Informacje: Dołączyła 434 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-07-31, 14:35
mi to zajmuje conajmniej 40 min.... szczegolnie suszenie włosow, bo na to sie 20 min marnuje nie zawsze z mokrymi wyjsc mozna, ale jesli nie musze ich myc bo np mylam rano a nie ide na jakies zobowiazujace spotkanie tylko np na spacerek czy tak sobie pohasać to tez w 15 sie wyrabiam
[ Dodano: 2007-07-31, 14:38 ]
a co do prysznica rano biore taki zeby sie odswiezyc (działa lepiej niz kawa) a wieczorkiem taki zeby sie porzadnie wymyc jak jest upal to i 4 w ciagu dnia potrafie wziasc
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 375 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-08-24, 15:14
z tym czasem to jest tak, że jak sie gdzieś spieszymy to 20 min jest bardzo mało, ale w odwrotną stronę, jeśli trzeba czekać te 20 min to sie dłuży. Ale dla mnie 20 min to zdecydowanie za mało, zeby sie naszykować. Czasem z 20 minut to stoję przed szafą i ciuchy wybieram, a gdzie tu reszta
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 375 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-08-24, 17:05
Emiliana napisał/a:
z tym czasem to jest tak, że jak sie gdzieś spieszymy to 20 min jest bardzo mało, ale w odwrotną stronę, jeśli trzeba czekać te 20 min to sie dłuży. Ale dla mnie 20 min to zdecydowanie za mało, zeby sie naszykować. Czasem z 20 minut to stoję przed szafą i ciuchy wybieram, a gdzie tu reszta
Hahah, u mnie identycznie.
Co prawda zdarzało się ,że wyrabiałam się i w 15 min. ale na pewno efekty nie były piorunujące.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum