Profil: Stan: zaręczona
Wysłany: 2007-12-19, 11:26
Nie przypominam sobie chyba sytuacji, w której byłabym totalnie bierna. Nawet jak jestem pod nim, to zawsze go dotykam, ściskam, całuję, poruszam się. Jakos tam staram się brać czynny udział
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum