Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 420 dni temu Posty: 4244
Profil:
Wysłany: 2007-07-03, 14:59
Co my proponujemy?- Sex w wannie lub pod prysznicem Cos zlego? Nie zawsze trzeba konczyc do srodka ale mlodym nie polecane...
A kolezanka niech pedzi do lekarza ja nie wiem w czym tu wstyd? Czego sie wstydzisz? Przeciez lekarz tylko cie zobaczy i zbada Tym bardziej ze zaczelas juz wspolzycie...
I tu zgodze sie z dziewczynami ze tekst nie stac mnie na zabezpieczenie...jest hmmm?
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-03, 16:00 Re: ... nie możemy się powstrzymać...
[/quote] Marsz po pigulki[/quote]
oj, dobrze...już biegnę :P
[ Dodano: 2007-07-03, 16:01 ]
.::Moniczka::. napisał/a:
Jak zwierze....
??
[ Dodano: 2007-07-03, 16:06 ]
złotarybka napisał/a:
Nie zostawi Cie w razie ciazy? hmmm... oby, ale skad ta pewnosc.
Dlaczego od razu takie czarne scenariusze? Może ciebie albo kogoś z twoich bliskich spotkała taka przykrość, ale to nie znaczy, że KAŻDY będzie tak miał...
i bez "dzieci", bo to już przesada...
złotarybka napisał/a:
zastanow sie czy przypadkiem seks nie jest dla was najwazniejszy?
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 417 dni temu Posty: 110 Skąd: Opole
Profil: Imię: Ewa
Wysłany: 2007-07-03, 18:54
cerrata, po Twoich wypowiedziach mam wrażenie, że w ogóle nie myślisz o konsekwencjach tego, co robicie. Co więcej, wydaje mi się, że piszesz o tym tak lekko, jakby chodziło o wybór szamponu do włosów... Aby rozpocząć współżycie trzeba być nie tylko gotowym fizycznie, ale też psychicznie. Pisząc "psychicznie" mam nie tylko na myśli to, że jesteście na to gotowi, ale przede wszystkim to, że jesteście świadomi tego, co robicie i potraficie przewidzieć konsekwencje swoich czynów.
Brak kasy, wstyd, to nie jest usprawiedliwienie. Nawet seks przerywany, który jak myślę teraz stosujecie, skoro nie zaszłaś w ciążę i się nie zabezpieczacie, to najbardziej zawodny sposób antykoncepcji. Jest jeszcze antykoncepcja naturalna, tzn. wyliczanie dni płodnych, ale też może być zawodna.
Naprawdę nie warto ryzykować.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 406 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-07-03, 22:26
wanna tak tak albo tabsy.. albo branie pod uwage dziecka...
ja sie kochalam tak jak byłam na tabletkach i było fajowo...
teraz nam sie marzy..
ale ja sie na "czysto" nie dam
Wysłany: 2007-07-04, 13:22 Re: ... nie możemy się powstrzymać...
.::Moniczka::. napisał/a:
Jak zwierze....
No dokladnie to samo pomyslalam, tylko nie chcialam juz tego pisac! A dlaczego jak zwierze? - bo nie umiecie sie powstrzymac jak sama napisalas! Ludzie sie potrafia kontrolowac i myslec rozsadnie, a nie tylko poddawac sie instynktom.
złotarybka napisał/a:
Nie zostawi Cie w razie ciazy? hmmm... oby, ale skad ta pewnosc.
cerrata napisał/a:
Dlaczego od razu takie czarne scenariusze? Może ciebie albo kogoś z twoich bliskich spotkała taka przykrość, ale to nie znaczy, że KAŻDY będzie tak miał...
i bez "dzieci", bo to już przesada...
Nie wiem dlaczego od razu mi ublizasz, ze mnie to spotkalo albo kogos z moich bliskich. Dla Twojej informacji - nie, nie spotkalo to ani mnie ani nikogo bliskiego. Ale jakbys sie rozejrzala wokol to zauwazylabys ze mnostwo jest takich dziewczyn, ktore myslaly tak jak Ty, a jednak je to spotkalo. Zwlaszcza w tak mlodym wieku. Nie zycze Ci oczywiscie tego. Ani tobie ani nikomu. A co do dzieci... hmmm moim zdaniem jesli chodzi o seks to jestes mloda, ale nawet nie o wiek tu chodzi, ale o Twoja niedojrzalosc psychiczna, ktora widac po przeczytaniu Twoich wypowiedzi. Ale to tylko moje zdanie.
Ostatnio zmieniony przez madzia 2007-07-04, 13:35, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 381 dni temu Posty: 109 Skąd: lublin
Profil: Imię: czekolada
Wzrost: 166
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-07-04, 13:32
Złota Rybka ma racje , a co do Ciebie Cerratko to pomysl o zabezpieczeniu ...Mlode dziewczyny nie zdaja sobie sprawy z konsekwencji jakie niosa za soba takie czynny ....Jestem studentka medycyny , mialm nie dawno praktyki poznalam 17 letnia dziewczynne ktora majac juz dziecko calymi dniami plakala nie cieszyla sie jak inne matki a to dlatego ze ona dobrze wiedziala ze nie ma na kogo liczyc , bo kochanny chlopak ja zostawil jak tylko dowiedzial sie o dziecku a na rodzinne nie mogla liczyc.Final byl taki ze pewnego dnia zostawila dziecko w szpitalu bo miala takie prawo...Napewno tego zaluje i bedzie zalowc ale z drugiej strony mala bedzie miala dom
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-04, 16:20
Niepokorna napisał/a:
wstyd, to nie jest usprawiedliwienie. Nawet seks przerywany, który jak myślę teraz stosujecie...
Naprawdę nie warto ryzykować.
nie przypominam sobie żebym mówiła coś o wstydzie...
jak mówiłam to przypomnieć..
I nie mówiłam, że stosujemy TYLKO seks przerywany. Napisałam , że czasem tak jest, że nie możemy się powstrzymać...
ale komu by się chciało czytać to wszystko i wyłapywać szczegóły (które jednak robiią swoje).
teraz już wiem, że nie powinnam pisać o tym, bo mam wrażenie, że nie traktujecie mnie poważnie, przez TO...
ale to takie moje...
[ Dodano: 2007-07-04, 16:25 ]
złotarybka napisał/a:
Jak zwierze....
Nie wiem dlaczego od razu mi ublizasz!
dobra, nie chciałam ci ubliżyć, ale niektóre z was, piszą w taki sposób, że aż mi się słabo robi. Nie jestem taka niedojrzała jak myślicie naprawdę. O dojrzałości człowieka nie świadczy chyba jeden 'minus'...
Jestem świadoma tego, ze robimy źle... Nie czuję się zwierzęciem... Nie ZAWSZE to robimy, czasami tylko trochę się ze sobą 'pobawimy '... zresztą...
nieważne...
[ Dodano: 2007-07-04, 16:28 ]
I jeszcze coś do tych "czarnych scenariuszy"...
Wiem, że są takie sytuacje...nie jestem głupia. Ale wiem też, że nie zostawiłby mnie gdybym była w ciąży. Dziwi mnie tylko, że tak trudno niektórym z was w to uwierzyć... że taka pewność nie musi być błędna...
podsumowując: Weroniko, skoro wiesz, że robicie nie do końca tak, my wszystkie Cię w tym przekonaniu utwierdziłyśmy, to dlaczego nic nie zmienicie w swoim postępowaniu? przecież tak naprawdę, to wcale nie jest trudne
cerrata napisał/a:
teraz już wiem, że nie powinnam pisać o tym, bo mam wrażenie, że nie traktujecie mnie poważnie, przez TO...
to ja w swoim imieniu: staram się nie oceniać ludzi powierzchownie. i nie traktuję Cię jako małolatę, która jest dziecinna tylko dlatego, że się nie zabezpiecza. Uważam, że seks bez zabezpieczenia jest nieodpowiedzialny (jeśli oczywiście ludzie nie chcą jeszcze mieć dzieci). Ale taki wybryk nie przekreśla całej Twojej osoby. W końcu to Twoje życie i masz prawo zrobić z nim co chcesz. Tylko zastanów się czy warto tak ryzykować...
Pozdrawiam i pisz z nami Bo wierzę, że wiele masz nam do powiedzenia jeszcze
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 420 dni temu Posty: 4244
Profil:
Wysłany: 2007-07-04, 17:31
cerrata, to nie jest tak ze nie powinnas zakladac tego tematu.
Dziewczyny (w tym rowniez ja) chcialysmy ci tylko dobrze doradzic co do antykoncepcji.
Nic w tym zlego, rob to z rozwaga a bedzie dobrze
Poki co ciesz sie mlodoscia i spotykaj ze swoim chlopakiem...
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 373 dni temu Posty: 7227 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-04, 20:14
Madzia81 napisał/a:
dlaczego nic nie zmienicie w swoim postępowaniu? przecież tak naprawdę, to wcale nie jest trudne
zmieniamy powoooli;) nie, no.. nie jest tak źle jak to odczytałyście. Zmieniamy, nie szalejemy gdy tylko nadarzy się okazja:)zresztą aż tak "zwierzęco" nigdy nie było. naprawdę
Madzia81 napisał/a:
Pozdrawiam i pisz z nami Bo wierzę, że wiele masz nam do powiedzenia jeszcze
senk ju;)
ale nie mówmy już o tym...
ja już swoje wysłuchałam, przemyślałam.. zresztą napisałam o tym, bo już powoli to zmieniałam..także nie jest źle:)
a pisać będę, bo upierdliwa jestem:D
[ Dodano: 2007-07-04, 20:15 ]
madzia napisał/a:
Z tym zwierzem...to byla lekka przesada
yhm
I nie przepraszać już, i nie tłumaczyć, bo mi aż głupio:)
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 373 dni temu Posty: 145
Profil: Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-07-04, 22:20
no własnie z twoich wypowiedzi wynika, ze łączy was-ciągnie do siebie tylko seks, bo przecież można sie powstrzymac, prawdziwa miłosc wszystko przetrwa, a co by było jakby twój chłopak gdzieś wyjechał....w twoim wieku to wiem, ze to nie jest namietnosc tylko ciekawosc, moze chec utrzymania chłopaka przy sobie, bo trzeba patrzec trzezwo na swiat, jestescie bardzo dziecinni, ja przynajmniej wiedzialam ze wczesniej czy pozniej tak sie stanie i bylam przygotowana na taka mozliwosc
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 406 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-07-04, 22:22
dla mnie to tez nie zrozumiałe.. tez miałam ochotę ale bez jaj.. ZABEZPIECZENIE NA PIERWSZYM MIEJSCU.. jak nie było a nam sie zachciało to są inne sposoby na pieszczoty..
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 417 dni temu Posty: 110 Skąd: Opole
Profil: Imię: Ewa
Wysłany: 2007-07-05, 00:01
cerrata napisał/a:
nie przypominam sobie żebym mówiła coś o wstydzie...
jak mówiłam to przypomnieć..
I nie mówiłam, że stosujemy TYLKO seks przerywany. Napisałam , że czasem tak jest, że nie możemy się powstrzymać...
Pisząc wstyd, miałam na myśli ten przed lekarzem, żeby się do niego wybrać po tabletki lub inną formę zabezpieczenia.
Seks przerywany - logiczne wydawało mi się, że skoro uprawiacie seks bez zabezpieczenia i nie zaszłaś w ciążę, to znaczy, że stosujecie tego rodzaju seks.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum