Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 302 dni temu Posty: 138
Profil:
Wysłany: 2007-11-10, 12:07 absolutorium
czy miałyście absolutorium>byłyście u kogoś?
ja będę miała swoje za rok w styczniu.. nigdy u nikogo nie byłam. Moje kuzynki miały ale zaprosiły moich rodziców mnie nie;(
mam takie pytania dotyczące tej"imprezy":
jak czciłyście fakt otrzymania dyplomu?
czy jakaś imprezka uroczysty obiad? w domu? restauracji?
kogo się zaprasza.
Acha i jak ktoś dostanie zaproszenie to przychodzi wg Was z kwiatkami?prezentem?
jakie prezenty otrzymałyście?
niedługo idę do koleżanki inie wiem co jej dać;)
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 353 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-11-10, 12:32
Szczerze mówiąc nie wiedziałam co to jest absolutorium Ale se sprawdziłam i musze powiedzieć, że niestety nie miałam więc nie pomogę. A to info dla osob ktore tez nie wiedzą co to
,,Absolutorium (z łaciny absolutorium – zwolnienie), stwierdzenie odbycia studiów wyższych bez uzyskania dyplomu, w Polsce stosowane zwyczajowo, nie ma znaczenia prawnego.
W dniu udzielania absolutorium studenci najstarszego rocznika – ubrani w togi i birety - mają okazję po raz ostatni spotkać się z władzami Uczelni i wykładowcami. Do tradycji uroczystości absolutoryjnych należy zapraszanie przez studentów najbliższej rodziny, opiekunów i przyjaciół. Uroczystość uświetniona jest występem chóru akademickiego, studenci odbierają kartę absolutoryjną oraz pamiątkowe tableaux. Udział w absolutorium nie jest obowiązkowy. "
Ja również nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym, u nas się tego tak jakoś nie obchodzi. Ale myślę, że odpowiednie to jakieś drobne przyjęcie dla rodzinki... A co kupić?? ja bym chyba dała jakiś drobny upominek, może jakiś długopis taki porządniejszy...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 387 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-11-10, 20:39
Madae napisał/a:
ja tyż nie wiedziałam co to
czyli nie byłam sama
Ja nie wiem jak to w ogóle wygląda, bo nigdy nie byłam
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum