Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 314 dni temu Posty: 1531 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-10-25, 21:36
Wkurzają mnie te feministki wszytskie w okularach z mega grubymi oprawkami, które tak zaciekle bronią prawa do aborcji zgodnie z hasłem "mój brzuch moja sprawa". Egoistyczne, niedojrzałe myślenie. Z kobiet robi się idiotki, które same nie wiedzą czego chcą. Bo niby chcą seksu ale bez konsekwencji. Nie cierpię takich bab
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-02, 02:58
wiecie co.... zgadzam się z wami-macie racje że aborcja nie jest zadnym środkiem antykoncepcyjnym..ale zadam jedno pytanie.
cxy jesteście przeciw aborcja czy przeciw zalegalizowaniu jej
co z tego że jej zabronia, że stworzone beda jakies ograniczenia prawne!!
kobieta jak chce usunąć ciąże to zrobi to-ale przecież decyzja o zabójstwie nie jest podejmowana od tak!
[ Dodano: 2008-11-02, 03:06 ]
nie może liczyć później na zadne sparcie... psycholog i terapeta jak i rodzina potrzebni sa jej po jak i przed(planowanym ) zabiegiem-czemu skazywać od razu taka kobiete, wytykac ją...
mam wiele znajomych które były po aborcjii, niektóre rozumiem z innymi straciłam kontakt-bo próbowałam im to wybić...
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-02, 12:43
heh... tak... czyli to co napisałam powyżej to w żaden sposób do Ciebie nie przemawia tak..... szkoda bo na prawde warto czasem spojrzeć z tej drugiej strony...
a uważanie że wprowadzając mniejsze ograniczenia spowoduje wieksza "fala" usunięć jest...Mmmm...troche a nawet BARDZO przesadzone
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 558 dni temu Posty: 11512 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-11-02, 12:47
Iloock napisał/a:
że stworzone beda jakies ograniczenia prawne!!
stworzone zostały już bardzo dawno
poza tym nie rozumiem o co ci w ogóle chodzi
pytasz to odpowiadam jaki jest mój stosunek do niej
w tych trzech skrajnych sytuacjach jestem w stanie "wybaczyć" aborcję, choś OGÓLNIE jestem jej baardzo przeciwna
ale jak nie poprzeć kobiety , która została powiedzmy brutalnie zgwałcona i nie czuje się na siłach by urodzić to dziecko?
Ja z jednej strony ją rozumiem, z drugiej może i by jej sie udało je wychować, ale kto wie
Ma w tym wypadku wybór, i decyzja należy do niej
a jak ktoraś chce to i tak usunie, choćby miała dostać łopatą w brzuch . ..
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 128 dni temu Posty: 1488
Profil: Imię: magda
Wzrost: 158
Włosy: brązowe
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-02, 12:58
nie wiem czy czytał ktoś z was ksiazke " milczenie owieczek " czy jakos tak Kazimiery Szczuki. jest to ksiązka własnie o aborcji. Momentami brutalna np w opisach jak kobiety przerywały ciąże za pomoca wieszaka.Ale zarazem pokazujaca, że kobiety w chwili kiedy dowiaduja sie o ciąży sa same i nie wiedza co zrobić. Mysle ze wiel kobiet , które poddają sie aborcji , gdyby w odpowiednim momencie dostały wsparcie to podjeły by inną decyzje.
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-02, 13:07
magdaaaaa napisał/a:
" milczenie owieczek " czy jakos tak Kazimiery Szczuki.
ujc, chyba czas na małą lekture...
no i o to chodzi... kobieta jest sama, nikt jej nie wspiera,wstydzi sie samej siebie...
to nie jest decyzja która przychodzi łatwo-a wspierając ją możen wpłynąć jakos na nią.... odwieźć ją od tego...
tuptunio, ja tez nie widze zwiazku, co zas do stanowiska to w pelni popieram to co pisze cerrata, tez jestem w stanie uznac aborcje w 3 prawnych przypadkach, choc jestem przeciwniczka aborcji.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 112 dni temu Posty: 1273 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-02, 16:55
Uważam, że przede wszystkim jeśli weszła by w Polsce ustawa o zalegalizowaniu aborcji to:
cerrata napisał/a:
dopiero by się gówniary puszczały i jak coś na skrobankę
USA jest tutaj podstawowym przykłądem, kkiedy w latach 50 zalegalizowano aborcję (nie wiem w ilu stanach) z roku na rok wzrastała kilkunastokrotnie ich liczba, a przecież nie o to chodziło jak ją legalizowano. Jednak to spowodowało, że wiele młodych kobiet aborcję zaczęło traktować jak normalny środek antykoncepcyjny. Kiedyś też byłąm za aborcją, ale raz jeszcze w liceum na katechezie puszczono nam film o aborcji, i tam między innymi dowiedziałąm się o tych ststystykach w Stanach (nie wiem jak jest z tym teraz w USA) i w ogóle przeraził mnie ten film!! To najszczersza prawda, gówniary zaczęły się puszczać bez opamiętania, bez zabezpieczenia....Oczywiście w tych trzech przypadach kobieta powinna miec wybór, natomiast wiem że czasem jest ciężko....że kobieta jest sama, ale teraz sa takie czasy że można zostawić to dziecko, od razu oddać do adopcji i ono w takiej sytuacji będzie miało jeszcze duże szanse na znalaezienie kochającej rodziny...
Tabletki kosztują średno 25 zł. To nie jest duży wydatek na miesiąc, prezerwatywy też drogie nia są...Za swoje błędy trzeba płącić, idziesz do łózka i robisz to bez zabezpieczenia?- a więc weź odpowiedzialnośc na swoje barki!
Profil: Imię: Ilona
Włosy: dłuuugie><
Stan: wolności kochana
Partner: szukam
Wysłany: 2008-11-02, 17:07
czemu to porównanie Polski z USA??
według mnie właśnie to nie ma najmniejszego związku.
mmm...mojego zdania nic już nie zmieni-wiem jestem w mniejszości..
może najpierw zacznijmy od pożądnego wychowania seksualnego w szkołach bo w polsce nadal to jest temat tabu...
Roxi napisał/a:
z roku na rok wzrastała kilkunastokrotnie ich liczba, a przecież nie o to chodziło jak ją legalizowano. Jednak to spowodowało, że wiele młodych kobiet aborcję zaczęło traktować jak normalny środek antykoncepcyjny.
a czemu tak nagły wzrost-bo zaczęto odnotowywac zabiegi, wcześniej było ich tak mało bo nie było szans na prowadzenie takich statystyk,działało tzw."podziemie".
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 112 dni temu Posty: 1273 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-02, 17:24
Iloock napisał/a:
czemu to porównanie Polski z USA??.
Bo nie odlądałąm filmu o Chinach, tylko dlatego.
Napisałąm tylko o faktach. Ty jesteś za i absolutnie Cie nie potępiam. Więc nie reaguj aż tak agresywnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum