opowiem wszystko od poczatku.. mialam przyjaciela, jednak on chcial czegos wiecej. ja wybralam przyjazn a on zaczal spotykac sie z moja kolezanka. wtedy jednak poczulam cos do niego, zostawil ja i bylismy ze soba. to bylo jak bajka, wiedzialam ze naprawde kocham. to byl dosc burzliwy zwiazek - klocilismy sie. glownie o ta kolezanke- przychodzila do niego mowila ze go nadal kocha, pociela sie zeby do niej wrocil.. no i poklocilismy sie pewnego dnia tak ze juz do siebie nie wrocilismy. o glupote. zrozumialam wtedy ze wogole mu na mnie nie zalezalo. a po tygodniu on wrocil do niej. byli szczesliwi a ja patrzac na nich rozpaczalam.. caly czas liczylam ze wroci.. ponad miesiac pozniej spotkalismy sie przypadkiem, poszlismy razem sie napic i skonczylo sie tak ze wyladowalismy w lozku.. zdradzil ja . pozniej od czasu do czasu gadalismy i zdradzil ja ze mna jeszcze 2 razy w przeciagu nastepnych 1,5 miesiaca. wiedzialam ze do mnie nie wroci mowil ze ją kocha ale chcialam go miec tylko dla siebie chociaz ta jedna noc.. wiem ze on jej nie zostawi, to jest bez sensu jak sie odkochac? kiedy widze ich razem nie moge tego wytrzymac..
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 122 dni temu Posty: 99 Skąd: stamtąd
Profil:
Wysłany: 2008-09-07, 16:12
Aleś wymyśliła
trudno stało się,zapomnij o nim
nie kocha jej,Ciebie tez nie więc odpuśc go sobie,powiedz sobie tak,że skoro mówi że ją kocha to z Tobą będzie tak samo,tamta jest głupia że za nim latała, a Ty tylko chciałaś sie pobawić ale tak się nie robi.Nie chciałabym być z facetem który ma taka przyjaciółke i jest tak niezdecydowany.
Mam takiego kolegę,dokładnie taka sama sytuacja była,tamtą nib kochał a zdradzał wiele razy,skończyło sie tak że ma teraz dziewczynę z zupełnie innego miasta,ale wiele czasu musiało minąć zanim dał spokój tamtym,ale podobno czasami do nich pisze na gg żeby powspominać albo poprzestawiac w głowie znowu,trzymaj sie od niego z daleka.
Poznasz kogoś kto nie jest w to zamieszany i bedzie dobrze.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 119 dni temu Posty: 130
Profil: Włosy: Blond
Stan: Panna
Partner: Marcin
Wysłany: 2008-09-07, 16:24
Ojej jak można kochać faceta,który zdradza swoja dziewczynę?????????????????
Przecież jak ją zdradza to Ciebie może z nią zdradzać.
Nie będę komentować Twojego zachowania,bo tego nie rozumiem,ale ja bym sobie spojrzeć w lustro nie mogła,ale Twoja sprawa.
Po prostu się z nimi nie spotykaj i nie idealizuj go,bo bez urazy,ale jesteś ślepa,jak podoba Ci się zdradzający chłopak.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 122 dni temu Posty: 99 Skąd: stamtąd
Profil:
Wysłany: 2008-09-07, 16:30
Podobało Ci się bo były emocje ,sama sytuacja była taka jaka była,on i ty byliście wczesniej razem on potem z nią ty o tym wiedziałaś i dlatego mocniej to odczułaś ale wierz mi że może być równie fajnie ale w innym układzie i nie z zajętym chłopakiem który niczym nie różni sie od tych zdarzdających na prawo i lewo a nawet jest gorszy bo robi to z kolezanką dziwczyny,czy tam chodzi z nimi na zmianę bo kocha z a tydzień drugą.Założę się że jakbys się do niego odezwało byłoby to samo,z Tobą może sie bzykac bo ma senstyment a jej nie kocha ale boi się zostać sam,a skoro wie że z Tobą może to robić a raz go odrzuciłaś więc ma uraz i takie koło.
Teraz bilans zysków i strat; tamta panna kocha go naprawde ale jest naiwna i pewnie by mu wybaczyła ale kiedyś przejrzy na oczy i zostanie z niczym,on bedzie miał sprany mózg i znajdzie sobie jeszcze inną,a Ty co z tego masz albo mogłabys mieć?
Nawet jakbyście do siebie wrócili to nie bałabyś się że z=skoro z Toba robiła takie rzeczy to z Twoimi kolezankami nie robi? albo z tą z która jest teraz bo tak raz na zawsze to się nie rozejdą
[ Dodano: 2008-09-07, 17:31 ]
a poza tym on wyczuł że sie za nim uganiacie, dowartościowuje się tym i wie że owinal was sobie wokół palca
ja sie do niego nic pierwsza nie odzywam , chce zeby myslal ze nnic juz mi nie zalezy..a tymczasem walcze z soba zeby naprawde tak bylo, zeby przy najblizszej takiej okazji moc mu powiedziec zeby szedl sobie do niej..
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 90 dni temu Posty: 117 Skąd: Sheffield UK
Profil: Imię: Eva
Włosy: blond
Partner: Łukasz
Wysłany: 2008-09-07, 17:18
ja myślę, że on stał się Twoja obsesją. jakby był sam łatwiej byłoby Ci o nim zapomnieć, a tak boli Cię myśl ,że straciłaś go na rzecz innej, a te sypianie z nim to poświadomie rewanż na niej, przez chwilę Ty go masz, ja bym się zastanowiła. poszukaj fajnego faceta , dla mnie facet który zdradza od razu jest skreślony, może i nie jest Ci łatwo o nim zapomneć, ale chyba warto co? nie lepiej stworzyć fajny związek z wartościowym facetem?
Eva pewnie masz racje.. bo cala ta nienawisc zywie do niej a nie do niego chociaz to on mnie zranil.. spotykam sie teraz z jednym i mam nadzieje ze dzieki niemu zapomne jednak caly czas byly mi siedzi w glowie
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 90 dni temu Posty: 117 Skąd: Sheffield UK
Profil: Imię: Eva
Włosy: blond
Partner: Łukasz
Wysłany: 2008-09-07, 17:34
daj sobie trochę czasu zobaczysz w końcu zapomnisz, a to że się z kimś spotykasz to duży krok na przód, musisz być cierpliwa...a wtedy minie ci złość, to uczucie do Niego i cała ta obsesja
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 232 dni temu Posty: 2925 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-09-07, 17:36 Re: a co powiecie na to...
gosienka90 napisał/a:
ja wybralam przyjazn a on zaczal spotykac sie z moja kolezanka. wtedy jednak poczulam cos do niego, zostawil ja i bylismy ze soba................. no i poklocilismy sie pewnego dnia tak ze juz do siebie nie wrocilismy..................a po tygodniu on wrocil do niej..................... ja patrzac na nich rozpaczalam.....................chcialam go miec tylko dla siebie.................... jak sie odkochac? kiedy widze ich razem nie moge tego wytrzymac..
No i wszystko w temacie.
Sorry za szczerość, ale jak dla mnie nie kochasz go, tylko gul Ci śmiga, że wybrał inną...
Jak już zostawi ją definitywnie, to pewnie Ty zostawisz jego i będzie koniec historii...
Informacje: Dołączył: 164 dni temu Posty: 36 Skąd: Slask
Profil:
Wysłany: 2008-09-08, 20:49
Hmmm...........Szczerze.....dla mnie to jest żałosne. Jak można iść do łóżka z kimś jak sie wie ze ma dziewczynę, wiedząc ze robi się świństwo tamtej, mimo wszystko?
Informacje: Dołączyła 116 dni temu Posty: 2180 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Wysłany: 2008-09-08, 20:56
Bez komentarza jednym słowem. Jak słyszę o takich sytuacjach, to nie tyle co żal mi tej dziewczyny, którą ten facet zdradza, ale Ciebie też droga panno Jak już Kahela wspomniała, mam wrażenie, że nie możesz sobie odpuścić tego, że jest z kimś innym. Chore...
_________________
Amor vincit omnie - miłość wszystko zwycięża.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 212 dni temu Posty: 3107
Profil:
Wysłany: 2008-09-08, 21:00
Dziwny, a raczej typowy koles ktoremu o jedno chodzi.. I Ty.. Troche glupio zrobilas. Nie umialabym nigdy byc ta trzecia.. Nawet gdyby mi zalezalo. Waszej trijce zrobilas krzywde.. Zreszta skoro on ja tak latwo z Toba zdradzil, tlumaczac jednak ze ja kocha, to nie zdziwilabym sie gdybys nie byla jedynym jego skokiem w bok..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum