czyli kobieta powinna po prostu urodzić to dziecko i oddać do adopcji.. bo według mnie to troszke zajeżdza nie naturalna selekcją...
nie,kobieta powinna dziecko urodzić i wychować. Proste.
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-03, 19:05
a mnie nic nie przekona że usuwanie chorego płodu jest w 100% usprawiedliwione...
bo dziecko urodzi sie z zespołem downa czy nbez kończyn i nie usamodzielni się, nie da mi wnuków i nie zostanie wziętym adwokatem...
[ Dodano: 2008-11-03, 19:09 ]
tanika_aha napisał/a:
nie,kobieta powinna dziecko urodzić i wychować. Proste.
to dlaczego pisze się że mniejszym złem(które nie istnieje) jest oddanie noworodka do domu dziecka...
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 278 dni temu Posty: 3595 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-11-03, 19:11
ROZWÓJ PŁODU
1 dzień życia
Życie człowieka zaczyna się od chwili poczęcia. W chwili tej zostają określone takie cechy dziecka jak: płeć, kolor oczu, włosów i skóry, tendencja do wysokiego lub niskiego wzrostu, krzepkie zdrowie lub skłonność do pewnych chorób
1 miesiąc życia
Powstają zawiązki poszczególnych układów i narządów wewnętrznych oraz kończyn. Od 21 dnia zaczyna bić serce dziecka: od 28 dnia widać soczewkę oka: do tego też czasu prawidłowo kształtuje się cewa nerwowa, która zamyka się i tworzy później prawidłowo ukształtowany mózg i rdzeń przedłużony; tworzą się zaczątki 33 kręgów i 40 par mięśni położonych wzdłuż ciała. Dziecko jest wielkości ziarenka grochu, ma główkę i tułów zwinięty w łuk.
2 miesiąc życia
Kształtuje się mózg, pojawiają się odruchy nerwowe. Można zarejestrować fale elektromagnetyczne wysyłane przez mózg człowieka. Tworzy się szkielet, kształtują się kończyny. Funkcjonują już nerki, wytwarzając kwas moczowy do krwi. Wątroba, żołądek wytwarzają soki.
Pod koniec tego miesiąca dziecko osiąga 3 cm, waży 1 g (40 tyś. większe niż przed poczęciem)
W tym czasie pojawiają się pierwsze objawy ciąży. Dziecko dla swego prawidłowego rozwoju potrzebuje miłości i bezpieczeństwa, akceptacji, przyjęcia przez rodziców Pojawiają się pierwszy ze zmysłów dotyk. Okolice warg staja się wrażliwe na dotyk i ich podrażnienie wywołuje ruch ciała. Później rozwinie się on bardziej (zamykanie powiek, zginanie palców). Dziecko reaguje na zmiany temperatury i natężenie światła, kiedy kobieta porusza się otaczające go wody płodowe dostarczają przyjemnych odczuć.
3 miesiąc życia
Dziecko waży już ok. 28 g i ma długości ok. 9 cm. Następuje dalszy rozwój układu nerwowego, przybywa tysiące nowych komórek nerwowych, powstają połączenia między nimi, a mięśniami. Dziecko zaczyna ćwiczyć mięśnie, potrzebne po urodzeniu do oddychania pobierania pokarmu i wydawania głosu. Są już ukształtowane nóżki i rączki (linie papilarne). Jest w ciągłym ruchu, przeciąga się, podskakuje. Pojawiają się zalążki paznokci, zębów mlecznych. Szpik kostny produkuje - krwinki; woreczek żółciowy - żółć; trzustka - insulinę; przysadka mózgowa - hormon wzrostu; nerki - sterylny mocz.
Dziecko reaguje na bodźce zewnętrze: -zmysł równowagi, dotyk, węch, smak, zapach, ból.
Aktywność dziecka, zależy od kobiety. Kiedy kobieta leży lub siedzi wówczas dziecko jest aktywne. Zbyt aktywna kobieta ogranicza ruchy dziecka. Zmysły smaku, zapachu kierowane są mechanizmem chemicznym, zawarte w wodach płodowych. Jest to uzależnione od tego, co kobieta spożywa. Stany emocjonalne matki wpływają na odczucia i rekcje dziecka..............
źródło:www.dladziecka.infoweb.pl
To tylko pierwsze trzy miesiące, bo z reguły wtedy dokonuje się aborcji...
I co?
Jest to opis życia, czy "może" życia?
Człowieka, czy "może" człowieka?
Tak walczysz, żeby kobieta miała prawo wyboru, bo trzeba o niej pomyśleć...
Ta kobieta też kiedyś była płodem, a poza tym seks to nie gra w karty - jak ktoś nie jest w stanie sprostać konsekwencjom, to niech zabiera zabawki i do domu...
Iloock napisał/a:
a mnie nic nie przekona że usuwanie chorego płodu jest w 100% usprawiedliwione...
bo dziecko urodzi sie z zespołem downa czy bez kończyn i nie usamodzielni się, nie da mi wnuków i nie zostanie wziętym adwokatem...
czy Ty znasz kogoś, kto wychowuje takie dziecko?
Tu nie chodzi o wygodę rodzica...jeśli tak to odbierasz, to trudno...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 422 dni temu Posty: 2692 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: sylwia
Wysłany: 2008-11-03, 19:13
Iloock napisał/a:
dziecko urodzi sie z zespołem downa czy nbez kończyn
coś takiego nie "podpada" pod aborcje
Cytat:
Art. 4a. 1. Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy:
1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
2. prawdopodobieństwo ciężkiego nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
3. zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.
Iloock, to ty jakie masz w końcu zdaje, bo na razie co ktoś napisze to ty to negujesz, raz jesteś za a raz przeciw
to dlaczego pisze się że mniejszym złem(które nie istnieje) jest oddanie noworodka do domu dziecka...
a kto wogóle ustala takie mniejsze zła? Po co usuwać czy oddawać? Się zrobiło to trzeba kochać,i wychować. Nigdy nie jest tak,że nie da się rady.
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
i ja się pod tym podpisuję bo nie wiem w końcu którego założenia Iloock, bronisz?
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-03, 19:26
tuptunio napisał/a:
ock, to ty jakie masz w końcu zdaje, bo na razie co ktoś napisze to ty to negujesz, raz jesteś za a raz przeciw
mam swoje zdanie..i to że pisze że dla mnie jest nie poważne usuwanie ciąży uszkodzonej ma wytłumaczenie- nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..
a pisząc tylko w ten sposób do czegoś można kurcze dojść, to nie jest temat tylko-za (swoje zdanie) przeciw(swoje zdanie) jest tez cos pomiędzy, i to pomiędzy chcę wyjaśnić
[ Dodano: 2008-11-03, 19:28 ]
skoro ktoś ma odwage pisać że aborcja jest zabójstwem to nie może opóźniej zasłaniać sie prawem-bo wkońcu - zabójstwo to zabójstwo!!!!!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 422 dni temu Posty: 2692 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: sylwia
Wysłany: 2008-11-03, 19:30
Iloock napisał/a:
to nie jest temat tylko-za (swoje zdanie) przeciw(swoje zdanie) jest tez cos pomiędzy, i to pomiędzy chcę wyjaśnić
dla mnie albo jesteś za abo przeciw, ja wyrażam swoje zdanie a ty swoje i to jest dyskusja. ja poznaje twoje racje a ty moje. a co ma niby być pomiędzy?
nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..
a kto powiedział,że ma usprawiedliwienie? można się nad tym zastanowić,bo jeśli wada płodu jest naprawde poważna i skutkiem może być życie w pewien sposób pozbawione życia <niedawno mieliśmy taki przykład w TV>to wybór powinien leżeć po stronie rodzica czy skazywać dziecko na tak ciężki los. Ale kiedy kobieta decyduje się usunąć ciążę bo wpadła no to poprostu brak mi słów jak sie uprawia seks to trzeba się z tym liczyć,że może pojawić się dziecko.
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
madzia, świeta prawda,i ma prawo do życia jak się robi to z głową <tą na karku>
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 112 dni temu Posty: 1273 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-03, 20:12
Iloock, szczerze? Raz mówisz jedno raz drugie. Najpierw jesteś za zalegalizowaniem całkowitym aborcji, a później piszesz że usuwanie chorego płodu jest zabójstwem, Tutaj jakby jedno zaprzecza drugiemu.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 278 dni temu Posty: 3595 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-11-03, 21:03
Iloock napisał/a:
nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..
Iloock napisał/a:
skoro ktoś ma odwage pisać że aborcja jest zabójstwem to nie może opóźniej zasłaniać sie prawem-bo wkońcu - zabójstwo to zabójstwo!!!!!
hmmm, i tu się z Tobą zgodzę...
To naprawdę ciężka sprawa...
Jestem przeciwko aborcji, ale dopuszczam ją w tych konkretnych, dozwolonych przypadkach...
Gdybym została zgwałcona - usunęłabym ciążę, gdybym miała urodzić bardzo chore dziecko, z poważnymi wadami - usunęłabym ciążę...
Byłabym zabójczynią i pewnie do końvca życia miała wyrzuty, ale zrobiłabym to...
Jeszcze jedna rzecz - gdyby aborcja została zalegalizowana, to wiecie co by było najgorsze?
Według mnie, zostałaby potraktowana przez wiele kobiet jako antykoncepcja...a to nie o to chyba chodzi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum