Informacje: Dołączyła 539 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 17:35
no przeca nie tylko jego mi brakuje ale reszte moge sobie jakos inaczej zastapic...albo udac ze jest spoko i i tego nie brakuje...a troszke ciezej zamiennik znalezc...trza w predatora zainwestowac albo taką strusiową Jadzie...tfu Jadzia
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 413 dni temu Posty: 5612 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-22, 17:38
Madae, jak juz dotre do domu to specialnie dla Ciebie poszukam Predatora w lagodnej wersji
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Dołączyła 539 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 17:40
Donn ja nie mowie ze jest ale polówka jeszcze nowego nie mam i nie wiem czego mi u niego by mogło brakowac poza nim całym, ciepłem i miłoscia a sexu nawet jak połówka mam to mi zawsze brakuje
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 347 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 20:05
madzia napisał/a:
Agula napisał/a:
ale, co zrobisz jak jednak będziesz sama, już do końca życia?
co ty wypisujesz nikt chyba sensownie na takie pytania by nie odpowiedzial litosci...
ja tylko pytam, bo w życiu wszystko jest możliwe, prawda? to jest tylko pytanie, nikomu nie życzę bycia samym do końca życia, broń mnie Panie, od tego!
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 232 dni temu Posty: 2925 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-04-23, 08:36
Ja mam czasem dość swojego życia. 10 lat małżeństwa to nie taki miód-malina...
Czasem mam ochotę spakować się i wystrzelić się w kosmos!
Ale z drugiej strony...
Jak jadę na zjazd, to nocuję u przyjaciółki. Ostatnio nie było jej i jej faceta, bo mieli dyżur oboje, więc siedziałam sama w ich mieszkaniu i najpierw się ucieszyłam, że odpocznę od domu, męża, dzieci...ale po kilku godzinach, to już myślałam tylko o tym co robią i w ogóle tak tęskniłam, że wsiadłam w auto i po 2 godzinach byłam w domu...
Jaki wniosek! Że nie zamieniłabym swojego życia na życie w samotności!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum